Derrick Zhou
Dołącz do grona ekspertów
Dla wielu zagranicznych firm szukających dostawcy w Chinach naturalnym miejscem poszukiwań jest Alibaba.com. Na chińskim rynku krajowym podobną rolę pełni 1688. Obie strony korzystają z „profilu dostawcy”, ale w przebadanej próbie profile te nie zawierały tych samych danych. Różnica dotyczy najważniejszej rzeczy przed pierwszym przelewem: kim prawnie jest sprzedawca.
Według danych GUS w pierwszych jedenastu miesiącach 2025 r. Chiny odpowiadały za 15,5 proc. polskiego importu. Polskiego kontrahenta przed przelewem można sprawdzić na białej liście podatników VAT, m.in. potwierdzając jego status VAT i numer rachunku bankowego. Dla dostawcy z Chin takiej listy nie ma, ale chiński rejestr przedsiębiorstw jest publiczny i pozwala ustalić, z kim naprawdę zawieramy umowę.
