Za kilka dni minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podpisze rozporządzenie wprowadzające nowy wzór aktu małżeństwa. Zmiana jest pozornie kosmetyczna, ale w praktyce znacząca: dotychczasowe odrębne rubryki „mężczyzna" i „kobieta" zostaną zastąpione w obu miejscach jednolitym zapisem „mężczyzna/kobieta". To kolejny element układanki związanej z transkrypcją zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych.
- Co dokładnie zmienia się w formularzu aktu małżeństwa?
- Kiedy rozporządzenie wejdzie w życie?
- Czy to właśnie jest furtka dla par jednopłciowych? Minister odpowiada
- Podsumowanie najważniejszego
Co dokładnie zmienia się w formularzu aktu małżeństwa?
Projekt nowego wzoru aktu małżeństwa zaprezentował w środę wicepremier Krzysztof Gawkowski. Choć dokument nie został jeszcze oficjalnie opublikowany, jego treść jest już znana: dotychczasowe oznaczenia „mężczyzna" i „kobieta" – umieszczone w osobnych rubrykach – mają zostać zastąpione w obu przypadkach zapisem „mężczyzna/kobieta". Różnica subtelna, ale "mężczyzna" łamane przez "kobieta" oznacza, że w jednym akcie małżeństwa będzie można oznaczyć... dwóch mężczyzn albo dwie kobiety.
Minister Kierwiński wyjaśnił w rozmowie w programie Graffit, jak ten zapis ma działać w praktyce. – To będzie system wybieralny – dana osoba będzie wskazywać, czy jest kobietą, czy mężczyzną – powiedział szef MSWiA. Nie chodzi więc o likwidację kategorii płci w dokumencie, lecz o zmianę sposobu jej oznaczania.
Warto odnotować, że pierwotna propozycja była bardziej radykalna. – Pierwszy pomysł był taki, żeby pojawiły się rubryki „małżonek numer jeden" i „małżonek numer dwa". Uważaliśmy, że to nie jest najlepsze rozwiązanie – przyznał Kierwiński. Ostateczny kształt rozporządzenia jest więc wynikiem kompromisu wypracowanego między MSWiA a wicepremierem Gawkowskim.
Kiedy rozporządzenie wejdzie w życie?
Minister Kierwiński zapowiedział podpisanie rozporządzenia „szybko" – w perspektywie kilku najbliższych dni. Procedura jest standardowa: rozporządzenie, skierowane już przez premiera Gawkowskiego, trafi do Kierwińskiego do kontrasygnaty. – Oczywiście je podpiszę – zadeklarował minister. Rozporządzenie poprzedzone zostało krótkimi konsultacjami międzyresortowymi, co jest typową procedurą dla tego typu aktów wykonawczych.
Czy to właśnie jest furtka dla par jednopłciowych? Minister odpowiada
Nieuchronnie pojawiło się pytanie o szerszy kontekst zmiany. Czy ujednolicenie rubryk to pierwszy krok do zrównania praw małżeństw jednopłciowych z heteroseksualnymi, włącznie z prawem do adopcji?
Kierwiński odpowiedział ostrożnie, ale bez owijania w bawełnę. Przyznał, że w perspektywie lat prawo będzie pewnie nowelizowane, jednak podkreślił, że kierunek tych zmian zależeć będzie od składu przyszłych rządów. Przypomniał też, że premier Donald Tusk wyraźnie wskazał, że transkrypcja zagranicznych aktów małżeństwa jest realizowana, bo tak stanowi polskie prawo – ale nie oznacza to automatycznie przyznania wszystkich praw małżeńskich parom jednopłciowym.
To rozróżnienie jest zresztą tym, o czym pisałem w innym tekście poświęconym skutkom wyroków NSA w sprawach transkrypcji małżeństw jednopłciowych: transkrypcja to nie legalizacja, lecz uznanie skutków prawnych aktu zawartego za granicą. Zmiana wzoru formularza wpisuje się w tę samą logikę stopniowego, technicznego dostosowywania polskiego prawa do nowej rzeczywistości – bez frontalnej zmiany Konstytucji czy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Co się zmienia dla par jednopłciowych w Polsce w 2026 r.? Skutki nakazów transkrypcji
Podsumowanie najważniejszego
Nowy wzór aktu małżeństwa z ujednoliconymi rubrykami „mężczyzna/kobieta" to zmiana w założeniu o charakterze techniczno-administracyjnym, która jednak nie jest pozbawiona symbolicznego znaczenia - jej skutki będą przecież znaczące. Rozporządzenie ma zostać podpisane przez ministra Kierwińskiego w ciągu najbliższych kilku dni. Warto śledzić jego oficjalną publikację w Dzienniku Ustaw – to od niej zależy data wejścia nowych przepisów w życie.