Najpierw przelew, potem list – i dopiero wtedy pełny obraz sytuacji. Zakład Ubezpieczeń Społecznych kończy wypłaty tegorocznych trzynastych emerytur, ale to nie koniec historii. W najbliższych tygodniach do seniorów trafi korespondencja, która dla części z nich może oznaczać nie tylko potwierdzenie pieniędzy, lecz także ostrzeżenie: w określonych sytuacjach „trzynastkę” trzeba będzie oddać.
- Najpierw pieniądze, potem decyzje. Harmonogram nie dla wszystkich oczywisty
- Jedna kwota dla wszystkich, ale nie taka sama „na rękę”
- Jest ostrzeżenie. W określonych sytuacjach pieniądze trzeba oddać
- Jedno świadczenie, nawet jeśli masz kilka źródeł
- Druga decyzja: wyliczenia po waloryzacji i konkretne kwoty
Najpierw pieniądze, potem decyzje. Harmonogram nie dla wszystkich oczywisty
Wypłaty dodatkowego rocznego świadczenia są właśnie na finiszu, ale nie wszyscy seniorzy mają je już na kontach. Ci z terminem płatności przypadającym 25. dzień miesiąca dostaną pieniądze w najbliższych dniach.
25 kwietnia to sobota, dlatego trzynastki trafią do seniorów dzień wcześniej. Pod koniec miesiąca pieniądze dostaną jeszcze osoby pobierające zasiłki oraz świadczenia przedemerytalne.
Na tym jednak nie koniec. Po wypłacie przyjdzie czas na dokumenty. Jak informuje „Fakt”, każdy senior otrzyma z ZUS list, a w nim dwie decyzje,
Jedna kwota dla wszystkich, ale nie taka sama „na rękę”
Pierwsza decyzja dotyczy samej trzynastej emerytury. W dokumencie znajdzie się kwota brutto świadczenia – w tym roku wynosi ona 1 978 zł 49 gr. I co istotne, jest identyczna dla wszystkich uprawnionych, niezależnie od wysokości podstawowej emerytury czy renty.
To jednak tylko kwota „na papierze”. W rzeczywistości seniorzy dostają mniej, ponieważ od dodatku potrącana jest składka zdrowotna oraz zaliczka na podatek dochodowy. Dopiero po tych odliczeniach widać faktyczną kwotę przelewu.
Jest ostrzeżenie. W określonych sytuacjach pieniądze trzeba oddać
W tej samej decyzji znajduje się fragment, który dla części osób może być kluczowy. ZUS wprost informuje, że wypłata trzynastki nie zawsze jest ostateczna.
Jeżeli okaże się, że na dzień 31 marca 2026 roku dana osoba nie miała prawa do świadczenia, na podstawie którego wypłacono dodatkowe pieniądze, trzynastka zostanie uznana za nienależnie pobraną i będzie podlegała zwrotowi.
W praktyce chodzi przede wszystkim o osoby na wcześniejszych emeryturach, rentach oraz świadczeniach przedemerytalnych, które jednocześnie dorabiają. W ich przypadku obowiązują limity przychodów, które zmieniają się co kwartał. Jeśli zostaną przekroczone, ZUS może zawiesić podstawowe świadczenie – a to otwiera drogę do żądania zwrotu także dodatkowej wypłaty.
Jedno świadczenie, nawet jeśli masz kilka źródeł
W decyzji znalazła się jeszcze jedna istotna informacja, szczególnie dla pobierających więcej niż jedno świadczenie.
Dotyczy to między innymi wdów i wdowców, którzy mogą korzystać ze zbiegu emerytury i renty rodzinnej po zmarłym małżonku. ZUS jasno wskazuje, że w takiej sytuacji przysługuje tylko jedno dodatkowe roczne świadczenie pieniężne.
Jeżeli świadczenia wypłacane są przez różne instytucje, decyzję w sprawie trzynastki podejmuje i wypłaca ją właśnie ZUS. Nie ma więc możliwości otrzymania dwóch dodatków z różnych źródeł.
Druga decyzja: wyliczenia po waloryzacji i konkretne kwoty
Drugi dokument, który trafi do seniorów, dotyczy już nie dodatku, lecz podstawowego świadczenia. To decyzja o wysokości emerytury lub renty po waloryzacji.
Znajdzie się w niej szczegółowe wyliczenie: nowa kwota świadczenia, wysokość składki zdrowotnej, zaliczki na podatek oraz finalna suma „na rękę”. Co ważne, dokument wskaże także, ile dokładnie będzie wynosić wypłata aż do 28 lutego 2027 roku.
To właśnie ten list pozwala sprawdzić, czy wszystko zostało policzone prawidłowo.
Można się odwołać. Jest na to konkretny termin
Jeśli pojawią się wątpliwości co do wyliczeń, senior nie jest bezradny. Po otrzymaniu decyzji ma 30 dni na złożenie odwołania do sądu pracy – za pośrednictwem ZUS.
W piśmie znajduje się dokładna instrukcja, jak to zrobić, krok po kroku. To ważne, bo po upływie terminu zakwestionowanie decyzji staje się znacznie trudniejsze.
Trzynastka to nie tylko przelew. To także zobowiązania
Dodatkowe świadczenie od lat jest jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów dla seniorów. Ale jak pokazuje praktyka, nie kończy się na samym przelewie.
Decyzje, które przychodzą później, potrafią zmienić jego znaczenie – z dodatkowego wsparcia w potencjalne zobowiązanie. Dlatego w tym przypadku naprawdę warto przeczytać każdy akapit, nawet jeśli zaczyna się od urzędowego języka.