REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pracownik z sądu karnego może otrzymać przeciętnie od 800 zł do 5000 zł nawiązki

Tomasz Król
prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach
Pracownicy z tylko 1000 zł nawiązki. Takie realia. A na początku było 800 zł. Mitem są wysokie kwoty zasądzane w sądach
Pracownicy z tylko 1000 zł nawiązki. Takie realia. A na początku było 800 zł. Mitem są wysokie kwoty zasądzane w sądach
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

To częsta sytuacja - sąd miarkuje kwoty jakie sprawca przestępstwa albo wykroczenia powinien zapłacić ofierze poszkodowanemu w sprawie biorąc pod uwagę interesy nie pracownika a pracodawcy albo jego przedstawicieli. W artykule przykład chronienia przez sąd interesów dyrektorki szkoły. Została ukarana na rzecz 11 pracowników nawiązką po 1000 zł dla każdego. Kobieta potrafiła wysłać woźnego do odśnieżania dachu, zakazać cukrzykowi zrobienia zastrzyku insuliny, a przede wszystkim krzyczeć, krzyczeć i jeszcze raz krzyczeć przy wszystkich (w tym przy dzieciach) na nauczycieli i pracowników szkoły. Pracownicy chcieli po 2000 zł dla każdego z nich. Sąd uznał, że to nie jest za duża nawiązka dla jednego pracownika. Ale poszkodowanych osób jest 11. I jak przemnożymy 11 przez 2000 zł, to ta kwota jest już za dużym obciążeniem dla dyrektorki szkoły.

Sąd orzekł:

REKLAMA

REKLAMA

Natomiast podwyższenie nawiązek do 2.000 złotych na rzecz każdego z pokrzywdzonych byłoby nadmierne, gdyż należy zważyć, że pokrzywdzonych jest aż jedenastu, zatem orzeczenie nawiązek w kwocie 22.000 zł łącznie byłoby zbyt wysoką sankcją finansową w zestawieniu z karą zasadniczą. Faktem jest, że nawiązki w kwotach po 700 złotych były rażąco niskie, toteż Sąd Okręgowy podniósł je do 1.000 zł na rzecz każdego z pokrzywdzonych, ale jeśli będą oni mieli dalsze roszczenia, należy je już uznać za wykraczające poza zakres procesu karnego. W niniejszej sprawie, co należy podkreślić, orzeczono nie zadośćuczynienia, które rozstrzygałyby merytorycznie o wysokości roszczenia, ale nawiązki, co stanowi uznanie, iż ustalanie wysokości zadośćuczynienia przekroczyłoby granice sprawy karnej, natomiast co do zasady żądania są słuszne.

Wynika z tego, że gdyby dyrektorka szkoły mobbingowała jednego pracownika, to nawiązka 2000 zł byłaby w porządku. Ale ponieważ ucierpiało 11 osób, to nawiązka 2000 zł jest za wysoka.

Co to jest nawiązka dla pracownika?

To środek kompensacyjny stosowany według zasad z art. 46 § 2 k.k. w rozdziale V zatytułowanym „Przepadek i środki kompensacyjne”. Chodzi o to, że w postępowaniu karnym jest możliwe – jakby równolegle do kwestii karnych - wykonać obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Jeżeli „cywilne” rozliczenie przy okazji sprawy karnej jest znacznie utrudnione, sąd może orzec zamiast tego obowiązku nawiązkę w wysokości do 200 000 złotych na rzecz pokrzywdzonego. Nawiązkę może otrzymać także osoba najbliższa (w razie śmierci osoby poszkodowanej przestępstwem).

W praktyce nie ma wprost związku z wysokością szkody poniesionej przez pracownika. Tym różni się więc nawiązka od zadośćuczynienia i odszkodowania wypłacanego na podstawie przepisów prawa cywilnego – tam wysokość świadczeń ma odpowiadać wartości szkody i ją wyrównywać (pamiętając, że nie może to prowadzić do wzbogacenia pracownika).

Jest ważny powód "rozjeżdżania się" oczekiwań co do nawiązek pieniężnych zasądzanych przez sąd karny na rzecz pracownika. To możliwość otrzymania przez niego odszkodowania od sądu pracy. Sądy karne nie chcą duplikować tych świadczeń.

Kiedy pracownik może otrzymać nawiązkę od np. przełożonego, który go dręczył

Przykład

Art. 218 § 1a kodeksu karnego

Kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

W przypadku uporczywego naruszania prawa pracownika przez dyrektora albo prezesa, może on zostać zobowiązany do wypłaty nawiązki na rzecz pracownika.

REKLAMA

Uznanie oskarżoną za winną popełnienia przypisanego jej czynu i wymierzenie jej wnioskowanej kary w miejsce warunkowego umorzenia postępowania, a także podwyższenie do 1.000 złotych każda nawiązek orzeczonych wobec pokrzywdzonych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pomoc społeczna. Komentarz do ustawy

Kalkulator dat

Nawiązka dla pracownika – niskie kwoty [przykład]

Przykładem jest wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z 9 października 2020 r. (IV Ka 834/20). Przed sądem drugiej instancji 11 poszkodowanych pracowników (w tym 9 nauczycieli) jako oskarżyciele posiłkowi domagało się od dyrektorki szkoły po 2000 zł nawiązki dla każdej z nich. W pierwszej instancji zasądzono dla nich po .... 800 zł! 2000 zł okazało się dla sądu II instancji wygórowaną kwotą i przyznał całej 11-tce po 1000 zł (czyli podniósł kwoty z sądu rejonowego o 200 zł). Np. za takie naruszenia prawa przez dyrektorkę szkoły:

Sprzątaczka – była zobowiązywana do wykonywania czynności wykraczających poza jej zakres obowiązków, w tym zadań związanych z opieką nad dziećmi, co stanowiło nieuzasadnione rozszerzanie odpowiedzialności pracowniczej i naruszało zasadę adekwatności powierzanych obowiązków.

Woźny – otrzymywał polecenia wykonywania prac niebezpiecznych i wymagających szczególnych kwalifikacji, w tym prac na wysokości, a także był angażowany w czynności niezwiązane z jego funkcją, jak opieka nad dziećmi, co narażało go na nadmierne obciążenie i ryzyko.

Nauczycielka – została zmuszona do pełnienia roli doręczyciela wypowiedzenia umowy o pracę innej osobie, co stanowiło sytuację konfliktową, obciążającą psychicznie i godzącą w standardy relacji pracowniczych.

Nauczyciel – uniemożliwiono mu opuszczenie narady w celu wykonania niezbędnego zastrzyku insuliny, mimo jego stanu zdrowia, co stanowiło ingerencję w podstawowe potrzeby zdrowotne i przejaw nieuzasadnionego rygoryzmu organizacyjnego.

Nauczycielka – wobec niej stosowano zaostrzone i odmienne zasady organizacyjne, w tym skracanie terminów wykonania obowiązków podczas zwolnienia lekarskiego, a także uniemożliwiono jej skorzystanie z przysługującego urlopu okolicznościowego po śmierci rodzica, co prowadziło do naruszenia jej praw pracowniczych i sytuacji osobistej.

Nauczyciel – nie otrzymał w ustawowym terminie oceny pracy zawodowej, co naruszyło jego uprawnienia zawodowe i pozbawiło go przewidzianych procedur oceny pracy.

Pracownicy i nauczyciele – byli narażeni na krzyki, podnoszenie głosu oraz wydawanie poleceń w formie krzyku, co naruszało ich godność osobistą i zawodową, a w przypadku nauczycieli mogło dodatkowo podważać ich autorytet w środowisku szkolnym. Dyrektorka broniła się przed sądem, że ma donośny głos Sąd jednak przyjął, że:

„Mówić podniesionym głosem” i „krzyczeć na kogoś” to pojęcia po części ocenne, ale jeśli wiele osób powtarza, że zachowanie oskarżonej polegało na krzyczeniu na podwładnych i tak to oni odbierali, to nie sposób uznać, że oskarżona nie miała co do tego świadomości. Jeśli było tak, jak to określiła świadek M. G. (1), „każdemu wydaje się, że to jest krzyk, a ona nie krzyczała”, to odpowiedzieć należy, że zachowanie, które „każdemu” (poza M. G. (1)) wydaje się krzykiem, po prostu krzykiem jest, skoro tak je odbiera każda przeciętna osoba.

Nauczycielka – została publicznie znieważona poprzez użycie określeń o charakterze obraźliwym (naruszenie jej godności osobistej i zawodowej.

Link do wyroku

Dyrektorka szkoły w skandaliczny sposób potraktowała co najmniej 11 osób zatrudnionych w szkole. Potrafiła w obecności uczniów prowadzić z pracownikami rozmowy podniesionym głosem i krzykiem oraz wydawała im w taki sposób polecenia. W taki też sposób nadmiernie ich krytykowała naruszając ich godność oraz wydawała polecenia wykraczające poza ich zakres obowiązków i utrudniające wykonywanie zadań służbowych, w tym:

1) nauczycielom bez uzasadnienia polecała oddawanie i zamykanie w szafkach dzienników lekcyjnych przed zakończeniem przez nich pracy, utrudniając przez to wykonywanie obowiązków nauczycielskich,

Zdarzyło się jej kazać wykonania czynności wykraczających poza zakres obowiązków pracowniczych, jak odśnieżanie dachu sali gimnastycznej, wykonywanie prac na wysokości oraz opieka nad dziećmi dowożonymi do szkoły. Osobie chorej na cukrzycę uniemożliwiła wykonanie zastrzyku insuliny. Nauczycielce odmówiła dokonania w terminie przewidzianym ustawą oceny okresowej nauczyciela. To tylko przykłady incydentów w tej szkole.

Sąd wymierzył jej karę 10 (dziesięciu) miesięcy ograniczenia wolności z potrąceniem 20% wynagrodzenia oraz orzekł zakaz zajmowania stanowiska dyrektora szkoły na okres 4 (czterech) lat. 11 osób poszkodowanych otrzymało po 1000 zł nawiązki każda.

 

Kuriozalne ograniczanie kwot dla pracowników z nawiązek. 1000 zł bo 2000 zł to za dużo dla dyrektorki, która zmobbingowała 11 pracowników

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
ZUS i WZON. Straty wynoszą od 792 zł do 4353 zł. Za każdy miesiąc rozpatrywania wniosku osoby niepełnosprawnej przez WZON

Źródłem straty dla osób niepełnosprawnych jest zaprzestanie wypłaty przez ZUS wyrównań za okres rozpatrywania przez WZON wniosków dających finalnie świadczenie wspierające. Świadczenie wspierające wymaga "przejścia" dokumentów przez dwie instytucje - WZON, a następnie ZUS. W 2024 r. i 2025 r. prawo przyjmowało, że za okres "parkowania" dokumentów we WZON należy się równowartość świadczenia wspierającego. Miało to zachęcić osoby niepełnosprawne i ich opiekunów do przejścia z "systemu świadczeń pielęgnacyjnych" na nowy typ świadczenia. Decyzje WZON o punktach otrzymało już przeszło 800 000 osób. I ZUS zakończył okres "promocji" w świadczeniu wspierającym - nie jest ono wypłacane za okres od dnia złożenia wniosku, a od dnia określonego w decyzji przez WZON, który w praktyce odpowiada dacie badania sprawności osoby niepełnosprawnej.

Ceny benzyny i oleju napędowego – tyle zapłacimy w czwartek. Nowe ceny paliw na dzień 25 czerwca

Jest kolejne obwieszczenie ministra energii. Wiadomo już, jaka będzie wysokość maksymalnych cen detalicznych za litr benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniu 25 czerwca. Ile kierowcy zapłacą w czwartek na stacjach benzynowych za paliwo?

Wracają dwie godziny religii w szkołach, bo rozporządzenie ograniczające liczbę lekcji religii jest niezgodne z Konstytucją? Sprawa już na biurku premiera

Od 1 września 2025 r. liczba godzin lekcji religii w szkołach, została zmniejszona z dwóch godzin, do jednej godziny tygodniowo. Zmiana ta, została dokonana rozporządzeniem ministra edukacji, wydanym na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie o systemie oświaty. Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO), w swoim wystąpieniu do MEN poddał pod wątpliwość zgodność powyższych przepisów z Konstytucją, a w związku z brakiem (od ponad roku) jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony minister edukacji Barbary Nowackiej – w dniu 9 czerwca br., RPO skierował sprawę do Prezesa Rady Ministrów.

Odrzucenie spadku może być nieskuteczne. Jak temu zapobiec?

Odrzucenie spadku jest pozornie prostą decyzją. W praktyce jednak spotykam się z sytuacjami, w których spadkobierca jest przekonany, że skutecznie odrzucił spadek, a mimo to odpowiada za długi spadkowe albo dowiaduje się, że jego oświadczenie nie wywołało żadnych skutków. W jakich zatem sytuacjach odrzucenie spadku jest nieskuteczne? Na co trzeba uważać, by uniknąć kosztownego błędu?

REKLAMA

Zwroty online od 19 czerwca 2026 r. na nowych zasadach. Co zmienia dyrektywa UE 2023/2673?

Czy zwroty online od dnia 19 czerwca 2026 r. odbywają się już na nowych zasadach? Co zmienia dyrektywa UE 2023/2673 i czy sklepy są gotowe na dostosowanie się do aktualnych regulacji unijnych?

Zakaz drogowych wyścigów i inne przepisy w Trybunale Konstytucyjnym. Co prezydent zaskarżył i dlaczego? RPO przystąpił do sprawy

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył do TK kluczowe fragmenty ustawy o bezpieczeństwie ruchu drogowego, która od grudnia 2025 r. penalizuje nielegalne wyścigi, drift, jazdę na kole i zloty motoryzacyjne. RPO przyłączył się do postępowania. Czy przepisy, które miały zwiększyć bezpieczeństwo na drogach, są niezgodne z Konstytucją? Sprawdzamy, o co chodzi i czy są powody do ich uchylenia.

ChatGPT w pracy może kosztować etat. Prawnicy wskazują granice

Korzystanie z ChatGPT i innych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji staje się codziennością w wielu firmach. Problem pojawia się wtedy, gdy pracownik robi to bez wiedzy pracodawcy albo przekazuje do systemu poufne dane przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach konsekwencje mogą wykraczać daleko poza zwykłe upomnienie.

AI pod lupą pracodawcy. Gdzie kończy się kontrola, a zaczyna naruszenie prawa?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji do monitorowania pracowników przestaje być futurystyczną wizją. Narzędzia analizujące wydajność, aktywność na komputerze, komunikację czy proces rekrutacji są już obecne w wielu organizacjach. Unijny AI Act nie zakazuje ich stosowania, ale nakłada szereg ograniczeń, zwłaszcza gdy system może wpływać na decyzje dotyczące zatrudnienia, awansu lub zwolnienia pracownika.

REKLAMA

Rekrutacja, bankowość, medycyna. Tu AI podlega szczególnym zasadom

Jednym z najważniejszych pojęć w AI Act jest „system sztucznej inteligencji wysokiego ryzyka”. To właśnie dla tej kategorii unijne przepisy przewidują najbardziej rozbudowane obowiązki dotyczące dokumentacji, zarządzania ryzykiem, jakości danych czy nadzoru człowieka. Problem polega na tym, że wiele organizacji nie wie, kiedy wykorzystywane przez nie rozwiązanie wpada do tej grupy.

Korzystasz z AI w firmie? Te przepisy mogą mieć znaczenie

ChatGPT, Gemini, Copilot i Claude należą dziś do najpopularniejszych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji wykorzystywanych przez firmy i użytkowników indywidualnych. Wraz z wejściem w życie kolejnych przepisów AI Act pojawia się pytanie, czy rozwiązania te spełniają wymogi unijnego prawa. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ AI Act nakłada różne obowiązki na dostawców modeli oraz na organizacje wykorzystujące je w praktyce.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA