Coraz wyższe rachunki za prąd i za ogrzewanie, coraz droższa żywność i leki, które kosztują majątek. Polscy emeryci z coraz większym trudem wiążą koniec z końcem. Ich sytuacji nie poprawia procentowa waloryzacja świadczenia, bo otrzymują relatywnie najmniejsze podwyżki nominalne. Czy jest szansa na to, że podwyżki rent i emerytur po tegorocznej, marcowej waloryzacji mogą być wyższe niż pierwotnie przewidywał to resort finansów?
- Inflacja wyższa od prognoz. Wskaźnik waloryzacji idzie w górę
- Ile wyniosą najniższe emerytury i renty po podwyżce
- Im wyższa emerytura, tym większa podwyżka
- Trzynastki i czternastki też pójdą w górę
- Kluczowe dane poznamy pod koniec lutego
- ZUS wyśle seniorom decyzje. Co znajdzie się w listach
Podwyżki rent i emerytur mogą być wyższe i wynieść 5,08 procent? Okazuje się, że inflacja była wyższa, niż przewidywał to resort finansów — tak wynika z opublikowanych w czwartek, 15 stycznia, danych Głównego Urzędu Statystycznego – napisał "Fakt" i wylicza, jak mogą zmienić się świadczenia.
Inflacja wyższa od prognoz. Wskaźnik waloryzacji idzie w górę
Zgodnie z zapisami ustawy budżetowej na 2026 rok, emerytury i renty miały zostać zwaloryzowane procentowo. Rząd zakładał, że inflacja liczona dla gospodarstw emerytów i rencistów wyniesie 4 procent, a realny wzrost płac 4,4 procent. To dawało łącznie wskaźnik waloryzacji na poziomie 4,88 procent – wyjaśnia dziennik.
Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że inflacja była wyższa, a to oznacza, że ostateczny wskaźnik może wzrosnąć nawet do 5,08 procent. Jeśli tak się stanie, seniorzy dostaną wyraźnie większe podwyżki.
Ile wyniosą najniższe emerytury i renty po podwyżce
Przy waloryzacji na poziomie 5,08 procent najniższe świadczenia wzrosną do konkretnych kwot. Jak wylicza „Fakt”, najniższa emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna oraz renta socjalna wyniosą 1 974 zł i 36 gr brutto, podczas gdy obecnie jest to 1 878 zł i 91 gr brutto. Z kolei najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wzrośnie do 1 480 zł i 77 gr brutto z obecnych 1 409 zł i 18 gr brutto.
Im wyższa emerytura, tym większa podwyżka
Zasada waloryzacji jest prosta. Im wyższe świadczenie, tym więcej pieniędzy senior zobaczy na swoim koncie. Przy wskaźniku 5,08 procent emerytura „na rękę” w wysokości 1 709 zł i 81 gr wzrosłaby do 1 796 zł i 66 gr. To oznacza podwyżkę o 86 zł i 85 gr brutto.
Takie podniesienie świadczeń oznacza jednak jedno, wskazuje dziennik. Rząd będzie musiał znaleźć na ten cel większe pieniądze. Szacuje się, że wyższy wskaźnik waloryzacji może kosztować budżet państwa nawet około miliarda złotych więcej.
Trzynastki i czternastki też pójdą w górę
Wyższa waloryzacja przełoży się również na dodatkowe świadczenia wypłacane seniorom. Jeśli wskaźnik podwyżek wyniesie 5,08 procent, trzynasta i czternasta emerytura wyniosą 1 974 zł i 36 gr brutto.
Trzynastka wypłacana jest wszystkim uprawnionym emerytom i rencistom w tej samej kwocie brutto. Czternastka przysługuje w pełnej wysokości tym osobom, których podstawowe świadczenie nie przekracza 2 900 zł brutto. Jeśli emerytura lub renta jest wyższa, czternastka zostaje pomniejszona według zasady „złotówka za złotówkę”.
Kluczowe dane poznamy pod koniec lutego
Jak zastrzega „Fakt” na razie mówimy jednak o prognozach. Ostateczna wysokość wskaźnika waloryzacji będzie znana dopiero pod koniec lutego 2026 roku. Wtedy Główny Urząd Statystyczny poda drugą, brakującą składową, czyli realny wzrost płac. Dopiero po publikacji tych danych będzie można dokładnie policzyć, ile wyniosą podwyżki.
ZUS wyśle seniorom decyzje. Co znajdzie się w listach
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformuje emerytów i rencistów o podwyżkach w formie pisemnych decyzji. Listy zostaną wysłane w kwietniu, razem z decyzją o przyznaniu tzw. trzynastej emerytury.
W piśmie znajdzie się informacja o wysokości emerytury lub renty brutto na ostatni dzień lutego, zastosowany wskaźnik waloryzacji oraz nowa kwota świadczenia po podwyżce. Jeśli senior pobiera dodatek pielęgnacyjny, ZUS poda również jego aktualną wysokość.