Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej (PFZPSiPS) nie odpuszcza w walce o pieniądze dla pominiętych urzędników. Do Sejmu trafiła petycja, która może zmienić sytuację tysięcy osób realizujących zadania z zakresu świadczeń rodzinnych i funduszu alimentacyjnego. Związkowcy ujawniają, że w budżecie na ten cel zostały setki milionów złotych.
- 1000 zł dodatku dla pracowników pomocy społecznej. Pieniądze są, ale nie dla każdego. Sprawa wraca do Sejmu
- Pieniądze są, ale nie dla każdego
- Ponad 270 mln zł "leży" w budżecie
- Przełomowy wyrok sądu. Dodatek się należy?
- Rząd - to celowe działanie
- Kalendarium sprawy. Jak walczono o dodatek?
- Co na to ministerstwo?
1000 zł dodatku dla pracowników pomocy społecznej. Pieniądze są, ale nie dla każdego. Sprawa wraca do Sejmu
W budżecie na dodatki motywacyjne "leży" ponad 270 mln zł niewykorzystanych środków. Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej składa nową petycję do Sejmu i punktuje: są pieniądze na wypłaty dla pominiętych urzędników, a sądy zaczynają przyznawać im rację.
Pieniądze są, ale nie dla każdego
Choć rządowy program "Dofinansowanie wynagrodzeń pracowników jednostek organizacyjnych pomocy społecznej" działa od lipca 2024 roku, wywołał on falę rozgoryczenia. Dodatek motywacyjny w wysokości 1000 zł brutto otrzymują osoby pracujące bezpośrednio w pomocy społecznej, ale pominięto rzeszę pracowników realizujących inne kluczowe zadania samorządowe. Federacja argumentuje, że obecny podział jest niesprawiedliwy i prowadzi do nierównego traktowania osób wykonujących niemal identyczną pracę.
Ponad 270 mln zł "leży" w budżecie
Głównym argumentem związkowców w nowej petycji do Sejmowej Komisji Petycji są konkretne liczby. Z analizy PFZPSiPS wynika, że na dodatki zarezerwowano znacznie więcej środków, niż faktycznie wypłacono:
- W 2024 roku: niewykorzystane środki to blisko 87 mln zł.
- W 2025 roku: w budżecie zostało ponad 189 mln zł.
Łącznie to ponad 276 milionów złotych, które - według Federacji - mogłyby pokryć wypłaty dla "wykluczonych" pracowników bez szukania dodatkowych pieniędzy w kasie państwa.
Przełomowy wyrok sądu. Dodatek się należy?
Petycja przywołuje niezwykle ważny argument prawny - wyrok Sądu Rejonowego w Jarosławiu z grudnia 2025 roku (sygn. akt IV P 38/25). Sąd przyznał w nim rację pracownikowi, który zajmował się wyłącznie świadczeniami rodzinnymi i nakazał wypłatę kwoty odpowiadającej dodatkowi motywacyjnemu. Zdaniem związkowców, brak zmian w prawie narazi państwo na:
- Lawinę kosztownych pozwów pracowniczych.
- Dalsze poczucie niesprawiedliwości wewnątrz ośrodków pomocy.
- Odpływ kadr z działów administracyjnych i świadczeniowych.
Rząd - to celowe działanie
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w dotychczasowych odpowiedziach studzi jednak nastroje. Resort tłumaczy, że program celowo skierowano do pracowników pomocy społecznej (zadania własne gmin), ponieważ te stanowiska były przez lata najbardziej niedofinansowane. Zadania zlecone (np. świadczenia rodzinne) mają być finansowane według innych zasad. Co dalej? Sejmowa Komisja Petycji ma ponownie pochylić się nad sprawą i rozważyć skierowanie kolejnego dezyderatu do premiera. Pracownicy liczą na to, że argument o "pustych" milionach w budżecie ostatecznie przekona rząd do zmiany przepisów.
Kalendarium sprawy. Jak walczono o dodatek?
Poniżej najważniejsze etapy sporu o sprawiedliwe wypłaty dodatku motywacyjnego:
- 1 lipca 2024 roku - Start rządowego programu "Dofinansowanie wynagrodzeń pracowników jednostek organizacyjnych pomocy społecznej". Wypłaty 1000 zł brutto ruszają, ale tylko dla części pracowników.
- 9 września 2025 roku - Sejmowa Komisja Petycji uchwala dezyderat do Premiera. Posłowie uznają, że pominięcie części pracowników przeczy celowi ustawy i prowadzi do nierównego traktowania.
- 12 grudnia 2025 roku - Sąd w Jarosławiu wydaje przełomowy wyrok: pracownik "wykluczony" ma prawo do pieniędzy.
- Luty 2026 rroku -Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) odpowiada na dezyderat. Resort twierdzi, że pominięcie pracowników zadań zleconych było celowe, bo są oni finansowani z innych dotacji.
- 7 maja 2026 roku - PFZPSiPS składa nową petycję do Sejmu. Związkowcy punktują braki w odpowiedzi ministerstwa i domagają się wpisania dodatku do ustawy na stałe (do końca 2027 roku).
Co na to ministerstwo?
Resort w lutowej odpowiedzi podkreślił, że docenia pracę wszystkich urzędników, ale program priorytetowo traktuje zadania własne samorządu z zakresu pomocy społecznej ze względu na ich "kluczowe znaczenie i wieloletnie niedofinansowanie". Federacja uważa tę argumentację za niewyczerpującą. Teraz ruch należy do posłów z Komisji Petycji, którzy zdecydują, czy po raz kolejny wezwać premiera do zmiany zasad przyznawania dodatków.