Kategorie
Michał Poła

Analityk New World Alternative Investment.

Michał Poła pracuje w  New World Alternative Investments od 2007 r. jako analityk. Jest odpowiedzialny za merytoryczne wsparcie sprzedaży, budowanie modeli prognostycznych oraz współtworzenie cyklicznych raportów analitycznych.

Wcześniej przez kilka lat prowadził własną działalność w zakresie zarządzania finansami osobistymi. Współautor książki o inwestowaniu w fundusze inwestycyjne, książka o inwestowaniu w alternatywne klasy aktywów w przygotowaniu.

Imponująca dynamika wzrostu gospodarczego w Chinach budzi jednocześnie wiele ekonomicznych demonów. Szczególnie jeden z nich – inflacja – niesie ze sobą wyjątkowo wysokie zagrożenie.
Od początku tego roku, gaz ziemny w Stanach Zjednoczonych jest surowcem o najsłabszej kondycji. Teraz jego sytuacja zaczyna się jednak poprawiać. Ma to związek z rosnącą sympatią spekulantów, lecz przede wszystkim z czynnikami fundamentalnymi. Ceny mogą rosnąć.
Opinie 350 analityków ankietowanych przez instytut ZEW obrazowane indeksem o tej samej nazwie, po raz kolejny pokazały dynamicznie poprawiające się nastroje w niemieckiej gospodarce. Informacja ta może być niezwykle cenna m.in. dla polskiego eksportu.
Gospodarka światowa wydaje się najgorsze mieć za sobą. Dno recesji zostało najprawdopodobniej już osiągnięte i choć nie oznacza to jeszcze jej końca, warto przyjrzeć się inwestycjom, które mogą przynieść spore zyski wraz z poprawą sytuacji gospodarczej na świecie.
W tym tygodniu na rynku amerykańskich obligacji skarbowych będzie skupiona uwaga całego świata. Na aukcjach oferowane będą obligacje za 162 miliardów USD. Jeżeli nie wszystkie zostaną sprzedane – Stany Zjednoczone będą mogły się pożegnać z poprawą kondycji całej gospodarki, ponieważ obligacje są istotnym źródłem finansowania deficytu budżetowego.
Nie tylko wzrosty cen akcji na całym świecie są oznaką lepszych nastrojów na rynkach. Indeks VIX nazywany „indeksem strachu”, który obrazuje oczekiwaną przez inwestorów zmienność indeksu S&P 500 spadł do 30 punktów.
Choć na rynku ropy naftowej panuje trend wzrostowy, to jednak cena 60 USD za baryłkę WTI stała się na tyle mocną zaporą, że inwestorzy mogą jeszcze wiele dni wyczekiwać na dalsze wzrosty.
Chińska gospodarka jest w bardzo dobrej kondycji. Już od wybuchu kryzysu na amerykańskim rynku nieruchomości, chiński system finansowy pozostawał stabilny. Kolejne dane napływające z Państwa Środka potwierdzają, że sytuacja jest nadzwyczaj dobra. Tak dobra, że władze zastanawiają się nad ostudzeniem nastrojów, by wzrost był bardziej stabilny.
Inwestorzy na całym świecie pilnie śledzą najnowsze doniesienia dotyczące rosnącej liczby zachorowań na świńską grypę. Daleko jest jeszcze do paniki, lecz świńska grypa prawdopodobnie odbije się bardzo negatywnie na notowaniach niektórych rynków w dłuższym okresie.
Obserwowane w ostatnich tygodniach wzrosty cen akcji odzwierciedlają stopniowo poprawiający się klimat inwestycyjny. Kilka wskaźników gospodarczych nastraja optymistycznie, lecz nie świadczą one jeszcze o końcu kryzysu gospodarczego.
Finalny odczyt dotyczący PKB w strefie euro ukazał bardziej pesymistyczny obraz niż dotychczas przypuszczano.
W trakcie gdy ceny ropy naftowej rosną - (za jej baryłkę inwestorzy ponownie płacą powyżej 50 USD), członkowie OPEC zmieniają swoje nastawienie względem obecnej sytuacji gospodarczej.
Piątkowe dane dotyczące liczby miejsc pracy poza rolnictwem oraz stopy bezrobocia w Stanach Zjednoczonych mogą się okazać rekordowo pesymistyczne. Nawet 750 tys. etatów mogło wyparować w marcu z amerykańskiej gospodarki, co zada kolejny cios słabnącemu gigantowi.
W lutym stopa bezrobocia wśród 16 państw Europejskiej Wspólnoty Monetarnej wzrosła do 8,5 proc, wobec 8,3 proc. w styczniu - to źle wróży konsumpcji w krajach Wspólnoty, a tym samym ich PKB.
Rząd brytyjski pierwszy raz od siedmiu lat nie zdołał sprzedać wszystkich oferowanych obligacji. Wskazuje to na niechęć względem gospodarki szczególnie ze strony zagranicznych inwestorów, którzy dysponują ograniczonymi środkami i wolą kierować je do najbardziej wiarygodnych emitentów.
Rekordowo silny spadek produkcji przemysłowej w strefie euro – rok do roku produkcja zmniejszyła się o 17,3 proc. Mimo, że jest to odczyt bardziej optymistyczny niż szacował rynek, spadek jest najsilniejszy od początku prowadzenia notowań wskaźnika.
Dwudniowe posiedzenie Fed, które rozpocznie się we wtorek może okazać się przełomem w walce z kryzysem gospodarczym. W zakresie obniżania stóp już nic nie można zrobić, ponieważ są one w okolicach 0 proc.
Zakup rządowych obligacji za 75 mld funtów zadeklarowały władze monetarne Wielkiej Brytanii. Nie jest wykluczone, że ta suma ulegnie podwojeniu w ciągu następnego pół roku. Wszystko zależy od reakcji rynków i całej gospodarki na pierwszy zastrzyk gotówki.
Decyzja Europejskiego Banku Centralnego dot. zmiany poziomu stóp procentowych w strefie euro tylko z pozoru wydaje się prosta. Jednak sytuacja europejskiej gospodarki może skłonić EBC do podjęcia radykalnych kroków.
Surowce rolne nadal są ciekawym tematem inwestycyjnym. Postrzegane są jako jedne z najbardziej defensywnych klas aktywów, dlatego ich ceny w istotnym stopniu uniezależnione są od cykli koniunkturalnych. Recesja ma na nie niemal obojętny wpływ.