Tuje wyższe niż 2,2 m trzeba wyciąć? Nieprawda. MRiT: Prawo budowlane nie reguluje kwestii żywopłotów i wysokości roślinności. A sądy drobiazgowo analizują zacienienie

Paweł Huczko
rozwiń więcej
żywopłot, przycinanie / Tuje wyższe niż 2,2 m trzeba wyciąć? Nieprawda. MRiT: Prawo budowlane nie reguluje kwestii żywopłotów i wysokości roślinności. A sądy drobiazgowo analizują zacienienie / Shutterstock

Ministerstwo Rozwoju i Technologii informuje, że przepisy Prawa budowlanego nie regulują kwestii dotyczących roślin, nasadzeń i żywopłotów, w tym wysokości roślinności rosnącej na terenie nieruchomości, odległości roślinności od budynków, obiektów budowlanych, czy granic nieruchomości. Zaś wyroki sądów na podstawie art. 144 kodeksu cywilnego są bardzo różne. W niektórych sytuacjach faktycznych sąd uznawał, że trzeba przyciąć żywopłot do wysokości 2 m, a w innych przypadkach nawet rośliny o wysokości ponad 6 metrów były dla sądu akceptowalne. A zatem nieprawdziwe są pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje (powołujące się m.in. na te przepisy), że dopuszczalna wysokość żywopłotu, to 2,2 metra.

Czy faktycznie trzeba przyciąć tuje rosnące na granicy działki do wysokości 2,2 metra?

W wielu publikacjach medialnych pojawia się informacja „trzeba wyciąć tuje pełniące funkcję żywopłotu, które przekraczają 2,20 m”. Autorzy tych publikacji powołują się m.in. na przepisy ustawy Prawo budowlane, a w szczególności na
- art. 29 ust. 1 pkt 21) Prawa budowlanego, który określa, że nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m oraz
- art. 29 ust. 2 pkt 20) Prawa budowlanego, który określa, że nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa, budowa ogrodzeń o wysokości nieprzekraczającej 2,20 m.

Publikacje te wprost sugerują, że jeżeli żywopłot pełni funkcję ogrodzenia na granicy działki, to stosują się do niego przepisy Prawa budowlanego. A zatem – zdaniem Autorów tych publikacji – taki żywopłot pełniący funkcję ogrodzenia, którego wysokość przekracza 2,2 m wysokości wymaga zgłoszenia do starostwa.

To oczywisty absurd, bo Prawo budowlane reguluje sprawy projektowania, budowy utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określa zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach. A trzeba wiedzieć, że na podstawie art. 3 pkt 1) Prawa budowlanego obiektem budowlanym jest budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych.

MRiT: Prawo budowlane nie reguluje kwestii żywopłotów i wysokości roślinności

W odpowiedzi na pytania redakcji portalu infor.pl Wydział Prasowy Ministerstwa Rozwoju i Technologii poinformował 22 maja 2026 r., że Prawo budowlane nie reguluje kwestii dotyczących roślin, nasadzeń i żywopłotów, w tym wysokości roślinności rosnącej na terenie nieruchomości, odległości roślinności od budynków, obiektów budowlanych, czy granic nieruchomości.

Co więcej, MRiT powołało się także na Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które określa:
- warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia,
- ich usytuowanie nadziałce budowlanej oraz
- zagospodarowanie działek przeznaczonych pod zabudowę.

Jak wyjaśniło Ministerstwo, przepisy tego rozporządzenia nie regulują kwestii związanych z wysokością roślinności rosnącej na terenie nieruchomości ani z odległością roślinności od budynków, obiektów budowlanych, czy granic nieruchomości.

Jedyne przepisy tych aktów prawnych dot. żywopłotów pełniących funkcję ogrodzenia, odnoszą się do placu zabaw. To § 40 ust. 7 w zw. z § 40 ust. 6 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., które brzmią następująco:
„6. Ogrodzenie placu zabaw dla dzieci od strony drogi, ulicy, parkingu lub ciągu pieszo-jezdnego wykonuje się z materiałów i w sposób zapewniający bezpieczeństwo ludziom i zwierzętom. Ogrodzenie to posiada:
1) wysokość nie mniejszą niż 1,0 m;
2) furtkę o szerokości co najmniej 1,2 m nieutrudniającą dostępu osobom ze szczególnymi potrzebami.
7. W przypadkach innych niż wymienione w ust. 6 dopuszcza się ogrodzenie placu zabaw dla dzieci w postaci żywopłotu.”.

Ważne

A zatem sprawa jest jasna – Prawo budowlane ani ww. rozporządzenie nie określają żadnej dopuszczalnej wysokości nie tylko żywopłotów ale też żadnej innej roślinności. Rośliny nie są bowiem obiektami budowlanymi, do których ww. przepisy się odnoszą.

Zacienienie jako immisja – co stanowi art. 144 kodeksu cywilnego i co orzekają sądy

Także przepisy kodeksu cywilnego – który przecież w Księdze II reguluje w szczególności zasady własności i innych praw dot. nieruchomości, w tym tzw. prawo sąsiedzkie - nie określają żadnej normatywnej, dozwolonej prawem wysokości żywopłotów, czy innych roślin.

Jest jednak jeden przepis kodeksu cywilnego, na podstawie którego sądy zobowiązują właścicieli nieruchomości do przycięcia drzew, żywopłotów, czy innej roślinności znajdującej się na nieruchomościach. Chodzi o art. 144 kodeksu cywilnego:
Art. 144. Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Ten dość ogólnie sformułowany przepis reguluje kwestię tzw. immisji. Immisje są definiowane właśnie jako te działania (i skutki działań) właściciela nieruchomości, które są odczuwalne przez osoby korzystające z nieruchomości sąsiednich. I które zakłócają korzystanie z tych nieruchomości sąsiednich.

Są immisje materialne – np. pyły, gazy, dym, uciążliwe zapachy, woda, czy różne przedmioty (np. śmiecie) które przechodzą (są emitowane, odprowadzane, wyrzucane) z sąsiedniej nieruchomości.

A także immisje niematerialne – np. hałasy, wstrząsy ale także np. nadmierne zacienienie powodowane przez roślinność rosnącą na sąsiedniej nieruchomości.

Jak wyjaśnia Kamila Morawiec z Kliniki Prawa Wydziału Praw i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza: „Miarą stosowaną przy ocenie, czy dane zakłócenie jest działaniem zakazanym przez art. 144 k.c., jest przeciętna miara, ustalana przy pomocy społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Kryterium oceny są tutaj przede wszystkim odczucia przeciętnej osoby, a nie jedynie tej, której nieruchomość została dotknięta immisjami. Pomocnym jest także zbadanie częstotliwości występowania zakłóceń, ich intensywność oraz powodowane przez nie skutki. Należy wziąć pod uwagę również przeznaczenie i charakter nieruchomości, z której pochodzą zakłócenia oraz tej, która jest nimi dotknięta, a także utrwalony sposób użytkowania tych nieruchomości w danej okolicy.

Właściciel nieruchomości, którego korzystanie z niej jest zakłócane przez immisje ma uprawnienie (roszczenie) określone w art. 222 §2 kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że: Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

Roszczenie to przysługuje nie tylko wobec właściciela nieruchomości, z której są generowane immisje ale także wobec osób niebędącym właścicielami (np. rodzina, czy znajomi właściciela), których zachowanie powoduje immisje.

Ważne

Jedną z immisji jest zatem zacienienie jakie powodują rośliny i właściciele zacienianych nieruchomości składają pozwy do sądów na podstawie ww. 222 §2 w związku z art. 144 kodeksu cywilnego – żądając od swoich sąsiadów wycięcia, czy przycięcia drzew, krzewów, czy żywopłotów.

Jak w takich sprawach orzekają sądy? Bardzo różnie. Na pewno nie wykształciła się w orzecznictwie jedna wysokość np. żywopłotu, która jest przez sądy powszechnie akceptowana. Sądy w toku takich postępowań (przy pomocy biegłych) drobiazgowo sprawdzają nasłonecznienie nieruchomości i jej zacienienie w ciągu całego dnia. I dopiero jeżeli to zacienienie – zdaniem sądu – przekracza „przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych” – nakazuje w wyroku przycięcie roślin.

Przykłady z orzecznictwa na podstawie art. 144 kodeksu cywilnego:

W wyroku z 2 sierpnia 2013 r. (sygn. akt I ACa 716/13), Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z 28 marca 2013 r. (sygn. akt I C 1576/11), w którym ów sąd nakazał pozwanej przycięcie roślin w żywopłocie do wysokości 2 metrów.

W wyroku z 18 kwietnia 2019 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia:
1) nakazał pozwanym obniżenie wysokości żywopłotu w następujący sposób:
a) od strony wschodniej nieruchomości powódki, do wysokości 3 m od gruntu oraz utrzymywanie go na tej wysokości poprzez cięcia pielęgnacyjne dokonywane co roku do dnia 30 listopada każdego roku;
b) od strony południowej nieruchomości powódki do:
- 3 m wysokości od gruntu na odcinku od południowo-wschodniego narożnika nieruchomości powódki do miejsca, gdzie zaczyna się okap dachu powódki, znajdującego się na tej nieruchomości,
- 5,70 m wysokości od gruntu na odcinku od okapu domu powódki do południowo-zachodniego narożnika nieruchomości powódki
i utrzymywanie go na tej wysokości poprzez cięcia pielęgnacyjne dokonywane co najmniej raz w roku, do dnia 30 listopada każdego roku;
2) nakazał pozwanym podcięcie, na własny koszt, na szerokość, żywopłotu, od strony południowej i wschodniej nieruchomości powódki opisanej w punkcie 1 a) powyżej, równo z murem oporowym oraz utrzymywanie go na tej szerokości poprzez cięcia pielęgnacyjne dokonywane raz w roku, do dnia 30 listopada każdego roku, począwszy od dnia 30 listopada 2019 r.

Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy w wyroku z 4 marca 2021 r. (sygn. III Ca 2137/19) utrzymał w przeważającej większość ww. wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia. Jedynie w punkcie 2 w miejsce słów „równo z murem oporowym” wpisał „równo z siatką ogrodzeniową”.

Sąd Rejonowy w Kaliszu: Tuje o wysokości 4,80 m - 6,44 m rosnące wzdłuż granicy działki nie muszą być przycięte

Warto obszerniej zacytować niżej wskazany wyrok, bowiem analiza biegłego wzięta pod uwagę przez Sąd pokazuje jak drobiazgowo analizowana jest kwestia zacienienia nieruchomości.

W wyroku z 10 maja 2023 r. (sygn. I C 475/18) Sąd Rejonowy w Kaliszu oddalił powództwo w całości. W tym pozwie powódka żądała m.in. nakazania pozwanemu na własny koszt - usunięcia drzew i krzewów (tj. sosny czarnej, świerku kłującego, modrzewia i 6 sztuk żywotników zachodnich (tuje) o wysokości 4,80 m - 6,44 m usytuowanych na działce pozwanego wzdłuż granicy z działką powódki.

Na zlecenie sądu biegły w tej sprawie przeprowadził obserwację zacienienia i wykonał dokumentację fotograficzną o różnych porach dnia, kiedy niebo było bezchmurne. Wtedy to padające promienie słońca dają cienie, na podstawie których można ocenić kierunek i intensywność zacienienia.

Jak wynikało z opinii biegłego, wielkość zacienionej powierzchni nieruchomości zmienia się w zależności od pory roku i godziny, w tym godziny zachodu słońca. Uśredniony wpływ cienia dotyczy powierzchni około 30% szerokości działki powódki, przy czym najdłuższy cień występuje w godzinach przedwieczornych, kiedy to ogólne natężenie światła słonecznego jest niewielkie.

Cień ten nie jest jednorodny, tak jak w przypadku zacienienia przez budynek mieszkalny powódki, np. frontowej części jej ogrodu. Biegły stwierdził, że ze względu na luźną miąższość koron drzew ich usytuowanie jak i prześwity między nasadzeniami żywotników jest on mniej widoczny. Nie bez znaczenia jest fakt, że jasna elewacja budynku mieszkalnego powódki odbija promienie zachodzącego słońca, dając tak zwane światło rozproszone, co zmniejsza efekt zacienienia.

Zdaniem biegłego podstawowym kryterium decydującym o uciążliwości zacienienia działki powódki przez nasadzenie na działce pozwanego jest czas padania cienia oraz jego nasilenie.

Ponadto biegły stwierdził, że zacienienie działki powódki przez drzewa i krzewy rosnące na nieruchomości pozwanego w pobliżu granicy działek występuje tylko w 28,92% długości dnia, licząc dni całkowicie słoneczne. Zjawisko to występuje w godzinach przedwieczornych, kiedy to natężenie promieniowania jest znacznie mniejsze niż w godzinach południowych. W dni pochmurne lub z niewielkim zachmurzeniem światło słoneczne jest rozproszone i nie powstają cienie.

Ostatecznie Sąd Rejonowy w Kaliszu stwierdził w tej sprawie: Na podstawie analizy rodzaju i ilości oraz wysokości objętości nasadzeń z uwzględnieniem ich położenie na działce pozwanego, w tym odległości od granicy z działką powódki, a także na podstawie analizy całej nieruchomości powódki położonej w K. przy ulicy (...), w tym usytuowania dużego budynku mieszkalnego względem stron świata, rodzaju nasadzeń na tej działce i ich wielkości, można stwierdzić, że drzewa i krzewy rosnące na nieruchomości pozwanego nie zakłócają możliwości korzystania z nieruchomości powódki ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. I oddalił powództwo.

A więc wniosek z wyżej cytowanych wyroków wydanych na podstawie art. 144 kodeksu cywilnego jest jeden. Wszystko zależy od konkretnych sytuacji i dokładnej analizy zacienienia generowanego przez rośliny z sąsiedniej nieruchomości. Nie ma jednej dopuszczalnej wysokości drzew, krzewów, czy żywopłotów. W niektórych sytuacjach faktycznych sąd uznawał, że trzeba przyciąć żywopłot do wysokości 2 m, a w innych przypadkach nawet rośliny o wysokości ponad 6 metrów były dla sądu akceptowalne.

Podstawa prawna:
- Ustawa z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 524; ostatnia zmiana: Dz.U. 2026 poz. 646.
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – tekst jednolity: Dz.U. 2022 poz. 1225; ostatnia zmiana: Dz.U. 2024 poz. 726.
- Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - tekst jednolity: Dz.U. 2025 poz. 1071; ostatnia zmiana: Dz.U. 2026 poz. 507.

 

Prawo
Tuje wyższe niż 2,2 m trzeba wyciąć? Nieprawda. MRiT: Prawo budowlane nie reguluje kwestii żywopłotów i wysokości roślinności. A sądy drobiazgowo analizują zacienienie
23 maja 2026

Ministerstwo Rozwoju i Technologii informuje, że przepisy Prawa budowlanego nie regulują kwestii dotyczących roślin, nasadzeń i żywopłotów, w tym wysokości roślinności rosnącej na terenie nieruchomości, odległości roślinności od budynków, obiektów budowlanych, czy granic nieruchomości. Zaś wyroki sądów na podstawie art. 144 kodeksu cywilnego są bardzo różne. W niektórych sytuacjach faktycznych sąd uznawał, że trzeba przyciąć żywopłot do wysokości 2 m, a w innych przypadkach nawet rośliny o wysokości ponad 6 metrów były dla sądu akceptowalne. A zatem nieprawdziwe są pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje (powołujące się m.in. na te przepisy), że dopuszczalna wysokość żywopłotu, to 2,2 metra.

Urlop wypoczynkowy w 2026 roku - kiedy i komu przysługuje (aktualne zasady). Wymiar, udzielanie, odwoływanie, staż pracy a urlop i inne przypadki
22 maja 2026

Urlop wypoczynkowy jest jednym z podstawowych uprawnień pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę. Ma on charakter coroczny, płatny i niezbywalny, co oznacza, że pracownik nie może się go zrzec, a pracodawca ma obowiązek prawidłowo go udzielać. Naruszenie przepisów urlopowych, w szczególności nieudzielenie pracownikowi przysługującego urlopu, może skutkować odpowiedzialnością wykroczeniową pracodawcy i karą grzywny. Jakie zasady udzielania i wykorzystywania urlopu wypoczynkowego obowiązują w 2026 roku?

Małżonkowie w sanatorium często w oddzielnych pokojach. Czy jest szansa na zmiany?
22 maja 2026

Resort zdrowia przypomina, iż NFZ nie decyduje o przydziale pokoi. Z kolei sanatorium nie ma obowiązku zapewnienia pokoju wspólnego. Jakie są aktualne przepisy i możliwości ich zmiany?

Jakie ceny paliwa w weekend? Minister energii ustalił ceny benzyny i diesla
22 maja 2026

Wiadomo już, jakie ceny benzyny i oleju napędowego będą obowiązywać w weekend i poniedziałek. Zadowoleni będą wszyscy z wyjątkiem ministra finansów. Sprawdzamy, ile maksymalnie kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w dniach od 23 do 25 maja.

Edukacja zdrowotna obowiązkowa i z oceną wliczaną do średniej [Projekt rozporządzenia]
22 maja 2026

Projekt rozporządzenia został złożony w Rządowym Centrum Legislacyjnym i przewiduje, że edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym oraz z oceną wliczaną do średniej. Jednocześnie z edukacji zdrowotnej zostały "wyjęte" zagadnienia edukacji seksualnej i zebrane w osobny przedmiot. Ten jest fakultatywny.

Dzisiaj 22 maja Noc Otwartych Sądów, a 23 maja - Międzynarodowy Dzień Wymiaru Sprawiedliwości
22 maja 2026

Międzynarodowy Dzień Wymiaru Sprawiedliwości obchodzony jest co roku 23 maja, w rocznicę śmierci włoskiego sędziego Giovanniego Falcone, który w 1992 roku zginął w zamachu mafijnym. MS w Warszawie 23 maja 2026 organizuje darmowe wydarzenie edukacyjne na dziedzińcu przy Al. Ujazdowskich 11. Dzień wcześniej, 22 maja, odbędzie się „Noc Otwartych Sądów" w całej Polsce.

Ministerstwo Cyfryzacji: Mobilną aplikację mObywatel można łatwo aktywować e-dowodem
22 maja 2026

Mobilna aplikacja mObywatel to bezpłatne narzędzie, które można pobrać na smartfon za pośrednictwem Google Play i App Store. Aplikacja jest stale rozwijana. Od niedawna może być aktywowana za pomocą e-dowodu. Użytkownicy mObywatela mogą także skorzystać z usługi Księgi wieczyste.

Kradzież PESEL-u budzi strach. Ale wielu nie wie, jak reagować
22 maja 2026

16 proc. Polaków przyznało, że nie wie, jak zareagować w przypadku kradzieży lub wyłudzenia numeru PESEL - wynika z badania ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów. Częściej deklarowały to osoby w wieku 18-24 lata niż seniorzy, którzy rzadziej mają do czynienia z technologią.

Adwokat w sprawach rodzinnych. Interdyscyplinarność to konieczność [Wywiad]
22 maja 2026

„Interdyscyplinarność niejako chroni przed wąskim spojrzeniem na problem, bo często okazuje się, że prosta z pozoru sprawa, jaka do nas trafia może mieć bardzo złożone podłoże” – przekonuje adwokat Katarzyna Wróbel-Koczułap.

Pułapka w prawie budowlanym: Zbiornik na deszczówkę w ogrodzie nielegalny bez pozwolenia na budowę w 2026 r. czy wystarczy samo zgłoszenie?
22 maja 2026

Jednym ze skutecznych sposobów na poradzenie sobie z nadmiarem wód opadowych (i jednocześnie na oszczędność wody, z korzyścią dla przydomowego ogrodu) jest montaż, w obrębie własnej nieruchomości, zbiornika retencyjnego na deszczówkę. Czy jednak taki zbiornik na deszczówkę, można wykonać bez uprzedniego uzyskania wymaganych zgód administracyjnych (takich jak decyzja o pozwoleniu na budowę czy decyzja o warunkach zabudowy) oraz bez dokonania zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej? Wszystko zależy przede wszystkim od jego pojemności, a przepisy prawa budowlanego w tym zakresie zmieniły się 7 stycznia 2026 r.

pokaż więcej
Proszę czekać...