Może nabyć własność rzeczy przez zasiedzenie, choćby obywatel przez cały czas posiadania był świadomy tego, że wykonywane prawo mu nie przysługuje. Dotyczy to także działek należących do Skarba Państwa albo gminy. Dla takich nieruchomości istotny jest rok 1990 dla obliczania terminów zasiedzenia. Wtedy została wprowadzona instytucja zasiedzenia nieruchomości należących do państwa. Wcześniej obowiązywał zakaz ich zasiedzenia. Po upaństwowieniu gruntów w drugiej połowie lat 40-tych ubiegłego wieku nieruchomości aż do 1990 roku prawo preferowało i chroniło państwową własność. Dziś w 2026 roku nie zdajemy sobie sprawy jak wielka prawna zmiana nastąpiła w 1990 r.
- Sąd: zasiedzenie nieruchomości państwowych i gminy. Jak gmina może zablokować zasiedzenie swojej działki?
- Zasiedzenie a podatek od nieruchomości
- Jak gmina może się bronić przed zasiedzeniem?
- Zasiedzenie od 1990 r.
Każdy kto posiadał państwowe grunty przed 1990 r. może do okresu zasiedzenia dodać 10 lat posiadania sprzed 1 października 1990 r. (dobra wiara), a posiadacz w złej wierze – 15 lat. Dlatego okres zasiedzenia dla tych nieruchomości minął odpowiednio:
1) 1 października 2000 r. (dobra wiara) i
2) 1 października 2005 r. (zła wiara).
Nie są to kwestie bez znaczenia 20 lat po wskazanych terminach bo w dalszym ciągu wiele osób nie przeprowadziło w sądach zasiedzenia gruntów państwowych.
Podstawą prawną jest nowelizacja kodeksu cywilnego z 28 lipca 1990 r. Jej art. 10 stanowi, że jeżeli przed 1 października 1990 r. istniał stan, który nie pozwalał zasiedzieć nieruchomości państwowej, a według aktualnych przepisów jest to możliwe, termin zasiedzenia ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał, lecz nie więcej niż o połowę. Dało to możliwość doliczenia do 15 lat bo to 1/2 z 30 lat (przy zasiedzeniu w złej wierze).
Sąd: zasiedzenie nieruchomości państwowych i gminy. Jak gmina może zablokować zasiedzenie swojej działki?
Państwo albo gmina ma obowiązek kontrolowania nieruchomości czy nie znajduje się ona w bezumownym posiadaniu, które może doprowadzić do zasiedzenia. Jeżeli tego nie zrobi, to możliwe jest zasiedzenie.
Nawet w sytuacji, w której samoistny posiadacz w złej wierze zwraca się do właściciela lub innej osoby, którą uważa za właściciela, z ofertą nabycia własności posiadanej rzeczy w drodze umowy, jego posiadanie nie traci przymiotu samoistności, chyba że z innych okoliczności wynika, że rezygnuje z samodzielnego i niezależnego od woli innej osoby władania rzeczą.” Dlatego też fakt, że uzyskano wiedzę, że nie są właścicielami działki pozostaje bez znaczenia dla przyjęcia samoistności posiadania.
Zasiedzenie a podatek od nieruchomości
Bez znaczenia dla przyjęcia samoistności posiadania (i zasiedzenia) pozostaje też fakt, że wnioskodawcy nie płacili podatku od nieruchomości. Płacenie podatków nie jest ani warunkiem koniecznym, ani wystarczającym do wykazania samoistnego posiadania nieruchomości ( Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 listopada 2010 r., IV SA/Po 497/10, LEX nr 1098400 ). Płacenie podatku od nieruchomości może, lecz nie musi być czynnikiem wskazującym na samoistność posiadania. Istotne jest faktyczne, samodzielne władztwo nad nieruchomością i zamiar władania rzeczą dla siebie.
Jak gmina może się bronić przed zasiedzeniem?
Bieg zasiedzenia można przerwać. Sięgamy do art. 175 k.c., który stanowi: Do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń. Do przerwy biegu zasiedzenia potrzebna jest więc czynność właściciela (np. gminy) o następujących cechach:
1) skierowana przeciwko posiadaczowi (cel: odzyskać prawo własności),
2) zamanifestowanie prawa własności np.:
- bezpośrednie przeciwstawienie się posiadaniu nieruchomości,
- powództwo petytoryjne (windykacyjne lub negatoryjne),
- inne czynności materialnoprawne i procesowe, prowadzące do dochodzenia lub ustalenia prawa własności na drodze sądowej lub przed innym właściwym organem.
WAŻNE! Nawet jak gmina ogłosi przetarg na działkę, która jest w procedurze zasiedzenia, to nie ma dla niej znaczenia. Przeprowadzenie procedury przetargowej nie prowadzi do przerwy biegu zasiedzenia. Nie jest to bowiem czynność o której mowa w art. 123 k.c. skierowana przeciwko posiadaczowi i zmierzająca do unicestwienia biegnącego zasiedzenia.
Zasiedzenie od 1990 r.
W październiku 1990 r. weszła ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – kodeks cywilny (Dz.U. z 1990 r. Nr 55 poz. 321). Uchyliła przepisy wyłączające możliwość nabycia przez zasiedzenie nieruchomości państwowych. Zgodnie z przepisem art. 10 ustawy, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy istniał stan, który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości, a według przepisów obowiązujących po wejściu w życie tej ustawy prowadzi do zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia jej w życie; jednakże termin ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy, lecz nie więcej niż o połowę.
Przykład
Zasiedzenie rozpoczęło się 7 lipca 1983 r. 30 letni termin zasiedzenia w niniejszej sprawie rozpoczyna swój bieg od 1 października 1990 r. ale został skrócony o czas posiadania istniejący przed tą datą, czyli o okres od dnia 7 lipca 1983 r. do dnia 30 września 1989 r. Dlatego termin zasiedzenia przez wnioskodawców upłynął z dniem 8 lipca 2013 r.
Źródło: I Ns 289/20 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Kwidzynie z 2021-01-28