Pracodawca nie może obniżyć tego świadczenia, bo pracownik pracuje w niepełnym wymiarze czasu pracy. Nie powinno go też interesować to, czy dostał je już w innym zakładzie pracy. Tylko jedna rzecz jest ważna dla prawa do tych pieniędzy.
- Ustawodawca dał pracodawcom swobodę, ale nie całkowitą
- Pracodawca nie może odmówić wypłaty tych pieniędzy
- Jedyne dopuszczalne kryterium to kryterium socjalne
Ustawodawca dał pracodawcom swobodę, ale nie całkowitą
U pracodawców, którzy tworzą zakładowy fundusz świadczeń socjalnych osobami uprawnionymi do korzystania z niego są pracownicy i ich rodziny, emeryci i renciści - byli pracownicy i ich rodziny oraz inne osoby, którym pracodawca przyznał, w regulaminie prawo korzystania ze świadczeń socjalnych finansowanych z tego funduszu. Choć zasady i warunki korzystania z usług i świadczeń finansowanych z funduszu oraz zasady przeznaczania środków na poszczególne cele i rodzaje działalności socjalnej określa pracodawca w regulaminie, to jednak ustawodawca postanowił, że przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat z funduszu uzależnia się od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z niego.
Pracodawca nie może odmówić wypłaty tych pieniędzy
Takie brzmienie przepisów oznacza, że pracodawcy nie mogą wprowadzać innych rozwiązań, a w szczególności uzależniać wysokości przyznawanych świadczeń od spełnienia przez pracownika innych, dodatkowych warunków. W praktyce oznacza to, że takie same prawa do świadczeń finansowanych z ZFŚS mają osoby zatrudnione na podstawie umowy pracę na czas nieokreślony i na czas określony. Znaczenia nie ma też to, czy pracownik świadczy pracę w pełnym, czy niepełnym wymiarze czasu pracy. Powodem, dla którego mógłby zostać pozbawiony świadczenia nie może też być to, że otrzymał już świadczenie socjalne w innym zakładzie pracy, jeśli świadczy pracę np. u dwóch pracodawców. W praktyce pracownicy często oceniają te zasady jako niesprawiedliwe i wyrażają swój sprzeciw np. wobec niepomniejszania wysokości świadczeń wypłacanych osobom zatrudnionym w niewielkim wymiarze etatu. Jednak te pretensje nie mogą zostać przez pracodawców uwzględnione i nie mogą wpływać na ich sposób postępowania.
Jedyne dopuszczalne kryterium to kryterium socjalne
Jedynym kryterium dopuszczonym przez ustawodawcę, które może mieć wpływ na to, czy dana osoba znajdująca się w kręgu uprawnionych do korzystania ze środków ZFŚS otrzyma świadczenie i jaka będzie jego wysokość, jest bowiem kryterium socjalne. Składa się na nie sytuacja życiowa, rodzinna i materialna pracownika. Sytuacja rodzinna – ma związek z członkami rodziny pracownika, np. liczbą i wiekiem dzieci, pozostawaniem w związku małżeńskim, posiadaniem na utrzymaniu innych członków rodziny, np. rodziców. Sytuacja materialna – to wypadkowa dochodów i posiadanego majątku pracownika i jego najbliższych. Sytuacja życiowa – to ogół okoliczności składających się na położenie pracownika, uwzględniający dodatkowe kryteria, takie jak choroby, niepełnosprawność.
ustawa z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 288)