Rząd chwali się, że coraz więcej osób bierze udział w systemie kaucyjnym, ale jednocześnie przyznaje, że jest to miłość z przymusu. Z oficjalnych danych wynika, iż pobrano już kaucję za 3 mld opakowań, a zwrócono za miliard. Co się dzieje z tymi plastikami i puszkami, które nie wróciły do sklepów, co z pieniędzmi z nieodebranych kaucji?
- Rząd zdecyduje: będzie obowiązkowa kaucja za butelki szklane i kartony: od kiedy
- Małe sklepy nie tylko pobiorą kaucję, ale będą musiały odebrać opakowania i zwracać pieniądze
Łatwiej odpowiedzieć na drugie pytanie, bo to regulują przepisy: pieniądze z nieodebranych kaucji zasilają system i będą inwestowane w dalszą jego rozbudowę. Niezwrócone opakowania w najlepszym przypadku trafiają do pojemników w altanach śmietnikowych przeznaczonych na plastiki i metale, ale wiele nadal zaśmieca środowisko na ulicach, w parkach i w lasach. Dlaczego nie wracają do sprzedawców mimo że ich posiadaczom należy się kaucja? Nikt tak łatwo nie rezygnuje z pieniędzy i nie wrzuca ich w błoto – zawodzi więc system. Wciąż jest za mało automatów, a te które są ulegają częstym awariom.
Rząd zdecyduje: będzie obowiązkowa kaucja za butelki szklane i kartony: od kiedy
Wciąż ogromna nieszczelność systemu, którego głównym celem jest wszak ochrona środowiska to w znacznej mierze wina jego niespójności – poza systemem pozostają te rodzaje opakowań, które bynajmniej nie są w znaczącej mniejszości: kartoniki i kartony na napoje oraz opakowania szklane, w przypadku których tylko dobrowolnie pobierana jest kaucja od niektórych napojów – zwłaszcza piwa i coli. Ten stan rząd chce zmienić jak najszybciej, licząc że wszechstronność opakowań podlegających kaucji przełoży się na jego powszechność. Kiedy to się stanie w praktyce?
Na razie nieodwołalny termin obowiązkowych kaucji od napojów szklanych butelkach czy soków w kartonach nie jest jeszcze znany. Jedyne co wiadomo, to zapowiedź resortu środowiska, iż decyzja w tej sprawie zapadnie w czerwcu 2026 r., a rząd chciałby żeby weszła w życie w ciągu dwóch lat.
Oznacza to, że najdalej od 1 stycznia2029 r. każdy sklep będzie musiał nie tylko pobierać kaucję od wszelkich opakowań, ale odbierać je zwracane przez klientów a w związku z tym oddawać im pieniądze pobierane w ramach kaucji. Takie rozwiązanie sprawi, iż zapewne także najdalej w tym terminie udział w systemie kaucyjnym będzie obowiązkowy także dla sklepów o powierzchni do 200 mkw., które obecnie co do zasady z udziału w nim są zwolnione.
Małe sklepy nie tylko pobiorą kaucję, ale będą musiały odebrać opakowania i zwracać pieniądze
Małe sklepy czyli takie o powierzchni do 200 m kw. Nie muszą teraz uczestniczyć w pełni w systemie kaucyjnym, choć mogą robić to na zasadzie dobrowolności. Rząd chwali się, że robią to ponad oczekiwania chętnie. Jak wynika z informacji Anity Sowińskiej, wiceministry klimatu i środowiska przekazanej w rozmowie z dziennikarkami Business Insider Polska aktualnie spośród 57 tys. punktów odbierających w Polsce opakowania z kaucją aż 36 tys. zlokalizowanych jest w małych sklepach.
Przez to w siedmiu gminach w Polsce nadal nie ma ani jednego punktu, w którym można byłoby oddać opakowania i uzyskać zwrot kaucji. To gminy, w których nie ma żadnej dużej placówki handlowej, która zainwestowałaby w automat a mały sklep lub sklepy nie zdecydowały się na dobrowolne przystąpienie do systemu kaucyjnego.
Już z tego powodu co najmniej kilkanaście tysięcy osób w Polsce musi płacić kaucję a nie ma gdzie jej odzyskać bez konieczności wyjazdu w delegację do innej gminy. Obecnie udział małych sklepów w systemie kaucyjnym to duża mozaika, która powoduje dezorientację klientów, a właściciele i sprzedawcy wielu małych sklepów wykorzystują tę dezorientację klientów i nie respektują ich praw.
Jakie są obowiązki co do małych sklepów w systemie kaucyjnym? Odnośnie opakowań PET i puszek są zobowiązane jedynie do poboru kaucji – jej zwrot oraz odbiór kaucjowanych opakowań to obowiązek wyłącznie placówek wielkopowierzchniowych czyli o powierzchni powyżej 200 m kw. Nie ma jednak przeszkód by mały sklep przystąpił do systemu w pełnym zakresie – zwracał też kaucję i odbierał opakowania, nawet ręcznie, bez z automatów.
Jeszcze inaczej jest z opakowaniami szklanymi. Tutaj całkowicie zwolnione z obowiązków kaucyjnych są tylko te sklepy, które nie prowadzą sprzedaży produktów – głównie piwa i napojów – w kaucjowanych butelkach. Jeśli mają je w sprzedaży, mają obowiązek nie tylko pobrania, ale także zwrotu kaucji oraz odbioru opakowań – także tych, które zostały zakaucjowane w innym sklepie nie mają bowiem prawa przy zwrocie żądać okazania paragonu.
Tak stanowią przepisy, co sprawia iż w praktyce są sklepy, które chętnie przystępują do systemu kaucyjnego, zwłaszcza jeśli jeszcze przed jego wdrożeniem zorganizowano w nich ręczny system odbioru szklanych butelek. Właściciele takich sklepów wychodzą z założenia, że to dobry marketingowo sposób na budowanie relacji z klientami i zatrzymanie ich przed ucieczką do dużych marketów.
Jeśli klient kupuje wodę czy piwo w puszkach w małym sklepie, płaci tu kaucję, ale jej zwrot i zwrot opakowań możliwy jest tylko w markecie wyposażonym w automaty, klient który i tak musi tam się udać, by dokonać zwrotu opakowań i odbioru kaucji, prędzej czy później zdecyduje się także na robienie w nim zakupów – w sieciowym markecie, a nie w małym sklepie. Problemy te znikną dopiero gdy system kaucyjny stanie się powszechny – obejmie wszystkie opakowania i wszystkich sprzedających, bez żadnych wyjątków.