Trzy różne kwoty są na stole. Trwają prace nad wynagrodzeniem minimalnym 2027. Pracodawcy, związkowcy i resort pracy nie są zgodni. Kwota nie jest jeszcze przesądzona, ale wiadomo już co z drugą podwyżką.
- Co dalej z adekwatnymi wynagrodzeniami minimalnymi
- Wynagrodzenie minimalne nie będzie się równało wynagrodzeniu zasadniczemu
- Trwają prace nad płacą minimalną 2027
- Na stole są trzy propozycje. Kto proponuje najwięcej?
Co dalej z adekwatnymi wynagrodzeniami minimalnymi
Płaca minimalna nieustająco jest przedmiotem powszechnego zainteresowania. Podstawowym powodem jest oczywiście to, że jej wysokość wpływa na poziom dochodów najsłabiej wynagradzanych pracowników. Jednak oprócz tego, należy pamiętać, że wysokość minimalnego wynagrodzenia przekłada się na wysokość szeregu innych świadczeń, czy to kadrowo-płacowych, czy też z zakresu ubezpieczeń społecznych. W ostatnich miesiącach źródłem dodatkowego zainteresowania tą tematyką jest fakt, że trwają prace nad zmianą przepisów ustawy z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę związaną z implementacją dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2041 z 19 października 2022 r. w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w Unii Europejskiej. Termin implementacji upłynął 15 listopada 2024 r. i choć kilka razy wydawało się, że kształt przepisów jest już ustalony, a prace nad nimi przyspieszą, to jednak taki scenariusz jak dotąd nie miał miejsca, a projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (UC62) tkwi na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów.
Wynagrodzenie minimalne nie będzie się równało wynagrodzeniu zasadniczemu
Dlaczego najsłabiej zarabiający pracownicy niecierpliwie czekają na uchwalenie omawianych przepisów? Bo jak wynikało z wersji projektu przed uzgodnieniami międzyresortowymi i konsultacjami publicznymi, pensja minimalna miała po wprowadzeniu zmian oznaczać pensję zasadniczą, a do przewidzianego ustawowo limitu miały nie być zaliczane przysługujące pracownikowi dodatki do wynagrodzenia. To zaś oznaczałoby sporą podwyżkę dla wielu pracowników, szczególnie tych zatrudnionych w jednostkach sfery budżetowej, w których wynagrodzenia składają się z wielu różnorodnych składników, a samo wynagrodzenie zasadnicze często nie osiąga poziomu płacy minimalnej. Nie wszyscy zauważyli, że z tej zmiany w toku prowadzonych prac zrezygnowano, to zaś oznacza, że spektakularnych podwyżek wynikających ze zmiany zakresu wynagrodzenia minimalnego nie będzie, a sama zmiana nie będzie już tak rewolucyjna, jak zapowiadano.
Trwają prace nad płacą minimalną 2027
A co z minimalnym wynagrodzeniem na 2027 rok? Choć o zmianie stawki w przestrzeni publicznej zazwyczaj najwięcej mówi się w ostatnim kwartale roku kalendarzowego, to jednak intensywne działania w tym zakresie już trwają. Z obowiązujących przepisów wynika bowiem, że do 15 czerwca każdego roku Rada Ministrów przedstawia Radzie Dialogu Społecznego m.in. propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia w roku następnym oraz propozycję wysokości minimalnej stawki godzinowej w roku następnym. Po otrzymaniu tej propozycji Rada w terminie 30 dni uzgadnia wysokość minimalnego wynagrodzenia oraz ustala minimalnej stawki godzinowej. Jeśli tego nie zrobi, Rada Ministrów w terminie do 15 września każdego roku ustala w drodze rozporządzenia wysokość minimalnego wynagrodzenia w roku następnym, a także wysokość minimalnej stawki godzinowej w roku następnym wraz z terminem zmiany ich wysokości. Wysokość minimalnego wynagrodzenia i wysokość minimalnej stawki godzinowej ustalone przez Radę Ministrów nie mogą w takiej sytuacji być niższe od tych przedstawionych Radzie Dialogu Społecznego. A czym jest Rada Dialogu Społecznego? To forum, na którym dialog prowadzą przedstawiciele pracowników, pracodawców oraz strona rządowa. Jej celem jest m.in. zapewnienie odpowiednich warunków do rozwoju społeczno-gospodarczego oraz zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki i spójności społecznej, a także wspieranie dialogu społecznego na wszystkich szczeblach jednostek samorządu terytorialnego.
POLECAMY: Przeciwdziałanie dyskryminacji płacowej, czyli nowe obowiązki pracodawców
Na stole są trzy propozycje. Kto proponuje najwięcej?
Jak wynika z ramowego harmonogramu prac, kluczowy moment jest właśnie przed nami, a napływające informacje zaskakują. Jak podaje Fakt, przedstawiciele pracodawców twierdzą, że wynagrodzenie minimalne powinno wynieść co najmniej 4860,70 zł brutto. Takiej kwoty nie akceptują jednak związkowcy, którzy wskazują na 4900 zł. A co na to resort pracy? Przypomina o brzmieniu art. 5 ust. 1 ustawy o wynagrodzeniu minimalnym, który przewiduje, że wysokość minimalnego wynagrodzenia jest ustalana w taki sposób, aby przeciętna wysokość minimalnego wynagrodzenia w danym roku wzrastała w stopniu nie niższym niż prognozowany na dany rok wskaźnik cen. Kierując się tą zasadą resort pracy wskazuje, że minimalne wynagrodzenie za pracę w 2027 r. nie powinno być niższe niż 4927 zł. Mamy więc na stole trzy kwoty i choć to zaskakujące, resort podał kwotę wyższą niż związkowcy i pracodawcy. A czy płaca minimalna wzrośnie raz, czy dwa razy? Przepisy przewidują, że jeżeli prognozowany na rok następny wskaźnik cen wynosi:
1) co najmniej 105% - ustala się dwa terminy zmiany wysokości minimalnego wynagrodzenia oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej: od dnia 1 stycznia i od dnia 1 lipca;
2) mniej niż 105% - ustala się jeden termin zmiany wysokości minimalnego wynagrodzenia oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej: od dnia 1 stycznia.
Tymczasem, średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem prognozowany na 2027 rok wynosi 102,5 proc. (a więc mniej niż 105 proc.). W konsekwencji minimalne wynagrodzenie zmieni się w 2027 roku tylko raz.
ustawy z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 1773)