Gdy państwo zawiodło konsumenta. 500 zł długu i 19 lat odsetek przekraczających 3000 proc.

Robert Nogacki
radca prawny
rozwiń więcej
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
rozwiń więcej
konsumenta sąd odsetki / Gdy państwo zawiodło konsumenta. 500 zł długu i 19 lat odsetek przekraczających 3000 proc. / shutterstock

Konsument aż przez 19 lat spłacał pożyczkę z oprocentowaniem przekraczającym 3000 proc. rocznie, ponieważ sąd rejonowy nie zbadał treści umowy przed wydaniem nakazu zapłaty. Wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2025 r. przypomina fundamentalną zasadę: ochrona przed nieuczciwą umową nie może być wyłącznym ciężarem konsumenta – sądy mają konstytucyjny obowiązek kontrolować abuzywność klauzul z urzędu, nawet gdy strona o to nie poprosi.

rozwiń >

Przez niemal dziewiętnaście lat konsument pozostawał zobowiązany z tytułu pożyczki w wysokości pięciuset złotych, od której naliczano odsetki wynoszące dziewięć procent dziennie — co w skali roku dawało astronomiczną stopę 3285%. Sąd rejonowy, który we wrześniu 2006 roku wydał nakaz zapłaty sankcjonujący to roszczenie, nie zadał sobie trudu, by przeanalizować treść umowy stanowiącej podstawę powództwa. Teraz, po interwencji Prokuratora Generalnego w drodze skargi nadzwyczajnej, Sąd Najwyższy uchylił tamto orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Wyrok opublikowany 16 grudnia 2025 r. (sygn. II NSNc 192/24) stanowi ważne przypomnienie fundamentalnej zasady europejskiego prawa konsumenckiego: sąd krajowy nie tylko może, ale wręcz musi z własnej inicjatywy badać, czy postanowienia umowy przedłożonej jako podstawa roszczenia nie mają charakteru niedozwolonego. Zaniechanie tej kontroli oznacza, że organ państwowy staje się narzędziem w rękach nieuczciwego przedsiębiorcy — co stanowi zaprzeczenie konstytucyjnej gwarancji ochrony konsumenta wyrażonej w art. 76 Konstytucji RP.

Anatomia sprawy: pięćset złotych i dwie dekady odsetek umownych w wysokości dziewięciu procent dziennie

Stan faktyczny, jaki legł u podstaw skargi nadzwyczajnej, należy do kategorii przypadków, które z pozoru wydają się niemożliwe w państwie prawa. Konsument zaciągnął pożyczkę opiewającą na stosunkowo niewielką kwotę. Umowa przewidywała jednak odsetki umowne w wysokości dziewięciu procent dziennie — stawkę, która w ujęciu rocznym przekracza trzy tysiące procent, i która w sposób oczywisty wykracza poza jakiekolwiek standardy uczciwości kontraktowej.

Gdy pożyczkobiorca nie uregulował należności w terminie, przedsiębiorca wystąpił do sądu rejonowego o wydanie nakazu zapłaty. Sąd, rozpoznając sprawę w trybie upominawczym, uwzględnił powództwo bez merytorycznej analizy postanowień umownych. Nakaz uprawomocnił się.

Dopiero interwencja Prokuratora Generalnego przerwała ten mechanizm. W skardze nadzwyczajnej zarzucono wyrokowi rażące naruszenie prawa — zarówno krajowego, jak i unijnego — polegające na zaniechaniu kontroli abuzywności klauzul umownych.

Obowiązek kontroli z urzędu: od Océano do Pannon i dalej

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego wpisuje się w ugruntowaną linię orzeczniczą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, której początki sięgają przełomowego wyroku w połączonych sprawach Océano Grupo Editorial i Salvat Editores (C-240/98 do C-244/98) z 27 czerwca 2000 r.

Tamta sprawa, rozpoznawana przez sąd w Barcelonie, dotyczyła pozornie banalnego problemu: czy sąd może z własnej inicjatywy zakwestionować klauzulę prorogacyjną, która pozbawiała konsumentów możliwości skutecznej obrony przed roszczeniami sprzedawcy encyklopedii? Trybunał odpowiedział twierdząco, formułując przy tym tezę o fundamentalnym znaczeniu dla całego systemu ochrony konsumenckiej w Unii Europejskiej.

Argumentacja TSUE opierała się na prostej obserwacji: konsument znajduje się w strukturalnie słabszej pozycji niż przedsiębiorca, zarówno pod względem siły negocjacyjnej, jak i poziomu poinformowania. Nie mając narzędzi ani wiedzy o tym jak sporządzać i negocjować umowę w praktyce często akceptuje warunki umowne zredagowane jednostronnie przez kontrahenta. Gdyby skuteczność ochrony przewidzianej w dyrektywie 93/13/EWG zależała od aktywności samego konsumenta — od tego, czy podniesie on zarzut nieuczciwości danej klauzuli — cel dyrektywy pozostałby w znacznej mierze niezrealizowany.

Stąd wniosek, że sąd krajowy musi dysponować kompetencją do badania postanowień umownych z urzędu. W przeciwnym razie, jak zauważył Trybunał w paragrafie 26 wyroku Océano, „skuteczna ochrona konsumenta może zostać osiągnięta jedynie wtedy, gdy sąd krajowy będzie miał kompetencję do ocenienia tego rodzaju warunków z urzędu”.

Od kompetencji do obowiązku: ewolucja standardu ochrony

Późniejsze orzecznictwo TSUE poszło jeszcze dalej. W wyroku Pannon GSM Zrt. v Erzsébet Sustikné Győrfi (C-243/08) z 4 czerwca 2009 r. Trybunał doprecyzował, że rola sądu krajowego nie ogranicza się do samej możliwości badania klauzul — stanowi ona prawdziwy obowiązek procesowy. Jak stwierdzono w paragrafie 32 tego orzeczenia, „rola przyznana w tej dziedzinie przez prawo wspólnotowe sądowi krajowemu nie ogranicza się do zwykłej możliwości orzeczenia w przedmiocie ewentualnie nieuczciwego charakteru warunku umownego, ale obejmuje ona także obowiązek zbadania tej kwestii z urzędu, od chwili gdy sąd krajowy dysponuje w tym celu niezbędnymi informacjami na temat okoliczności prawnych i faktycznych”.

Istotne jest przy tym zastrzeżenie dotyczące woli konsumenta. Trybunał wyjaśnił, że sąd, który stwierdzi nieuczciwy charakter klauzuli, nie stosuje jej — chyba że sam konsument wyraźnie się temu sprzeciwi. Innymi słowy, ochrona działa automatycznie na korzyść słabszej strony, ale nie może być jej narzucona wbrew świadomej decyzji.

Jeszcze wcześniej, w wyroku Elisa María Mostaza Claro v. Centro Móvil Milenium SL (C-168/05) z 26 października 2006 r., TSUE rozciągnął ten standard na postępowania ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. Nawet jeśli konsument nie podniósł zarzutu nieuczciwości klauzuli arbitrażowej w toku postępowania przed arbitrem, sąd powszechny rozpoznający skargę ma obowiązek zbadać tę kwestię z urzędu. Uzasadnieniem jest „rodzaj i waga interesu publicznego stanowiącego podstawę ochrony udzielonej konsumentom w przepisach dyrektywy” — ochrony, która wykracza poza indywidualny interes strony i służy realizacji celów traktatowych Unii.

Warto odnotować, że Sąd Najwyższy w sprawie II NSNc 192/24 przywołał wprost wyrok Pannon GSM z 2009 roku, nie zaś wcześniejsze orzeczenie Océano. Nie zmienia to faktu, że to właśnie barceloński spór o encyklopedie zapoczątkował linię orzeczniczą, którą późniejsze wyroki Trybunału — Mostaza Claro, Pannon GSM i szereg innych — jedynie potwierdziły i rozwinęły.

Polska perspektywa: między konstytucją a dyrektywą

Wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2025 r. stanowi aplikację powyższych standardów w kontekście polskiego porządku prawnego. Kluczowe znaczenie ma tu art. 76 Konstytucji RP, zgodnie z którym „władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi”.

Sąd Najwyższy słusznie zauważył, że sąd powszechny — jako organ władzy publicznej — jest bezpośrednio adresatem tego nakazu konstytucyjnego. Gdy sąd rejonowy wydaje nakaz zapłaty na podstawie umowy zawierającej klauzule o charakterze ewidentnie lichwiarskim, nie przeprowadzając jakiejkolwiek kontroli ich zgodności z prawem, działa w sprzeczności z konstytucyjnym obowiązkiem ochrony konsumenta.

Naruszenie to zyskuje dodatkowy wymiar w świetle prawa unijnego. Dyrektywa 93/13/EWG, interpretowana zgodnie z orzecznictwem TSUE, nakłada na sądy krajowe konkretny obowiązek proceduralny. Jego niedopełnienie oznacza nie tylko błąd w stosowaniu prawa krajowego, ale również naruszenie zasady skuteczności (effet utile) prawa Unii — zasady, zgodnie z którą przepisy unijne muszą być stosowane w sposób zapewniający osiągnięcie zamierzonych przez prawodawcę celów.

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – co dalej?

Należy odnotować, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych — jednostka organizacyjna Sądu Najwyższego właściwa do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych — sama stała się przedmiotem odrębnego sporu ustrojowego dotyczącego procedury powoływania jej sędziów. Spór ten, obejmujący konkurujące ze sobą uchwały wewnątrz Sądu Najwyższego i dotykający fundamentalnych kwestii legitymacji sędziowskiej zarówno na gruncie polskiego prawa konstytucyjnego, jak i prawa Unii Europejskiej, jest w toku. Niniejsza analiza koncentruje się jednak wyłącznie na merytorycznym rozstrzygnięciu dotyczącym ochrony konsumentów, które zachowuje swoje znaczenie doktrynalne niezależnie od tego, jak ostatecznie zostanie przesądzona kwestia instytucjonalna.

Niezależnie od trwającego dyskursu konstytucyjnego, warto przywołać w tym miejscu perspektywę decyzjonizmu Carla Schmitta, która rzuca inne światło na kwestię ważności orzeczeń w dobie kryzysu instytucjonalnego. W optyce schmittowskiej legitymacja sędziego nie wypływa wyłącznie z abstrakcyjnej poprawności procedury powołania (legalności normatywnej), lecz z faktu działania w imieniu i z mocy autorytetu politycznego suwerena, który gwarantuje skuteczność tych decyzji. Schmitt, w swojej krytyce liberalnego normatywizmu, wskazywał, że porządek (Ordnung) musi poprzedzać porządek prawny (Rechtsordnung).

Sędzią w sensie ustrojowym jest zatem ten, kogo decyzje aparat państwowy faktycznie wykonuje. Przyjęcie odmiennej optyki – zakładającej nieistnienie (non est) sędziego i jego wyroków ze względu na wady procedury nominacyjnej – prowadziłoby wprost do anarchii i rozpadu bezpieczeństwa obrotu prawnego. W sytuacji „stanu wyjątkowego” w sądownictwie, to faktyczna zdolność rozstrzygania sporów (decyzja), a nie jej proceduralna geneza, chroni państwo przed osunięciem się w chaos. Tym samym, dopóki wyroki Izby są egzekwowane przez organy państwa, zachowują one swoją doniosłość, co czyni ich analizę merytoryczną nie tylko zasadną, ale i konieczną.

Jeżeli jednak dochodzi do sytuacji, w której organy państwa ulegają frakcyjnemu podziałowi — gdzie jedna część aparatu przymusu respektuje orzeczenia, a druga odmawia im waloru prawnego — wkraczamy w fazę, którą Schmitt diagnozował jako stasis lub latenter Bürgerkrieg (utajona wojna domowa). W takim układzie, gdzie skuteczność wyroku zależy nie od jego treści, lecz od politycznej afiliacji organu wykonawczego, następuje dekompozycja suwerenności. Prawo przestaje pełnić funkcję neutralizującą konflikty społeczne, a staje się jedynie orężem w walce o dominację. Wówczas nie mamy już do czynienia z „anarchią” rozumianą jako brak władzy, lecz z poliarchią rywalizujących ośrodków decyzyjnych, co dla pewności obrotu i bezpieczeństwa jednostki (w tym konsumenta) stanowi zagrożenie egzystencjalne, wykraczające poza ramy klasycznego dyskursu o praworządności.

Praktyczne implikacje rozstrzygnięcia

Wyrok Sądu Najwyższego ma znaczenie wykraczające daleko poza jednostkową sprawę. Stanowi on wyraźny sygnał dla sądów powszechnych rozpoznających sprawy z udziałem konsumentów — w szczególności w postępowaniach upominawczych i nakazowych, gdzie pokusa mechanicznego uwzględniania roszczeń na podstawie formalnie poprawnych dokumentów bywa szczególnie silna.

W sprawach frankowych, które od lat dominują w polskim orzecznictwie cywilnym, zasada kontroli abuzywności z urzędu została już szeroko zaakceptowana. Niemniej komentowany wyrok przypomina, że ta sama zasada obowiązuje w każdym sporze konsumenckim — niezależnie od tego, czy chodzi o kredyt hipoteczny na setki tysięcy złotych, czy o pożyczkę gotówkową na pięćset.

Szczególnie istotna jest konstatacja, że obowiązek kontroli aktualizuje się, gdy sąd „dysponuje niezbędnymi informacjami co do okoliczności prawnych i faktycznych”. W praktyce oznacza to, że jeśli powód załącza do pozwu umowę stanowiącą podstawę roszczenia — a tak jest niemal zawsze — sąd ma obowiązek przeanalizować jej treść pod kątem ewentualnej abuzywności. Nie może poprzestać na formalnej weryfikacji, czy dokumenty są kompletne i czy żądanie jest rachunkowo poprawne.

Refleksja końcowa: sąd jako gwarant równowagi

Europejski model ochrony konsumenckiej opiera się na przekonaniu, że formalna równość stron umowy — każdy może swobodnie negocjować warunki kontraktu — nie przekłada się na równość rzeczywistą. Konsument, konfrontowany ze standardowymi wzorcami umownymi wielkich korporacji, nie ma realnej możliwości kształtowania treści stosunku prawnego. Może jedynie zaakceptować proponowane warunki albo zrezygnować z zawarcia umowy.

W tym układzie sił sąd pełni funkcję korygującą. Nie jest neutralnym arbitrem sporu między równymi sobie podmiotami, lecz aktywnym gwarantem tego, by przewaga informacyjna i ekonomiczna przedsiębiorcy nie przekładała się na sankcjonowanie warunków umownych, które rażąco naruszają interesy słabszej strony.

Wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2025 r. jest przypomnieniem tej fundamentalnej prawdy. Przez niemal dwadzieścia lat konsument ponosił konsekwencje tego, że sąd rejonowy nie wypełnił swojego podstawowego obowiązku. Skarga nadzwyczajna naprawiła ten błąd — ale pozostaje pytanie, ile podobnych przypadków wciąż czeka na odkrycie w archiwach polskich sądów.

Sprawa II NSNc 192/24 stanowiła przedmiot skargi nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego. Wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2025 r. został opublikowany 16 grudnia 2025 r.

oprac. Adam Kuchta
rozwiń więcej
Prawo
Już w kwietniu będzie można spokojnie wyjść po chleb. Wiadomo, kiedy dokładnie wejdzie w życie reforma L4
12 sty 2026

O reformie L4 mówi się od dawna. Jednak na stosowanie zmienionych przepisów trzeba będzie jeszcze poczekać. Ustawa nowelizująca została opublikowana i wiadomo już od kiedy zaczną obowiązywać jej regulacje.

Zasiłek celowy z MOPS bez kryterium dochodowego
12 sty 2026

Koszty pogrzebu mogą przekroczyć wysokość zasiłku pogrzebowego. W takim przypadku możliwe jest uzyskanie z pomocy społecznej zasiłku celowego. Świadczenie to można także uzyskać na pokrycie kosztów pochówku osoby, po której nie przysługuje zasiłek pogrzebowy.

Niektórym komornik zabierze całą trzynastkę. Przepisy mówią jasno, ile można z niej potrącić, ale nie zawsze obowiązują ograniczenia
12 sty 2026

Pracownicy sfery budżetowej czekają na dodatkowe wynagrodzenie roczne. Niektórzy jednak nie będą mieli okazji się nim cieszyć. Dlaczego wobec różnych osób obowiązują różne zasady i niektórzy będą musieli pogodzić się z tym, że stracą trzynastkę?

Komunikat ZUS: Zmiany w zwolnieniach lekarskich i orzecznictwie lekarskim ZUS 2026-2027. Co i kiedy wchodzi w życie?
12 sty 2026

W dniu 7 stycznia 2026 r. Prezydent RP podpisał ustawę wprowadzającą zmiany w zakresie zwolnień lekarskich, przeprowadzania kontroli prawidłowości wykorzystywania tych zwolnień oraz orzecznictwa lekarskiego w ZUS. Biuro prasowe ZUS wskazuje, że w mediach pojawiło się dotąd wiele mylących informacji o wprowadzonych zmianach. Dlatego ZUS wyjaśnił w komunikacie z 12 stycznia 2026 r. co się zmienia w tym zakresie i kiedy te zmiany wchodzą w życie.

Gdy państwo zawiodło konsumenta. 500 zł długu i 19 lat odsetek przekraczających 3000 proc.
12 sty 2026

Konsument aż przez 19 lat spłacał pożyczkę z oprocentowaniem przekraczającym 3000 proc. rocznie, ponieważ sąd rejonowy nie zbadał treści umowy przed wydaniem nakazu zapłaty. Wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2025 r. przypomina fundamentalną zasadę: ochrona przed nieuczciwą umową nie może być wyłącznym ciężarem konsumenta – sądy mają konstytucyjny obowiązek kontrolować abuzywność klauzul z urzędu, nawet gdy strona o to nie poprosi.

Przejrzystość umowy kredytowej dla konsumenta to nie formalność ale ważny standard ochrony prawnej [polemika]
12 sty 2026

Stanowisko przedstawione przez adw. Wojciecha Wandzla w reakcji na artykuł opublikowany na portalu Infor.pl wymaga kilku istotnych doprecyzowań, zwłaszcza w świetle treści uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z 23 października 2025 r. sygn. akt I C 600/23, które stanowi podstawę dalszej analizy - wskazuje radca prawny Marta Kosowicz. Wbrew pojawiającym się sugestiom, zaprezentowane przeze mnie stanowisko nie zmierzało do podważenia legalności wskaźnika WIBOR jako takiego, lecz koncentrowało się na standardach ochrony konsumenta w konkretnej relacji umownej, ocenianej przez pryzmat przejrzystości kontraktu i rzetelności informacji przekazanych kredytobiorcom.

Czy świadczenie 800 plus wypływa na wysokość alimentów? Przykłady z sądów
12 sty 2026

„Zamierzam ubiegać się o alimenty na moją córkę, na którą w tej chwili pobieram świadczenie wychowawcze. Jak traktowane jest 800 plus w takiej sytuacji?” – pyta Czytelniczka. To ważna zarówno, dla rodzica, który o alimenty występuje, jak i tego, który je płaci.

Prezydent Nawrocki blokuje bat na Facebooka i TikToka. Co piątkowe weto oznacza dla Twojego smartfona?
12 sty 2026

To trzęsienie ziemi, które odczujemy wszyscy. W piątek, 9 stycznia 2026 r., prezydent Karol Nawrocki powiedział stanowcze NIE nowym przepisom o Internecie. Jego weto do ustawy wdrażającej unijne DSA to zimny prysznic dla rządu i prezent dla wielkich korporacji. Mieliśmy zyskać ochronę w sieci, a zostajemy na dzikim zachodzie. Dlaczego ustawa trafiła do kosza i co teraz zrobią Google, Meta i inni?

Staż pracy 2026: czy nowe przepisy wpłyną na wysokość emerytury? Wyjaśnia adwokat
12 sty 2026

Nowelizacja kodeksu pracy od 1 stycznia 2026 r. umożliwia doliczanie do stażu pracy m.in. okresów wykonywania umów zlecenia, agencyjnych, prowadzenia działalności gospodarczej, wykonywania wolnego zawodu. Przy czym nowe przepisy mają zastosowanie od 1 stycznia 2026 r. do pracodawców będących jednostkami sektora finansów publicznych. Natomiast od 1 maja 2026 r. będą się stosowały do pozostałych pracodawców. Ale – jak wyjaśnia adwokat Konrad Giedrojć – ta zmiana ma - co do zasady - wpływu na emeryturę i jej wysokość, ale uprawnień stricte pracowniczych.

62 dni dodatkowego wolnego od pracy na zdrowe dziecko – bez utraty wynagrodzenia, którego udzielenia pracodawca nie może odmówić. Te przepisy już obowiązują i rodzice mogą z nich korzystać
12 sty 2026

Choć, być może, nie wszyscy mają tego świadomość – rodzice mają prawo do uzyskania zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia lub za czas którego przysługiwać im będzie prawo do zasiłku opiekuńczego, w celu sprawowania opieki nie tylko nad chorym, ale również nad zdrowym dzieckiem. I co więcej – pracodawca nie może im odmówić udzielenia tych dni wolnych od pracy. Ile dni zwolnienia od pracy, w jakich okolicznościach, w jaki sposób i na jakich warunkach, mogą uzyskać rodzice, w celu osobistego sprawowania opieki nad zdrowym dzieckiem?

pokaż więcej
Proszę czekać...