Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) po przeprowadzonym postępowaniu stwierdził naruszenie ochrony danych osobowych przez administratora danych – Burmistrza Miasta i Gminy Myślenice. Sprawa dotyczy udostępnienia danych osobowych obywateli, którzy poparli petycję opublikowaną następnie przez Urząd Miasta i Gminy Myślenice w Biuletynie Informacji Publicznej.
- Zawiadomienie o udostępnieniu danych osobowych
- Prezes UODO nakłada administracyjną karę pieniężną
- Możliwość odwołania się od decyzji o ukaraniu do sądu
Zawiadomienie o udostępnieniu danych osobowych
W 2024 r. Urząd Miasta i Gminy Myślenice opublikował w Biuletynie Informacji Publicznej petycję w sprawie budowy połączenia kolejowego Kraków-Myślenice. Niezanonimizowana petycja zawierała listę 749 osób, które ją poparły, wraz z ich nazwiskami, adresami i wzorami podpisów.
Jeden z mieszkańców, których dane pojawiły się pod petycją, zawiadomił o sprawie prezesa UODO Mirosława Wróblewskiego. Przeprowadził on postępowanie administracyjne w sprawie udostępnienia danych osobowych obywateli, którzy poparli petycję.
Czytaj także:
Ile płacić? Składniki wynagrodzenia i inne należności zależne od minimalnego wynagrodzenia
Prezes UODO nakłada administracyjną karę pieniężną
Burmistrz Myślenic Jarosław Szlachetka wniósł o umorzenie postępowania w przedmiocie niezgłoszenia naruszenia ochrony danych osobowych. Argumentował, że w sprawie wszczęto już postępowanie administracyjne na podstawie skargi indywidualnej. Burmistrz dodał również, że publikacja niezanonimizowanych danych była skutkiem niezamierzonego błędu i ten niewłaściwy udostępniony plik z danymi osobowymi został zastąpiony poprawnym. W toku postępowania okazało się, że błędny plik był dostępny na stronie BIP przez kilkanaście dni.
Burmistrz Miasta i Gminy Myślenice będący administratorem danych, mimo że nie wystąpiło wysokie ryzyko naruszenia praw lub wolności osób fizycznych, miał obowiązek zgłoszenia incydentu prezesowi UODO, ale tego nie zrobił. Po przeprowadzonym postępowaniu prezes UODO stwierdził naruszenie ochrony danych osobowych przez administratora danych oraz nałożył na niego karę administracyjną w wysokości 7700 zł.
Możliwość odwołania się od decyzji o ukaraniu do sądu
Decyzja o ukaraniu nie jest prawomocna i burmistrz Myślenic może odwołać się od niej do sądu. Jarosław Szlachetka poinformował TVN24, że nie zgadza się z decyzją prezesa UODO i będzie się odwoływać. Jego zdaniem w uzasadnieniu decyzji prezesa UODO znajduje się wiele niejasności i nieścisłości.