REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Kara za PESEL polega na tym, że nasz czytelnik przez PESEL nie może odebrać swoich składek w ZUS (odebrać w formie emerytury cywilnej - drugiej emerytury równolegle wypłacanej do emerytury mundurowej). Czytelnik przepracował jako cywil sporo lat, ZUS pobrał składki, ale nie odda tych pieniędzy w formie emerytury. Przy czym innym emerytom mundurowym (o innym PESELu) ZUS odda.
Każdy Ukrainiec może stracić prawo do numeru PESEL UKR i tym samym do świadczeń w Polsce przez jedno zaznaczenie w formularzu. Wystarczy, że funkcjonariusz Straży Granicznej źle określi cel wjazdu na granicy. Problem ten stał się regularną pułapką, w którą wpadają tysiące obywateli Ukrainy - nawet nieświadomych, co zostało zaznaczone w formularzu. Potem często jest za późno na naprawę błędu.
Odeszli ze służby w styczniu albo lutym i liczyli, że w końcu sądy korzystnie przeliczą im emeryturę, odprawę i ekwiwalent za urlop według wyższych stawek, które weszły w życie już 1 marca. Ale NSA właśnie zatrzasnął te drzwi i to od razu w ośmiu sprawach naraz. Wyroki z 15 lipca 2026 r. dotyczą tysięcy byłych funkcjonariuszy, którzy odeszli w styczniu lub lutym.
Państwo powierza im obronę granic, a jednocześnie traktuje jak potencjalnych przestępców. Ten wyrok NSA to szok dla mundurowych. Okazuje się, że czysta kartoteka w KRK to za mało, żeby dostać pozwolenie na broń. Czy zatarcie skazania to tylko fikcja, a żołnierz z kryminalnym błędem z przeszłości już na zawsze pozostanie na cenzurowanym? Sprawdzamy o co chodzi w tej sprawie z bronią dla żołnierza.
REKLAMA
Kwalifikacja wojskowa w 2027 roku obejmie około 245 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn urodzonych w 2008 roku. Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia określający terminy oraz zasady przeprowadzenia komisji wojskowych. Sprawdź, kto będzie musiał się zgłosić i jakie kategorie zdolności do służby można otrzymać.
Przypominamy list emeryta z 2025 r., który jest poszkodowany przez system emerytalny (w jego opinii). Dotyczy wielu osób, które rozpoczęły służbę przed 1999 r. Jak w każdej umowie o pracę dziś ich wypłaty są pomniejszane o składki ZUS. Co w tym szczególnego? Bo te składki nie mają wpływu na ich emeryturę. Jeżeli emeryt mundurowy rozpoczął służbę przed 1999 r., to nie może mieć drugiej emerytury cywilnej obok tej mundurowej - albo jedną albo drugą. Możliwość zwiększenia emerytury mundurowej o składki w ZUS jest ograniczona tzw. limitem 75% kwoty bazowej.
Skorzystają żołnierze, którzy przed służbą w wojsku (rozpoczętą po 2012 r.) byli funkcjonariuszami Służby Celnej (w okresie przed 2013 r.). 11 lat temu Trybunał Konstytucyjny wskazał na konieczność wdrożenia tej zasady. Pozwala ona rozszerzyć listę osób mających prawo do emerytury po 15 latach służby według zasad obowiązujących przed 2013 r. Nie rozwiązany za to zostaje problem około 100 000 mundurowych, którzy po odejściu ze służby pracowali albo pracują w cywilu, płacą od umów zlecenia i pracy składki na ZUS, które są parkowane w ZUS bez możliwości ich wypłacenia w postaci świadczeń emerytalnych.
Do redakcji Infor.pl wpłynęło zapytanie żołnierza (rozpoczął służbę przez 2 stycznia 1999 r.) zainteresowanego zwiększeniem emerytury poprzez nowe przepisy w kodeksie pracy o ponownym przeliczeniu stażu pracy. Podstawą zwiększenia emerytury miałby być staż na nowo przeliczony na potrzeby kodeksu pracy. Nowe przepisy w kodeksie pracy nie wpływają jednak na wysługę lat byłego żołnierza - są adresowane przede wszystkim do pracodawców, którzy uwzględniają okresy zatrudnienia na umowie zlecenia i działalności gospodarczej do obliczania np. uprawnień urlopowych, wysokości nagród jubileuszowych czy uprawnień zawodowych zależnych od stażu pracy.
REKLAMA
Od wielu miesięcy do redakcji Infor.pl przychodzą listy emerytów mundurowych, którzy po odejściu z wojska pracując w cywilu muszą odprowadzać składki do ZUS od "przychodów cywilnych", które w praktyce nie są do odzyskania w postaci świadczeń emerytalnych z ZUS. Nie powodują (też w praktyce) podwyżki wysokości emerytury mundurowej. To efekt niekorzystnych przepisów dla mundurowych służących np. w wojsku przed 1999 r. Mogą otrzymywać jedną emeryturę według swojego wyboru - mundurową albo "ZUS-owską". Te osoby są dyskryminowane przez prawo, gdyż gdyby rozpoczęli służbę po 2 stycznia 1999 r., to mieliby zarówno emeryturę z ZUS jak i mundurową.
Rozpoznawanie twarzy na granicy, algorytmy analizujące tysiące godzin nagrań w kilka sekund, system 112 oceniający wiarygodność dzwoniącego. To nie scenariusz kolejnego thrillera science-fiction. To plan polskiego rządu ogłoszony właśnie teraz. I choć oficjalnie chodzi o bezpieczeństwo, pojawiają się pytania, na które nikt jeszcze nie odpowiedział.
Nowa ustawa o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB SAFE) ma otworzyć drogę do przyspieszenia modernizacji armii. Jak przekonuje Sztab Generalny, nie tylko nie ograniczy współpracy z USA, ale pozwoli sfinansować kolejne kontrakty – w tym na śmigłowce Chinook i myśliwce F-35.
Decyzje o wydaleniu z Polski dla setek cudzoziemców. Czy to koniec „polskiego Eldorado”? Wydaje się, że powoli tak -bo Straż graniczna wydaje coraz więcej decyzji o deportacji. Sprawy są różnorakie i dotyczą obywateli rożnych krajów, nie tylko Ukrainy.
Naczelny Sąd Administracyjny wydał zaskakujący wyrok w sprawie pozwolenia na broń. Zawodowy żołnierz nie otrzymał pozwolenia na broń. Zdecydowała przeszłość kryminalna wnioskodawcy, chociaż oficjalnie nie figurował już w Krajowym Rejestrze Karnym, bo doszło do zatarcia skazania. Jednak Policja trzymała informacje w kartotece. Wyrok ma znaczenie dla wszystkich ubiegających się o pozwolenie na broń.
Poradnik Bezpieczeństwa jest już dostępny w wersji interaktywnej w aplikacji mObywatel - poinformowali w czwartek na wspólnej konferencji prasowej wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński. Można usłyszeć tam m.in. jak brzmią sygnały alarmowe.
Od kilku lat emeryci mundurowi z poprzedniego systemu walczą o możliwość zwiększenia emerytury mundurowej poprzez dołożenie do niej emerytury cywilnej. Chodzi o osoby, które były mundurowymi przed 1999 r. - nie mogą łączyć emerytury mundurowej i cywilnej. Od kilkunastu miesięcy osoby poszkodowane ślą petycje do rządu, Sejmu i Senatu. Bezskutecznie. Dalej składki odprowadzone przez nich do ZUS są w praktyce "zaparkowane" w ZUS bez możliwości konsumpcji w postaci emerytury.
Naczelny Sąd Administracyjny wydał przełomowy wyrok w sprawie pozwolenia na broń. Żołnierz zawodowy, mimo formalnego zatarcia skazania, nie otrzyma pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich. Sąd jednoznacznie orzekł, że przeszłość kryminalna wnioskodawcy może być brana pod uwagę przy ocenie wniosku, nawet gdy dana osoba oficjalnie uchodzi za niekaraną. Orzeczenie ma znaczenie dla wszystkich ubiegających się o pozwolenie.
Emerytowani żołnierze wnoszą o ponowne przeliczenie emerytur i rent żołnierzy zawodowych, ustalonych przed dniem 1 stycznia 1999 r., z uwzględnieniem każdorazowej waloryzacji, przeprowadzanej nie później niż w ciągu 3 miesięcy od wprowadzenia zmian w uposażeniu zasadniczym żołnierzy zawodowych. Przeliczenie to powinno skutkować wypłatą wyrównania, stanowiącego różnicę pomiędzy wysokością świadczeń, jakie przysługiwałyby po uwzględnieniu każdej waloryzacji, a świadczeniami faktycznie otrzymywanymi. Natomiast w związku z wypłatą wyrównania uprawnionym przysługiwałoby również prawo do odsetek zgodnie z art. 48 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin.
Nie otrzymywali nic bo mając emeryturę mundurową nie mogli otrzymywać świadczeń emerytalnych z ZUS pomimo wielu lat pracy w cywilu (po odejściu z wojska albo policji). Składki do ZUS musieli odprowadzać, ale drugiej emerytury od tych składek już nie mają szans otrzymać. Takie restrykcje dotyczyły tzw. "starych" emerytów, czyli osób, które mundur założyły przed 1999 r. W przypadku rozpoczęcia służby np. w 2000 roku mundurowy może mieć dwie emerytury (pierwsza za okres służby dla kraju, a druga za okres pracy w cywilu). Liczbę emerytów mających problem opisany w artykule szacuje się na między 40 000 (źródło Sejm) a 112 000 osób (źródło MON). Są to emeryci mundurowi, którzy służbę rozpoczęli przed 1999 r. I skorzystali z szybkiej możliwości przejścia na emeryturę (15 lat służby). Następnie zaczęli pracować w cywilu odprowadzając składki do ZUS. Wielu z nich ma zgromadzone w ZUS („zaparkowane”) 250 000 zł – 350 000 zł, których nie mogą zamienić na świadczenie emerytalne. Rząd zadeklarował wniesienie projektu do Sejmu, który da tym ludziom świadczenia. Ale z takim zastrzeżeniem, że w pierwszym etapie obowiązywania ustawy emeryci będą otrzymywali 25% należnych im pieniędzy. To jest pomniejszenie o 75% tego, co zgromadzili w ZUS, ale lepsze to niż obecne 0 zł.
Policjanci w całej Polsce gorączkowo ściągają z Internetu projekt rozporządzenia o wysokości świadczenia mieszkaniowego (upubliczniony przez MSWiA). I są rozczarowani. Bo większa część z nich otrzyma świadczenie w kwocie 900 zł - 1000 zł (każdego miesiąca). Świadczenie w w maksymalnej wysokości 1800 zł przeznaczone jest tylko dla policjantów służących w Warszawie. Nawet takie miasta jak Gdańsk, Kraków, Wrocław, Poznań oznaczają świadczenie mieszkaniowe w kwocie 1500 zł. Kwoty te zależne są od mnożników określonych w rozporządzeniu. I dla większości policjantów minister MSWiA określił tak mnożniki, aby policjanci otrzymali 900 zł - 1000 zł. Tylko Warszawa ma 1800 zł. Im wyższa cena najmu mieszkania w danym rejonie Polski, tym wyższy mnożnik. Wiadomo, że Warszawa będzie miała najwyższy. Okazało się jednak, że 1800 zł ma TYLKO Warszawa ze wskaźnikiem 6,00 (czyli 6 razy 300 zł = 1800 zł miesięcznie). Nawet policjanci z Gdańska, Wrocławia i Krakowa mają wskaźnik 5,00 (czyli 5 razy 300 zł = 1500 zł miesięcznie).
REKLAMA