REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Osobiste konta inwestycyjne (OKI) mają zacząć działać od 2027 r. Tak wynika z uchwalonej przez Sejm 3 lipca 2026 r. ustawy o osobistych kontach inwestycyjnych, która już została podpisana przez Prezydenta RP i opublikowana w Dzienniku Ustaw. Rankomat.pl policzył, jakie byłyby wyniki, gdyby OKI funkcjonowało teraz i właśnie kończył się rok. W przypadku przeciętnej lokaty największa oszczędność podatkowa (162 zł) dotyczyłaby wpłaty 25 000 zł. OKI byłoby bardziej opłacalne od zwykłej lokaty jeśli wpłacimy nie więcej niż ok. 107 000 zł. Natomiast dla inwestorów uzyskujących wysokie zyski OKI byłoby korzystniejsze od zwykłego konta maklerskiego niezależnie od kwoty. Przy zysku takim samym jak wzrost WIG (36%) wpłacając 100 000 zł można byłoby zaoszczędzić na podatku 6 694 zł, a przy 1 mln zł już 59 294 zł. Konto OKI przegrywa ze zwykłym kontem maklerskim tylko wtedy, gdy kwota przekracza limit 100 000 zł, a zysk jest niewielki lub inwestor poniósł stratę.
Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.
Wiele osób (nie wyłączając: menedżerów, dyrektorów i właścicieli firm) żyje w przekonaniu, że rygorystyczna kontrola przepływów pieniężnych to domena świata biznesu. Dbają o transparentność faktur, firmowe procedury AML i przejrzystość kont spółek, zapominając, że po wyjściu z biura ich prywatne konta podlegają dokładnie tym samym bezwzględnym mechanizmom nadzoru. System monitoringu finansowego działa w dużej mierze automatycznie i w takim samym stopniu obejmuje osoby prywatne oraz przedsiębiorstwa. Algorytmy bankowe nie analizują intencji tylko schematy. Kiedy zatem prywatne przesunięcia środków, cykliczne przelewy czy niewinna wpłata gotówki mogą ściągnąć na nas uwagę Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF) oraz fiskusa (tj. organów Krajowej Administracji Skarbowej - tzw. skarbówki)?
Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.
REKLAMA
Już od początku 2027 roku banki nie będą oferować nowych kredytów opartych na WIBOR. Zamiast tego ma być stosowany nowy wskaźnik referencyjny POLSTR. Jako pierwsze wprowadzają do swojej oferty ten nowy wskaźnik PKO Bank Polski i PKO Bank Hipoteczny. Ale WIBOR nadal (do 31 grudnia 2036 roku) będzie ustalany dla obsługi już zaciągniętych kredytów.
Zakup nieruchomości w Hiszpanii wiąże się z koniecznością poznania lokalnego systemu podatkowego, który może znacząco wpłynąć na końcową rentowność inwestycji. Różnice w opodatkowaniu zależą od statusu kupującego, rodzaju transakcji oraz wybranej formy prawnej zakupu.
Hiszpania od lat swoim słonecznym klimatem, atrakcyjnymi cenami i stabilnym rynkiem nieruchomości przyciąga inwestorów z całego świata, w tym z Polski. Proces zakupu nieruchomości w Hiszpanii różni się jednak od procedur znanych w naszym kraju.
Coraz więcej Polaków kupuje mieszkania czy domy w Hiszpanii, dlatego rośnie zainteresowanie hiszpańskim systemem podatkowym. Jednym z kluczowych obciążeń w tym państwie jest podatek katastralny, zwany lokalnie IBI (Impuesto sobre Bienes Inmuebles). W Polsce nie mamy jeszcze takiego podatku, więc niektórzy mogą być zaskoczeni jak działa w praktyce taka danina publiczna.
REKLAMA
Różnica między stanem deweloperskim w Polsce i Hiszpanii jest bardzo duża. U nas to pusty lokal wymagający kompleksowego wykończenia, na Costa del Sol – gotowe do zamieszkania mieszkanie lub dom z kuchnią ze sprzętem AGD, zrobionymi łazienkami, klimatyzacją i zabudowami. – To nie opcja za dopłatą, to standard wliczony w cenę zakupu – mówi Joanna Ossowska-Rodziewicz, współwłaścicielka agencji nieruchomości By-Bright.
Od 2027 roku zmieni się przede wszystkim to, że przy określonych kwotach weryfikacja klienta nie będzie już zależała wyłącznie od oceny konkretnej transakcji czy procedur danego sprzedawcy, ale stanie się obowiązkiem wynikającym wprost z unijnych przepisów. Przy transakcjach gotówkowych od 3 000 euro dealer będzie musiał ustalić, kto kupuje kruszec. Od 10 000 euro weryfikacja będzie szersza, a powyżej tej kwoty możliwa będzie już tylko płatność bezgotówkowa. Trzeba jasno powiedzieć, że nie będzie to rewolucja. Kto kupuje złoto w oficjalnym obrocie, już dziś zostawia po sobie ślad: fakturę, potwierdzenie przelewu czy dokumenty transakcji.
W dniu 31 sierpnia 2026 r. kończy się okres przejściowy związany z wygaszaniem specustawy mieszkaniowej, czyli tzw. Lex Deweloper. Od września nowe inwestycje będą realizowane już wyłącznie w oparciu o zreformowany system planowania przestrzennego, obejmujący m.in. Plany Ogólne Gmin oraz Zintegrowane Plany Inwestycyjne (ZPI). To jedna z najważniejszych zmian dla rynku nieruchomości w ostatnich latach, której skutki będą odczuwalne nie tylko przez deweloperów, ale również przez osoby planujące zakup mieszkania – pisze Grzegorz Kawecki, Prezes Pekabex Development.
Umowa najmu polega na oddaniu najemcy lokalu do czasowego używania, a zatem istotnym, z punktu widzenia najemcy, jest w tym czasie tak stan techniczny przedmiotu umowy, jak i jego przydatność do umówionego użytku. Zdarzają się jednak sytuacje, w których wynajmowany lokal (np. mieszkanie) posiada wady i to takie, które co najmniej utrudniają, a niekiedy nawet uniemożliwiają korzystanie z lokalu zgodnie z jego przeznaczeniem. Ustawodawca zawarł w kodeksie cywilnym na taką właśnie okoliczność odpowiednie regulacje, które zostaną przybliżone poniżej.
Wiele osób żyjących w związkach nieformalnych decyduje się na budowę domu na działce jednego z partnerów z myślą o wspólnym tam zamieszkiwaniu. Wzniesiony ze wspólnych pieniędzy dom stanowi część składową gruntu zgodnie z treścią art. 47 kodeksu cywilnego, a więc w całości własność tego z nich, do którego należy działka. W przypadku rozpadu związku pojawia się problem wzajemnych rozliczeń poczynionych w ten sposób nakładów przez partnera niebędącego właścicielem nieruchomości. Niejednokrotnie dodatkowo rozliczenie to rodzi niepewność co do skutków podatkowych jak wywołuje ów zwrot równowartości tych nakładów.
Zaległości dotyczące płatności czynszu i rachunków, a także złe zachowanie najemcy prowadzące do konfliktów z sąsiadami. Tego najbardziej mogą obawiać się właściciele mieszkań rozważający ich wynajęcie. Zaległości czynszowe to częściej poruszany temat aniżeli konsekwencje złego zachowania lokatora w prywatnym mieszkaniu. Tymczasem obawy właścicieli mieszkań o skutki złego zachowania lokatora są czasem spore. Wzmacniają je uchwały wspólnot mieszkaniowych próbujące „przerzucić” na wynajmującego odpowiedzialność za nieodpowiednie zachowanie najemcy (np. spowodowanie szkód w częściach wspólnych budynku). Warto wyjaśnić, dlaczego takie uchwały są wątpliwe i poruszyć również inne aspekty złego zachowania lokatorów.
Jaką kwotę trzeba dziś mieć aby starczyło na wkład własny przy kredycie mieszkaniowym? To oczywiście zależy zarówno od ceny kupowanego lokum, jak i wymagań danego banku. Załóżmy, że para chce kupić używany lokal o powierzchni 50 mkw. z minimalnym wkładem wynoszącym 10%. Dane GUS pokazują, że średnia ogólnopolska cena takiego mieszkania wynosi około 7500 zł/mkw. (w kilku miastach jest oczywiście dużo drożej). Przy tych założeniach otrzymujemy kwotę minimalnego wkładu własnego na poziomie 37 500 zł. To niemało - zwłaszcza dla osób płacących sporo za najem. Warto jednak pamiętać, że w dalszym ciągu działa rządowy program Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy, który daje możliwość zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego na 100% ceny mieszkania i to z państwową gwarancją, którą realizuje BGK. Ten Program obejmuje również wtórny rynek mieszkań.
Co roku w Polsce kupowane są dziesiątki tysięcy używanych domów. Wielu nabywców takich budynków nie zwraca szczególnej uwagi na to, czy poprzedni właściciel wykonywał wymagane przez prawo przeglądy. Refleksja niekiedy przychodzi dopiero po szkodzie, a więc wtedy, gdy jest już zbyt późno. Leszek Markiewicz prowadzący warszawską agencję nieruchomości (NieruchomosciSzybko.pl) wyjaśnia, dlaczego tematu przeglądów trzeba dopilnować. Ubezpieczyciele zwracają uwagę na tę kwestię. Jeżeli brak przeglądu miał wpływ na szkodę, to właściciel domu może nie zobaczyć nawet złotówki wypłaconej z polisy.
Czy wiesz jakie są rodzaje miodów? Gdzie najlepiej kupować miód i jak go przechowywać? O czym świadczy krystalizacja miodu? Ale pszczoły dają nam nie tylko miody. Czy wiesz jakie dobroczynne właściwości mają mleczko pszczele, pierzga, propolis, pyłek kwiatowy?
Rynek nieruchomości w Polsce od lat funkcjonuje w modelu, który dla branży stał się oczywisty, a dla klientów coraz częściej budzi wątpliwości. Pośrednik zawiera umowę ze sprzedającym, zawiera umowę z kupującym i pobiera prowizję od obu stron tej samej transakcji. Konstrukcja jest formalnie poprawna. Dwie umowy, dwa stosunki zobowiązaniowe, dwa wynagrodzenia. Problem polega na tym, że poprawność konstrukcyjna nie rozstrzyga o tym, czy model ten jest uczciwy, transparentny i zgodny z zasadą lojalności wobec klienta. Dyskusja o podwójnej prowizji nie dotyczy wyłącznie pieniędzy. Dotyczy strukturalnego konfliktu interesów i granic swobody umów w obrocie konsumenckim.
Czy wiesz co to jest przegląd kominiarski i jak często trzeba go wykonać? Jak sprawdzić uprawnienia kominiarza? W jakiej formie powinien być sporządzony protokół? Ile to kosztuje? Jakie kary grożą za brak przeglądu? Dlaczego się opłaca to robić z uwagi na ubezpieczenie? Co jeszcze oprócz przeglądu i czyszczenia komina może wykonać kominiarz? Odpowiadamy na wszystkie te pytania.
Automatyzacja, zaawansowana analiza danych oraz, coraz częściej, rozwiązania wykorzystujące AI wspierają dziś procesy oceny ryzyka kredytowego. Systemy wykorzystywane do oceny ryzyka działają w ramach określonych zasad i procesu decyzyjnego oraz analizują dane istotne z punktu widzenia zdolności kredytowej klienta, takie jak dochody, koszty utrzymania czy aktualne zobowiązania. Dzięki temu proces jest szybszy, bardziej spójny i mniej podatny na przypadkowe błędy niż tradycyjna, ręczna analiza.
Wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2026 r. może mieć istotne znaczenie dla tysięcy sporów dotyczących sankcji kredytu darmowego. Sąd Najwyższy uchylił niekorzystny dla kredytobiorcy wyrok sądu drugiej instancji i wskazał, w jaki sposób należy oceniać prawidłowość umów o kredyt konsumencki. W centrum uwagi znalazły się m.in. rzeczywisty koszt kredytu, RRSO, odsetki naliczane od kredytowanych kosztów, zasady zmiany opłat oraz obowiązki informacyjne banków.
Wszędzie tam, gdzie gotówka przechodzi z rąk do rąk warto zadbać o sporządzenie odpowiedniego pokwitowania przekazania i odbioru tych pieniędzy (banknotów i monet). To z reguły jest bardzo prosty dokument ale powinien zawierać kilka koniecznych elementów. Prezentujemy przykładowy wzór pokwitowania odbioru gotowki. Dlaczego warto posiadać prawidłowo sporządzone pokwitowanie odbioru (przekazania) gotówki i kiedy może się przydać? A co jeżeli wierzyciel odmawia pokwitowania?
W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?
Osoby spłacające kredyt hipoteczny mogą wkrótce otrzymać od banku propozycję przejścia z WIBOR-u na POLSTR. Ocena, czy warto podpisać aneks, nie będzie łatwa. Początkowo niższe oprocentowanie może po zmianie poziomu wskaźników okazać się mniej korzystne - wynika z najnowszego raportu Rankomat.pl i Rentier.io. Raport ten pokazuje też najnowsze dane dot. cen mieszkań i liczby ogłoszeń sprzedaży mieszkań.
Przez ponad dziewięć lat – od 1 lutego 2004 r. do 30 czerwca 2013 r. – sposób ustalania stawki, według której oprocentowano większość polskich kredytów złotowych, opisywał dokument liczący kilkanaście stron, przyjęty przez stowarzyszenie samych zainteresowanych. Regulował precyzyjnie godziny, terminy i wzór na średnią. Milczał niemal całkowicie o tym, skąd bank ma wziąć liczbę, którą wpisuje do formularza, kto go przy tym kontroluje i kto może po latach sprawdzić, czy zrobił to uczciwie. Ta asymetria – drobiazgowa mechanika przy pustce normatywnej wokół bodźców, kontroli i odpowiedzialności – jest dziś przedmiotem sporów sądowych o kredyty oparte na WIBOR.
Krajowe media od pewnego czasu dość często publikują doniesienia o problematycznych najemcach. Historie związane z takimi szczególnie uciążliwymi lokatorami oczywiście się zdarzają. Trzeba jednocześnie pamiętać, że o sumiennych lokatorach mówi się rzadko. Mieszkanie z właśnie takim rzetelnym najemcą może być interesującą ofertą rynkową - oczywiście tylko dla wybranych nabywców. Wyjaśniamy zatem, jakie zasady związane z trwającą umową najmu obowiązują w razie sprzedaży mieszkania. Chodzi zwłaszcza o ochronę interesów najemcy, czyli rozwiązanie przewidziane przez przepisy. Leszek Markiewicz prowadzący agencję nieruchomości z Warszawy (NieruchomosciSzybko.pl) tłumaczy, na jakich zasadach odbywa się sprzedaż mieszkania zasiedlonego przez lokatora.
Najem okazjonalny to szczególna forma wynajmu mieszkania, która chroni właściciela przed nierzetelnymi lokatorami. Pozwala na znacznie szybszą eksmisję (bez konieczności zapewniania lokalu socjalnego) w przypadku braku płatności lub zakończenia umowy – niż w przypadku najmu zwykłego.
Od lipca 2026 r. Biuro Informacji Kredytowej (BIK) wprowadziło nowe zasady oceny punktowej. Polacy planujący zaciągnięcie kredytu zaczęli sprawdzać, jak zmieniła się ich ocena oraz zdolność kredytowa. Z danych zebranych przez Rankomat.pl wynika, że po zmianach wciąż kluczowe znaczenie dla zdolności kredytowej ma to, jak duże jest posiadane zadłużenie i czy mamy dzieci. Jeśli w momencie wnioskowania o kredyt hipoteczny spłacamy już inny kredyt z ratą np. 1000 zł, to dostępna kwota kredytu może spaść o 128 tys. zł. Podobny spadek wywoła limit kredytowy w rachunku lub na karcie kredytowej w wysokości 20 tys. zł. Z kolei posiadanie dwojga dzieci oraz limitu kredytowego na 10 000 zł i kredytu z ratą 500 zł obniży zdolność kredytową aż o 353 tys. zł. Z kolei niska ocena w BIK może doprowadzić do odmowy przyznania kredytu, nawet jeśli mamy odpowiednio wysokie dochody.
W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.
Czym jest list intencyjny? Czy list intencyjny to umowa przedwstępna w prawie budowlanym? Co zawiera umowa przedwstępna o pracę? Artykuł prezentuje aktualne przepisy i odpowiedzi na ważne pytania.
Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie kredytu frankowego i uchylił niekorzystny dla konsumentów wyrok sądu pierwszej instancji. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – poinformował w środę Rzecznik Finansowy.
Kwestia biegu terminu przedawnienia w sprawach frankowych sporów ostatnich latach stanowiła przedmiot aktywnej dyskusji. Najnowsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to ważny krok w jej zakończeniu oraz uporządkowaniu wspomnianego zagadnienia. Najnowszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości wzmacnia równowagę stron i przewidywalność wzajemnych rozliczeń.
Idą rewolucyjne zmiany dla producentów sprzętów elektronicznych. Wraz z dyrektywą "Right to Repair" dnia 31 lipca 2026 r. wchodzi w życie nowe prawo konsumentów. Tymczasem większość Polaków nie wie o dyrektywie Right to Repair.
Wyobrażamy sobie zadatek (np 40 000 zł) w ten sposób, że zatrzymamy go (40 000 zł), gdy druga strona nie dotrzyma umowy (np. kupna mieszkania). Jeżeli to my daliśmy 40 000 zł zadatku, to otrzymamy 80 000 zł. Wszystko się komplikuje, gdyż jest jeszcze obok opcji "zatrzymujemy zadatek" albo "płacimy jego podwójną wysokość" opcja trzecia "nikt nie zatrzymuje zadatku, zadatek się zwraca". Jest tak, gdy zachodzą obiektywne przeszkody zawarcia umowy np. kupna mieszkania.
System społecznego budownictwa czynszowego miał być alternatywą dla dwóch skrajności: komunalnego lokalu i kredytu hipotecznego na trzy dekady. Najemca wnosi partycypację w koszt budowy lokalu, a później płaci czynsz, który nie jest ceną rynkową, lecz ma wynikać z kosztów utrzymania zasobu. To właśnie odróżnia TBS i SIM od zwykłego najmu. W praktyce jednak ten model może zostać wypaczony, gdy czynsz mieszkańców istniejących budynków zaczyna finansować nie tylko ich eksploatację, remonty i spłatę zobowiązań budowlanych, ale także koszty przygotowania kolejnych inwestycji. Wtedy czynsz kosztowy przestaje być kosztem mieszkania, a staje się wygodnym źródłem finansowania rozwoju całej spółki.
Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.
Najem długoterminowy w Polsce nadal jest najbardziej klasycznym sposobem zarabiania na nieruchomościach. W środowisku inwestycyjnym model ten uchodzi za rozwiązanie bezpieczniejsze niż najem krótkoterminowy – charakteryzuje się niższą barierą wejścia operacyjnego, brakiem sezonowości i większą przewidywalnością finansową. Jednocześnie działa w warunkach silnej asymetrii prawnej na korzyść najemcy.
W Polsce jest prawie milion ogródków działkowych działających na podstawie ustawy z 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (ROD). Z roku na rok ich ceny rosną. Warto wiedzieć jakie formalności towarzyszą sprzedaży takiego ogródka i czy trzeba zapłacić od sprzedaży podatki.
WIBOR, czyli Warsaw Interbank Offered Rate. Brzmi to trochę jak nazwa skomplikowanej procedury technicznej i szczerze mówiąc - dla Twojego domowego budżetu ma podobne znaczenie. To właśnie ten parametr, niczym niewidzialna ręka, steruje wysokością rat milionów kredytów hipotecznych i leasingów w Polsce. Ale tu pojawia się pewien paradoks. Mimo że ten wskaźnik zagląda do portfela niemal każdemu z nas, zasady jego powstawania są dla większości ludzi - a nawet i przedsiębiorców - równie czytelne, co instrukcja obsługi promu kosmicznego.
Zdaniem GPW Benchmark S.A., rozporządzenie BMR wprost dopuszcza tworzenie reprezentatywnych wskaźników referencyjnych z udziałem banków jako podmiotów przekazujących dane. Metoda Kaskady Danych jest zgodna z Załącznikiem I do Rozporządzenia BMR i art. 11 BMR, co zostało już wielokrotnie potwierdzone w toku czynności nadzorczych dokonanych przez właściwy organ.
W debacie dotyczącej WIBOR-u regularnie powraca argument, że niewielka liczba transakcji depozytowych na rynku międzybankowym podważa jakość całego wskaźnika. Rozumowanie jest następujące: skoro zawieranych jest mniej transakcji, to wskaźnik powinien być mniej wiarygodny. Problem polega na tym, że takie podejście miesza dwie różne rzeczy: aktywność rynku i cenę pieniądza.
Jak pokazuje praktyka rynkowa oraz dostępne statystyki, bardzo częstą formą dochodzenia roszczeń z tytułu sankcji kredytu darmowego jest nabywanie wierzytelności w drodze cesji przez wyspecjalizowane podmioty albo ich dochodzenie przed sądem w formule przelewu powierniczego. Ten model nie powstał przypadkowo – jest odpowiedzią na realne uwarunkowania ekonomiczne i procesowe, z którymi mierzą się konsumenci. Kredytobiorcy oczekują szybkiego i pewnego efektu finansowego, nie chcą ponosić ryzyka procesowego ani wieloletnich kosztów sporów sądowych. Podmioty profesjonalne, działające na własne ryzyko, kalkulują natomiast możliwość osiągnięcia ponadprzeciętnej stopy zwrotu. Nie bez znaczenia pozostaje przy tym fakt oczywisty, lecz kluczowy: bank jest dłużnikiem wypłacalnym, a w razie prawomocnego uwzględnienia powództwa nie ma realnych trudności z wyegzekwowaniem należności. To właśnie ta zbieżność interesów sprawiła, że model cesyjny stał się rozwiązaniem dominującym w sprawach SKD.
Artykuł opublikowany 29 maja 2026 r. na portalu infor.pl, sygnowany przez adw. Wojciecha Wandzla z KKG Legal, przedstawia się jako głos rozsądku wzywający do „mniej emocji, więcej precyzji". Niestety, dokładna lektura tekstu ujawnia, że to właśnie jego Autor stosuje zabiegi retoryczne, które pozorują chłodną analizę, a w istocie służą określonemu interesowi - obronie banków przed skutkami wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. Pozwolę sobie poddać argumentację Autora rzetelnej krytyce.
Kwietniowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kredytów konsumenckich wywołał falę emocji i nadziei na „darmowe kredyty”. W debacie publicznej szybko pojawiła się teza o przełomie. Tymczasem analiza orzeczenia i pierwszych reakcji polskich sądów pokazuje obraz znacznie bardziej złożony i daleki od uproszczonych haseł.
W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.
Każdy rodzaj paliwa ma swoje mocne strony. Polska jest jednym z większych producentów brykietów w Europie i znaleźć u nas można bardzo szeroką ich gamę. Brykietowanie to proces, który nadaje drewnu nową strukturę, zagęszcza je. Brykiet tej samej wielkości z trocin dębowych ma taką samą wagę jak z trocin sosnowych czy świerkowych. Co więcej, brykiet z trocin iglastych ma wyższą wartość kaloryczną, ponieważ drewno iglaste, niezależnie od lekkiej wagi, tak naprawdę jest bardziej kaloryczne od liściastego. Do tego jeśli porównamy polano i brykiet o tej samej objętości, to brykiet jest cięższy od drewna.
Docelowy wskaźnik POLSTR, który ma zastąpić WIBOR i WIBID od końca 2027 r., bazuje na niezabezpieczonych depozytach overnight - i nie ma odpowiednika bid, bo jest zbudowany tak, by mierzyć jeden konkretny segment rynku na podstawie rzeczywistych danych. Wybór zastępnika pozbawionego mechanicznego sprzężenia bid-offer jest pośrednim przyznaniem, że dotychczasowy model miał skazę, której przez ponad trzy dekady nikt nie wyeliminował – pisze Krzysztof Szymański.
Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. zaskoczył sektor bankowy i banki będą potrzebowały chwili, aby się przegrupować i przygotować strategię na przyszłość. Już dziś słyszy się opinie, że co prawda TSUE ma rację mówiąc o niedopuszczalności pobierania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu, ale ten rodzaj naruszenia, zdaniem banków, nie stanowi podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego, a ponadto w takiej sytuacji bankom może przysługiwać swoista rekompensata polegająca na proporcjonalnym podwyższeniu oprocentowania kredytu, odzwierciedlająca koszt niepobrania odsetek od kwot odpowiadających kosztowi kredytu. Nie ulega jednak wątpliwości, że banki będą musiały w tej strategii uwzględnić stanowisko TSUE wyrażone w tym wyroku – pisze radca prawny Wojciech Ostrowski z Kancelarii Prawnej Rachelski i Wspólnicy.
W kwietniu 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał kilka bardzo istotnych wyroków dla polskich kredytobiorców. Przeważająca część wyroków dotyczyła kredytów indeksowanych lub denominowanych, potocznie nazywanych frankowymi, choć analogiczna problematyka odnosi się do kredytów powiązanych z innymi walutami obcymi (euro, dolar amerykański) a wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. dotyczył kredytów konsumenckich.
Historia bancassurance w Polsce to studium przypadku, w którym instrument ochrony konsumenta - ubezpieczenie - stał się narzędziem systemowego obciążania go dodatkowymi kosztami. Przez lata organy nadzorcze biły na alarm, niezależne raporty dokumentowały patologie, a sądy były podzielone. Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 roku w sprawie C-744/24 przecina ten węzeł gordyjski: bank nie może zarabiać na odsetkach od pieniędzy, których klient nigdy nie dostał do ręki. Dla setek tysięcy kredytobiorców może to oznaczać realne roszczenia.
REKLAMA