REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czynsz w TBS nie może być funduszem rozwoju spółki. 3 cele czynszu w ustawie - problem pojawia się, gdy stawka uwzględnia również koszty nowych inwestycji

Grzegorz Prigan
adwokat i menedżer
Czynsz w TBS nie może być funduszem rozwoju spółki. 3 cele czynszu w ustawie - problem pojawia się, gdy stawka uwzględnia również koszty nowych inwestycji
Czynsz w TBS nie może być funduszem rozwoju spółki. 3 cele czynszu w ustawie - problem pojawia się, gdy stawka uwzględnia również koszty nowych inwestycji
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

System społecznego budownictwa czynszowego miał być alternatywą dla dwóch skrajności: komunalnego lokalu i kredytu hipotecznego na trzy dekady. Najemca wnosi partycypację w koszt budowy lokalu, a później płaci czynsz, który nie jest ceną rynkową, lecz ma wynikać z kosztów utrzymania zasobu. To właśnie odróżnia TBS i SIM od zwykłego najmu. W praktyce jednak ten model może zostać wypaczony, gdy czynsz mieszkańców istniejących budynków zaczyna finansować nie tylko ich eksploatację, remonty i spłatę zobowiązań budowlanych, ale także koszty przygotowania kolejnych inwestycji. Wtedy czynsz kosztowy przestaje być kosztem mieszkania, a staje się wygodnym źródłem finansowania rozwoju całej spółki.

rozwiń >

Trzy ustawowe cele czynszu

Przepis art. 28 ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa nie tworzy dowolnego katalogu wydatków, które można przerzucić na najemców mieszkań TBS. Stawki czynszu mają być ustalane tak, aby suma czynszów pokrywała:
- koszty eksploatacji budynków;
- koszty remontów budynków;
- spłatę zobowiązań związanych z budową.

To jest konstrukcja czynszu kosztowego.

Eksploatacja obejmuje bieżące funkcjonowanie istniejących budynków: zarządzanie, obsługę techniczną, konserwację, ubezpieczenie, rozliczenia, przeglądy czy usuwanie awarii. Remonty dotyczą utrzymania substancji mieszkaniowej. Trzeci element ma pokrywać finansowanie związane z budową zasobu.

W tej konstrukcji nie ma odrębnej pozycji pod nazwą: „koszt nowych inwestycji”, „rozwój Towarzystwa”, „budowy w toku” albo „dział inwestycji”.

Nie oznacza to, że TBS nie może prowadzić nowych projektów. Przeciwnie: powinien budować nowe mieszkania, bo społecznego zasobu mieszkaniowego nadal brakuje. Problem polega na źródle finansowania takich przedsięwzięć.

REKLAMA

REKLAMA

Koszt administracji nie jest zawsze kosztem eksploatacji

Każdy TBS potrzebuje administracji. Administratorzy, księgowość obsługująca najemców, konserwatorzy, osoby zajmujące się awariami, przeglądami technicznymi i rozliczeniami mediów wykonują pracę na rzecz istniejącego zasobu. Ich wynagrodzenia mogą być elementem kosztu eksploatacji.

Inaczej wygląda sytuacja pracownika, którego zadaniem jest przygotowanie nowego osiedla, prowadzenie procedur inwestycyjnych, uzyskiwanie finansowania, negocjowanie zakupu gruntu, organizacja przetargu, nadzorowanie wykonawcy albo obsługa budowy, która nie została jeszcze oddana do użytkowania.

Taki pracownik nie eksploatuje istniejącego budynku. Realizuje nową inwestycję. Jego koszt powinien być przypisany do tego przedsięwzięcia, podobnie jak dokumentacja projektowa, obsługa prawna budowy, nadzór inwestorski czy koszt finansowania projektu w toku.

Jeżeli wydatki te trafiają do wspólnej kategorii „kosztów zarządu” albo „kosztów administracji”, a następnie są rozdzielane na czynsze wszystkich obecnych najemców, dochodzi do nieuzasadnionego przerzucenia wydatków inwestycyjnych na dotychczasowych lokatorów.

To jest zasadnicza różnica między zarządzaniem budynkiem a finansowaniem ekspansji podmiotu, który nim zarządza.

Globalna kalkulacja nie może zmieniać celu wydatku

TBS może argumentować, że art. 28 odnosi się do sumy czynszów w zasobie mieszkaniowym, a nie do osobnego budżetu każdego lokalu czy budynku. To ważna różnica i nie można jej ignorować.

Globalne ustalanie czynszu nie powinno jednak oznaczać, że każdy koszt spółki automatycznie staje się kosztem czynszu.

Koszt nowej inwestycji pozostaje kosztem nowej inwestycji, nawet gdy realizuje ją ten sam podmiot, który zarządza budynkiem oddanym kilkanaście lat wcześniej. Wynagrodzenie pracownika prowadzącego projekt budowlany nie zmienia się w koszt eksploatacji tylko dlatego, że jego pensję wypłaca ta sama spółka. Podobnie kredyt na budowę w toku nie staje się zobowiązaniem mieszkańców starego budynku wyłącznie dlatego, że obie inwestycje należą do jednego TBS.

Wspólna księgowość może uprościć zarządzanie. Nie może jednak zastąpić prawidłowego przypisania kosztów.

Rzeczywisty problem: subsydiowanie skrośne

W debacie o TBS-ach często pojawia się pojęcie „subsydiowania skrośnego”. Brzmi technicznie i neutralnie. W praktyce oznacza jednak, że jedna grupa mieszkańców finansuje koszty, z których korzysta inna grupa albo które dotyczą przyszłych najemców.

REKLAMA

Jeżeli ustawodawca chciałby dopuścić wyjątkowe subsydiowanie skrośne, musiałby uczynić to wprost, określając jego zakres, czas trwania i źródło finansowania. Nie można takiego mechanizmu domniemywać z samego faktu, że TBS zarządza większym zasobem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ważne

Mieszkaniec istniejącego budynku ma prawo wiedzieć:
- jaka część jego czynszu pokrywa eksploatację budynku, w którym mieszka;
- jaka część idzie na remonty;
- jaka część służy spłacie istniejących zobowiązań budowlanych;
- jaka część finansuje koszty ogólne spółki;
- czy w tych kosztach ogólnych znajdują się wydatki na inwestycje, które nie zostały jeszcze oddane do użytkowania.

Bez takiego rozdzielenia nie da się rzetelnie ocenić, czy wysoki koszt zarządzania wynika z realnych potrzeb istniejącego zasobu, czy z przerzucania na niego kosztów rozwoju spółki.

Kto powinien finansować nowe mieszkania

Nowa inwestycja mieszkaniowa powinna mieć własny montaż finansowy. Powinny go tworzyć przede wszystkim nowe partycypacje, kredyty lub finansowanie zwrotne przypisane do konkretnego przedsięwzięcia, środki gminy, środki państwowe oraz przyszłe czynsze lokatorów nowych mieszkań.

Nie ma racjonalnego powodu, aby koszty przygotowania kolejnego osiedla automatycznie obciążały najemców lokali, którzy od lat mieszkają w istniejącym zasobie.

Taka praktyka prowadzi do prostego skutku: im bardziej TBS się rozwija, tym większa część kosztu jego rozwoju może być rozproszona po czynszach tych, którzy nie są beneficjentami nowych inwestycji.

To może być wygodne dla spółki. Nie jest jednak uczciwe wobec mieszkańców ani spójne z ideą czynszu kosztowego.

Ustawa już dziś wyznacza granice czynszu

Nie jest prawdą, że TBS może dowolnie zdecydować, jakie wydatki wpisze do czynszu tylko dlatego, że wszystkie ponosi jedna spółka.

Art. 28 ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa wskazuje cele, na które mają wystarczać czynsze: eksploatację budynków, remonty oraz spłatę zobowiązań związanych z budową. To jest konstrukcja czynszu kosztowego.

Nie ma w niej odrębnego składnika pod nazwą: koszty nowych osiedli, budowy w toku, rozwój Towarzystwa, przygotowanie kolejnych projektów albo wynagrodzenia pracowników realizujących nowe inwestycje.

Globalne kalkulowanie czynszu dla całego zasobu nie zmienia charakteru kosztu.
Kredyt na budowę nowego budynku pozostaje kosztem tej budowy.
Dokumentacja nowego osiedla pozostaje kosztem tego osiedla.
Wynagrodzenie pracownika prowadzącego kolejną inwestycję pozostaje kosztem tej inwestycji.

Nie mogą stać się kosztem eksploatacji starego budynku tylko dlatego, że ich płatnikiem jest ten sam TBS.

Jeżeli takie wydatki są ukrywane w kosztach zarządu lub administracji, a następnie rozdzielane na czynsze najemców istniejącego zasobu, czynsz przestaje odpowiadać ustawowemu modelowi kosztowemu.

Nie jest to „solidaryzm mieszkańców” ani neutralna technika księgowa. Jest to przerzucenie na lokatorów kosztów, których art. 28 nie wymienia jako celu czynszu.

Potrzebna jest przejrzystość, nie nowa furtka

Nowelizacja może być potrzebna, ale nie po to, aby dopiero zakazać praktyki, której obecna konstrukcja ustawy nie przewiduje.

Jej zadaniem powinno być zamknięcie sporów interpretacyjnych i uniemożliwienie ukrywania kosztów w jednym worku księgowym.

TBS i SIM powinny mieć obowiązek prowadzenia odrębnych centrów kosztowych dla:
- eksploatacji istniejących budynków;
- remontów istniejącego zasobu;
- zobowiązań związanych z budową już oddanych lokali;
- inwestycji w toku;
- projektów przygotowywanych do realizacji;
- kosztów ogólnego zarządu.

Mieszkaniec powinien móc sprawdzić, ile z jego czynszu finansuje jego budynek, a ile działania, które nie mogą zostać pokryte z jego opłat. Nie jest to żądanie nowego przywileju. To jest żądanie wykonania obowiązującej ustawy zgodnie z jej sensem.

Czynsz w TBS ma finansować mieszkanie i zasób, którego dotyczy. Nie może stawać się niewidzialnym funduszem rozwoju całego Towarzystwa.

Grzegorz Prigan, adwokat

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ustawa frankowa już niedługo zacznie obowiązywać. Co się zmienia dla Frankowiczów? Kredytobiorcy w euro i dolarowi poza ochroną

Podpisaną przez Prezydenta RP w dniu 17 lipca 2026 r. ustawę dotyczącą postępowań frankowych oceniam ostrożnie pozytywnie. Nie dlatego, że rozwiązuje wszystkie problemy kredytobiorców, ale dlatego, że podczas prac parlamentarnych usunięto z niej przepisy, które mogły poważnie pogorszyć ich sytuację - pisze Karolina Pilawska, adwokat z Kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci.

Kiedy pracodawca ma prawo odmówić urlopu wypoczynkowego, a kiedy grozi za to grzywna do 60 tys. zł?

Od 8 lipca 2026 r. pracodawcy naruszający przepisy o urlopach wypoczynkowych muszą liczyć się z dwukrotnie wyższą grzywną. Za nieudzielenie pracownikowi przysługującego urlopu albo bezpodstawne obniżenie jego wymiaru grozi obecnie kara od 2 000 do 60 000 zł – wcześniej było to od 1 000 do 30 000 zł. Zmianę wprowadziła ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, która znowelizowała art. 282 § 1 Kodeksu pracy. Reforma zaostrzyła odpowiedzialność za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, nie oznacza jednak, że każda odmowa urlopu jest niezgodna z prawem. Pracodawca może nie zaakceptować konkretnego terminu wypoczynku, ale nie może systematycznie blokować urlopu ani pozbawiać pracownika możliwości jego wykorzystania. Kiedy odmowa jest dopuszczalna, a kiedy może zakończyć się interwencją Państwowej Inspekcji Pracy i wysoką grzywną?

Sejm powołał Sylwię Gregorczyk-Abram na urząd RPO

Sejm powołał w piątek mec. Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą było 233 posłów. Aby kandydatka zgłoszona przez KO i Lewicę mogła objąć tę funkcję, zgodę musi jeszcze wyrazić Senat. Według premiera Donalda Tuska „z całą pewnością” uzyska to poparcie.

Wiek emerytalny kobiet w górę – 5 lat więcej pracy za nieposiadanie dzieci, czyli nowy wiek emerytalny jednakowy dla mężczyzn i bezdzietnych kobiet? „To są dobre, potrzebne zmiany”

W ostatnim czasie ponownie zawrzało na temat wieku emerytalnego kobiet – ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przedstawiła propozycję zrównania wieku emerytalnego bezdzietnych kobiet i mężczyzn. „Jeżeli kobieta ma dzieci – to wtedy jest inny wiek emerytalny. A jeżeli nie ma dzieci, a dzisiaj co druga kobieta ma taki (najczęściej) wybór życiowy, że nie ma dzieci – to powinna mieć tak samo ustawiony system emerytalny jak mężczyźni.” Podobny postulat, od października 2025 r., znajduje się na biurku prezydenta Karola Nawrockiego. Czy kobiety, które nie posiadają dzieci, będą pracować 5 lat dłużej?

REKLAMA

Weto prezydenta Nawrockiego. Chodzi o ustawę o statusie osoby najbliższej

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek dwie rządowe ustawy dotyczące regulacji związków partnerskich – ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy ją wprowadzające. O swojej decyzji poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Coś mocniejszego z rana? Dlaczego państwo powinno wreszcie poukładać politykę wobec alkoholu

Rosną koszty społeczno-ekonomiczne nadużywania alkoholu w Polsce. Zamiast dopłacać do szkód, państwo powinno aktywnie zajmować się profilaktyką. Polityka antyalkoholowa musi być kompleksowa i konsekwentna, nie może być zbiorem doraźnych, medialnie efektownych gestów.

20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Zapadł wyrok w sprawie tragedii na Trasie Łazienkowskiej

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Prokuratura ocenia, że to bezprecedensowy wyrok, możliwy dzięki zaostrzeniu przepisów obowiązujących od przełomu 2023 i 2024 roku.

Krótszy czas pracy sprawdza się dobrze, a pracownicy stawiają na rozwój osobisty

Choć program pilotażowy skróconego czasu pracy jeszcze się nie zakończył, to jednak pracodawcy, którzy wdrożyli to rozwiązanie jeszcze przed jego rozpoczęciem, mają już pierwsze wnioski. Jak się okazuje, rozwiązanie się sprawdza – pracownicy są wydajni i stawiają na rozwój swoich kompetencji.

REKLAMA

MON: W 2027 roku kwalifikacji wojskowej będzie podlegać 245000 osób. Obowiązek ten obejmuje także kobiety

Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie przeprowadzenia kwalifikacji wojskowej w 2027 roku. Nowe przepisy wyznaczą termin i czas trwania kwalifikacji wojskowej w przyszłym roku. MON określi także roczniki i grupy osób podlegające kwalifikacji.

Zamiast jednego wynajmującego i 3000 zł – 18 wynajmujących i 9000 zł miesięcznie do kieszeni. Sąsiad wynajmie mieszkanie pracownikom zamiast jednej rodzinie

„Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach” – alarmują samorządy. W sieci natomiast, cały czas regularnie pojawiają się ogłoszenia o treści typu – „Oferuję szeregowiec pod najem pracowniczy – nawet dla 18 osób. Podana cena 9000 zł jest ceną brutto i dotyczy maksymalnego obłożenia – 500 zł/os.” Czy taki sposób użytkowania nieruchomości przez jej właściciela, który oferuje swój dom lub mieszkanie pod najem pracowniczy jest zgodny z prawem i czy w najbliższym czasie – w związku z istniejącym w Polsce problemem w tym zakresie – szykują się jakieś zmiany w przepisach?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA