REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
AC Porath

Agencja celna

AC Porath to agencja celna, gwarantująca pełną organizację wszystkich procedur celnych od załadunku aż do dotarcia do urzędu celnego przeznaczenia, wraz z kontrolami. Zapewnia tzw. looping wszystkich działań celnych. Chętnie podejmuje się trudnych i niestandardowych zleceń, specjalizuje się w obsłudze przewoźników, spedytorów i logistyków na terenie całej Unii Europejskiej. Odrębne działy agencji zajmują się obsługą: przewozów do i z Wielkiej Brytanii, towarów wrażliwych, wysokowartościowych i ponadgabarytowych oraz potoków ładunkowych do i z Ukrainy.

Do AC Porath należy też Akademia Celna Porath, zajmująca się specjalistycznymi szkoleniami oraz doradztwem.

Kontakt:
porath.com/pl/

– Odprawa w porcie w Hamburgu rusza dziesięć dni przed przybyciem statku, w Polsce dopiero po rozładunku – mówi Maciej Kisiel, członek Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Przetwórców Ryb. Kontener z zamrożonym towarem, który wpływa do polskiego portu, może podlegać kontroli nawet czterech służb. Każda ma własną awizację, własny obieg dokumentów i własny kalendarz, a uzgodnienie terminów odbywa się osobno, telefonicznie lub mailowo. W Hamburgu i Rotterdamie te same czynności są skoordynowane w jednym systemie. Polskie Stowarzyszenie Przetwórców Ryb wskazuje, że różnica nie wynika z prawa unijnego, lecz z organizacji jego stosowania. Ramy kontroli urzędowych są w całej Unii jednakowe - wyznacza je rozporządzenie 2017/625. To samo rozporządzenie pozostawia jednak państwom członkowskim swobodę w organizacji pracy własnych organów. I właśnie na tym poziomie powstaje różnica między Gdynią, Gdańskiem, Szczecinem a np. Hamburgiem.
Phishing, podmiana dokumentów celnych, dezinformacja wspierana przez AI – eksperci biją na alarm: firmy logistyczne muszą traktować cyberbezpieczeństwo jak priorytet operacyjny, nie jak problem działu IT.

REKLAMA

Przedsiębiorcy, którzy importują towary z Chin mają już niewiele czasu na finalizację zamówień przed najdłuższym w roku przestojem w globalnych łańcuchach dostaw. Oficjalne obchody Chińskiego Nowego Roku w 2026 r. wypadają między 17 lutego a 3 marca, jednak realny przestój produkcyjny i logistyczny może przedłużyć się nawet do 6-8 tygodni.
Liczba postępowań karnych związanych z naruszeniem sankcji wobec Rosji i Białorusi rośnie lawinowo w całej Europie – w Niemczech trwa już 6 tysięcy spraw, podobne tendencje widać w Polsce. Ryzyko dotyczy już nie tylko dużych eksporterów, ale praktycznie każdego uczestnika łańcucha dostaw – ostrzega Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath.

REKLAMA

Największa od dekad transformacja unijnego systemu celnego wchodzi w decydującą fazę. Firmy logistyczne i handlowe mają już niewiele czasu na dostosowanie swoich procesów do wymogów centralizacji danych i pełnej cyfryzacji. Eksperci ostrzegają: bez odpowiednich przygotowań technologicznych i organizacyjnych, przedsiębiorcy mogą stracić konkurencyjność na rynku.
Każda firma eksportująca towary do Arabii Saudyjskiej musi dostosować się do nowych przepisów. Od 1 października 2025 roku obowiązuje certyfikat SABER dla każdej przesyłki – bez niego towar nie przejdzie odprawy celnej. Polskie firmy muszą zadbać o spełnienie nowych wymogów, aby uniknąć kosztownych opóźnień w dostawach.
Nierównomierne wdrażanie systemu Import Control System 2 w Unii Europejskiej tworzy złożoną sytuację dla polskich firm transportowych. Podczas gdy jedenaście państw członkowskich uruchamia nowe wymogi już od września 2025 roku, Polska ma czas do maja 2026. To oznacza konieczność stosowania różnych procedur w zależności od trasy przewozu.
Turcja funkcjonuje w ramach unii celnej z Unią Europejską, co stwarza szczególne możliwości handlowe. Polscy przewoźnicy muszą jednak pamiętać o specyficznych wymaganiach dokumentacyjnych i procedurach celnych.
ELO to cyfrowe rozwiązanie, które usprawni proces odprawy celnej na granicy między Francją a Wielką Brytanią. Jest to francuski odpowiednik GMR - system będzie wymagać utworzenia jednej elektronicznej „koperty logistycznej” dla każdego pojazdu, zawierającej wszystkie niezbędne dane celne oraz deklaracje bezpieczeństwa.
Import Control System 2 (ICS2) ma służyć do przekazywania informacji o ładunkach między Unią Europejską a krajami trzecimi, a jego zadaniem jest uszczelnienie handlu z państwami spoza UE. Od kwietnia 2025 r. rozpoczął się ostatni etap wdrażania systemu ICS-2 dla sektora transportu drogowego i kolejowego.
Transport towarów do Serbii wymaga szczególnego przygotowania logistycznego i znajomości lokalnych uwarunkowań. Państwo to nadal pozostaje poza Unią Europejską i strefą Schengen, dlatego konieczne jest sprostanie wielu wymogom z zakresu obsługi celnej i dokumentacji transportowej. Jak skutecznie wejść na ten perspektywiczny rynek?
W 2025 r. spodziewane jest ożywienie polskiej gospodarki. Według prognoz PKB wzrośnie do 3,7 proc. wobec 3,1 proc. w 2024 roku. – Aby wykorzystać prognozowane przyspieszenie firmy muszą wziąć pod uwagę trendy, które będą kształtować sektor transportu, spedycji i logistyki w 2025 roku, jednocześnie zmieniając oblicze całej branży – mówi Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath.
Największe zagrożenia i wyzwania dla branży TSL przy transporcie do Niemiec i krajów Beneluxu to rygorystyczne wymogi dotyczące zabezpieczenia ładunków, czy ścisłe reżimy czasowe dostaw. – Sprawna realizacja transportu wymaga odpowiednio przygotowanej dokumentacji, należy też zwrócić uwagę na zakazy jazdy w święta i ograniczenia w strefach niskiej emisji – mówi Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath.
Jednym z głównych wyzwań przy imporcie alkoholu jest kwestia dokumentacji i formalności celnych. – Import towarów akcyzowych wymaga kompleksowego podejścia i znajomości wielu systemów. Kluczowe jest właściwe przygotowanie dokumentacji już na etapie jego planowania – podkreśla Joanna Porath, prezeska agencji celnej AC Porath. Akcyza wymaga rejestracji w innych systemach niż standardowe zgłoszenia celne. Konieczny warunek to dostarczenie alkoholu bezpiecznie zapakowanego w skrzynie lub palety. Kluczowym aktem prawnym regulującym zasady opodatkowania napojów alkoholowych jest ustawa z 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym.
Zarówno odprawa fiskalna, jak i ta z zastosowaniem art. 33a, dotyczą wprowadzenia towaru do wolnego obrotu na terenie Unii Europejskiej. Obie usprawniają ten proces importerom. Ale firmy mylą te dwie procedury celne, nazywając je wspólnie „odprawą z odroczonym VATem”. Importerzy powinni jednak pamiętać, w jakim przypadku i jakie dokumenty są niezbędne, by nie popełnić kosztownych błędów. 
W październiku i listopadzie 2024 r. firmy z sektora TSL czekają znaczące zmiany w prawie, jednocześnie wiążą się z tym nowe obowiązki. – Zmiany w prawie celnym, zarówno krajowe, jak i na poziomie Unii Europejskiej mają być wprowadzane stopniowo, ale potrzeba czasu, by się do nich przygotować – mówi Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath. 
Jak podaje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, udział eksportu rolno-spożywczego w wartości całego polskiego eksportu nieco się zwiększył – z 14,4 proc. w pierwszym kwartale 2023 r. do 14,6 proc. w analogicznym okresie 2024 r. – Nadal nie wszystkie firmy z branży spożywczej radzą sobie z procedurami. Najczęściej spotykamy się z niewłaściwie wypełnionymi dokumentami przez nadawcę, co opóźnia odprawę celną – wyjaśnia Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath.
Z danych przedstawionych w raporcie PwC wynika, że w ciągu ostatnich sześciu lat liczba kontroli celno-skarbowych wzrosła czterokrotnie, a liczba wskazanych nieprawidłowości trzykrotnie. Co urzędnicy kontrolują najchętniej? Jakie błędy wyłapują najczęściej?
Eksperci Krajowej Izby Gospodarczej szacują, że polski eksport w 2024 r. może zwiększyć się do 346,3 mld EUR tj. o 3,6 proc., a w roku 2025 - 383,8 mld EUR i może być wyższy niż rok wcześniej o 10,8 proc. Dla firm działających na rynkach międzynarodowych jednym z priorytetów powinno być zarządzanie ryzykiem celnym.  
Dyrektywa NIS 2 wymusza na firmach konieczność wdrożenia strategii zarządzania ryzykiem. W praktyce oznacza to, że muszą zabezpieczyć swoje systemy komputerowe, procesy bezpieczeństwa oraz wiedzę swoich pracowników na tyle, by zapewnić funkcjonowanie i odpowiednio szybką reakcję w przypadku ataku hakerskiego. Od 17 października 2024 roku wszystkie kraje członkowskie powinny zaimplementować dyrektywę w swoim systemie prawnym.

REKLAMA