W roku szkolnym 2026/2027 w szkołach będą trzy nowe przedmioty. Nie ma dla nich nauczycieli. Ministerstwo rozwiązało problem dopuszczając do nauczania nauczycieli przedmiotów pokrewnych. Odpowiedni projekt rozporządzenia przewiduje, że np. przyrody będą uczyli nauczyciele biologii, geografii, fizyki lub chemii (ministerstwo nie uzasadniło w projekcie dlaczego jest to możliwe bez studiów podyplomowych). W przypadku edukacji zdrowotnej tego przedmiotu może nauczać nauczyciel posiadający kwalifikacje w zakresie edukacji dla bezpieczeństwa lub kształcenia obronnego. Dla laika takiego jak ja nauczanie obronności nijak nie przekłada się na kwestie zdrowia. Ministerstwo widzi to inaczej i argumentuje: "Osoby posiadające kwalifikacje do nauczania tych przedmiotów posiadają wiedzę i umiejętności w zakresie zagadnień związanych ze zdrowiem fizycznym, pierwszą pomocą przedmedyczną, przygotowaniem i efektywnym korzystaniem z apteczki, zagrożeniami społecznymi i środowiskowymi oraz cyberbezpieczeństwem." I zastrzega, że ci nauczyciele nie będą nauczać w ramach przedmiotu "edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne".
- Kiedyś był wymóg studiów podyplomowych dla nauczycieli przedmiotów pokrewnych
- Czego musi uczyć na lekcjach przyrody poza swoją specjalizacją fizyk
- Czego będzie uczył biolog na przyrodzie
- Czego na przyrodzie nauczy chemik?
Nowymi przedmiotami w szkołach w roku szkolnym 2026/2027 są:
1) przyroda,
2) zajęcia praktyczno-techniczne oraz
3) edukacja zdrowotna – zdrowia seksualnego.
Edukacja zdrowotna stanie się przedmiotem obowiązkowym.
Kiedyś był wymóg studiów podyplomowych dla nauczycieli przedmiotów pokrewnych
Dawniej fizyk, chemik, biolog mógł uczyć takiego przedmiotu pokrewnego jak przyroda. Ale musiał odbyć studia podyplomowe w tym zakresie. To jednak wymaga czasu na wprowadzenie nowego przedmiotu do szkół. Tego czasu nie ma dla nowości roku szkolnego 2026/2027 r. Ministerstwo zrezygnowało więc z wymogu studiów podyplomowych. Wystarczy być fizykiem, biologiem, chemikiem, by uczyć przyrody.
Nauczyciele, którzy zostali zmuszeni do odbycia takich studiów w przeszłości oceniają to tak:
A jakiś czas temu żaden z nauczycieli tych przedmiotów nie mógł nauczać przyrody i należało zrobić studia podyplomowe z przyrody, bo pewien minister tak stwierdził. Paradoks goni paradoks w tym ministerstwie 😅 Życie życiem a rozporządzenia rozporządzeniami 👌 taka sytuacja
Mam uprawnienia do nauki biologii i geografii i pamiętam a było to jakieś 3 lata temu, że dostałam klasę 4 jako wychowawca i niestety nie mogłam uczyć przyrody. Wówczas tylko miałam godzinę wychowawczą. Musiałam specjalnie kończyć podyplomowe z przyrody by jej uczyć w kolejnych latach. Bo pewien minister nie pozwolił nauczać przyrody. Dzisiaj oczywiście mogę pełnoprawny uczyć tego przedmiotu. Zastanawiam się co mają powiedzieć i jak się czują nauczyciele od fizyki kiedy ktoś pozwala im uczyć i biologii i geografii i chemii 🫣. Myślę że jak dalej tak będzie to zaraz będziemy mieć uprawnienia do nauczania matematyki, chemii i fizyki.
Papier jak zwykle przyjmie wszystko, niestety nie każdy przedmiotowiec np. fizyk będzie świetnie znał zagadnienia z biologii i geografii, których w nowej przyrodzie jednak będzie sporo.
Mam nadzieje, że ministery pokażą lekcje pokazowe jak prowadzić eksperymenty, ale tak prosto z ulicy, bez żadnego przygotowania. Ja np. jako geograf nie mam bladego pojęcia jak robić eksperymenty z chemii. No chyba, że jak do tej pory, czyli eksperyment wyświetlony jako film.
Źródło tych wypowiedzi nauczycieli - biolchemiczna.pl link
Czego musi uczyć na lekcjach przyrody poza swoją specjalizacją fizyk
Wymieniony w tytule artykuły fizyk będzie uczył np. o organizmach i ekosystemach. Musi nauczyć ucznia:
- określania cech żywych organizmów,
- porządkowania poziomów organizacji życia od komórki do zespołów organizmów,
- odróżniania organizmów samożywnych od cudzożywnych,
- przyporządkowywania ich do odpowiednich poziomów w sieciach troficznych.
Jest to poza wiedzą fizyka wynikającą z jego studiów. Jednocześnie jednak uczeń na przyrodzie zajmie się analizą wspólnych cech organizmów zdolnych do lotu, badaniem i opisywaniem zależności oporu powietrza od różnych czynników oraz poznawaniem przykładów zwiększania i zmniejszania oporu powietrza w przyrodzie. A opory powietrza mieszczą się w wykształceniu fizyka.
Czego będzie uczył biolog na przyrodzie
Biolog:
- porówna właściwości (stan skupienia, barwę, połysk, przewodnictwo elektryczne i cieplne) wybranych metali i niemetali na podstawie obserwacji, badań i innych źródeł informacji;
- omówi różnice między metalem a stopem metalu, zbada wpływ różnych czynników na korozję stali oraz zaproponuje sposoby zabezpieczenia metali i ich stopów przed korozją;
- sporządzi mieszaniny z substancji i produktów stosowanych na co dzień, odróżni mieszaniny jednorodne od niejednorodnych oraz przeprowadzi rozdzielanie mieszanin na składniki, stosując odpowiednie metody;
- wyjaśni pojęcie gęstości substancji na podstawie modelu oraz omówi zależność gęstości substancji od temperatury i stanu skupienia na podstawie drobinowego modelu budowy materii, ze szczególnym uwzględnieniem wody i jej znaczenia w przyrodzie;
- zbada i omówi przepływ ciepła między stykającymi się obiektami o różnej temperaturze oraz sklasyfikuje materiały pod kątem ich przewodnictwa cieplnego, a także omówi znaczenie izolacji cieplnej w przyrodzie i życiu codziennym;
- zbada rozszerzalność cieplną ciał stałych, cieczy i gazów oraz opisze jej praktyczne zastosowania w życiu codziennym.
Czego na przyrodzie nauczy chemik?
Chemik:
1) porówna funkcjonowanie organizmów stałocieplnych i zmiennocieplnych w różnych temperaturach, rozpozna objawy udaru cieplnego i odwodnienia u człowieka oraz omówi sposoby przeciwdziałania tym stanom;
2) rozpozna gatunki roślin i zwierząt charakterystyczne dla ekosystemu łąki, omówi znaczenie łąk dla przyrody oraz wpływ człowieka na ich funkcjonowanie, porówna kwiaty traw z kwiatami z okwiatem i wyjaśni, dlaczego kwiaty traw nie wabią owadów;
3) scharakteryzuje Morze Bałtyckie, rozpozna typowe dla niego organizmy, wyjaśni przyczyny niskiego zasolenia oraz omówi źródła zanieczyszczeń, korzystając z różnych źródeł informacji.
Są to zadania spoza jego specjalizacji. Ale w ramach swojej specjalizacji chemik nauczy dzieci na lekcjach przyrody:
- rozróżniania spotykanych w przyrodzie roztworów właściwych, koloidów i zawiesin na podstawie przeprowadzonych eksperymentów oraz sporządzania koloidów i zawiesin,
- sporządzania roztworu wodnego o określonym stężeniu procentowym (1%, 10%, 25% lub 50%) z użyciem substancji stałej,
- analizowania pozytywnego i negatywnego znaczenia bakterii dla przyrody i organizmu człowieka oraz wyszukiwania i prezentowania informacji na temat wykorzystania bakterii w przemyśle spożywczym.