Czy prezydent i pierwsza dama powinni mówić po angielsku? Pytania na ten temat zaczęły pojawiać się w opinii publicznej po wystąpieniu Marty Nawrockiej u Melanii Trump w Waszyngtonie.
Czy Prezydent RP powinien mówić po angielsku?
Europion Polska, platforma badań rynku i opinii publicznej, opublikowała wczoraj wyniki sondażu przeprowadzonego wśród 810 reprezentatywnych dorosłych Polaków (16+) dotyczącego kompetencji językowych polityków oraz reakcji na wystąpienie Marty Nawrockiej podczas wydarzenia Melanii Trump w Waszyngtonie.
Kluczowe wyniki badania dotyczące opinii publicznej w Polsce 2026 r.:
- 82% Polaków uważa, że prezydent powinien biegle posługiwać się angielskim (55% twierdzi, że to absolutna podstawa dyplomacji; 27% dopuszcza tłumacza w trudnych sytuacjach).
- 38% oceniło przemówienie Marty Nawrockiej pozytywnie (pokazała znajomość języka bez udawania biegłości, której nie ma); jedynie 17% wyraziło ocenę negatywną.
- 79% Polaków uważa, że pierwsza dama powinna znać angielski.
- 30% dorosłych Polaków deklaruje biegłość lub dobrą znajomość angielskiego; 24% nie mówi po angielsku w ogóle.
- 83% wskazuje angielski jako język, który każdy polski polityk powinien znać.
Ábel Bojár, Research Director, Europion Polska: Wyniki tego badania pokazują, że opinia publiczna w Polsce jest dużo bardziej niuansowana niż debata medialna sugerowałaby. Polacy chcą prezydenta i pierwszej damy z kompetencjami językowymi, ale potrafią docenić autentyczność i nie wymagają perfekcji. Przypadek Marty Nawrockiej jest soczewką, przez którą widać szersze napięcie: między aspiracjami modernizacyjnymi a poczuciem tożsamości kulturowej. Co istotne z perspektywy analitycznej — ocena tego samego zdarzenia zależy niemal w równym stopniu od tego, na kogo się głosuje, co od samego zachowania osoby ocenianej. To klasyczny przykład efektu potwierdzenia w opinii publicznej.
Wystąpienie Marty Nawrockiej u Melanii Trump
Przemówienie Marty Nawrockiej podczas wydarzenia Melanii Trump wywołało żywą dyskusję w mediach i na platformach społecznościowych. Badanie Europion Polska pokazuje, że analiza opinii publicznej przeczy prostemu wizerunkowi medialnego hejtu — większość Polaków reaguje na ten epizod z wyrozumiałością lub neutralnością. Co istotne, ocena zdarzenia jest silnie uzależniona od preferencji partyjnych: wyborcy PiS i Konfederacji są zdecydowanie bardziej przychylni (odpowiednio 57% i 52% pozytywnych ocen) niż wyborcy KO (18%).
Metodologia:
Badanie metodą CAWI przeprowadzone 2 kwietnia 2026 r. na próbie n=810 reprezentatywnej dla dorosłych Polaków (16+), z doborem kwotowym według płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości.
Źródło: Europion Polska