Kategorie
Łukasz Wróbel

analityk rynków finansowych

Opisuje bieżącą sytuację na rynkach finansowych całego świata. W Open Finance o giełdzie, rynkach walut i surowców pisze od 2006 roku. Absolwent finansów i bankowości w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, ukończył kurs dla doradców inwestycyjnych, studiował w Chicago. Interesuje się fotografią i nowoczesnymi technologiami.

Rynki wschodzące, w szczególności Chiny i Brazylia, cieszą się dużą popularność wśród inwestorów. Tym samym zagraniczne fundusze, w walce o klienta, starają tworzyć nowe koszyki rozwijających państw. Mamy więc do wyboru nie tylko BRIC, ale i NEXT 11, CIVETS, czy E7. Co jednak oznaczają poszczególne skróty? Dowiesz się poniżej.
Niektóre banki centralne rozpoczęły niebezpieczną grę dewaluacji walut. Takie interwencje mogą być przyczyną spadku zaufania inwestorów do papierowych pieniędzy. Czy może się to przyczynić do wybuchu kryzysu walutowego?
Według raportu OECD, bezrobocie w najbardziej rozwiniętych gospodarkach osiągnęło już szczyt i w kolejnych miesiącach powinno spadać. MFW podnosi prognozy globalnego wzrostu PKB, głównie dzięki Chinom, USA i Japonii.
Brak ważnych danych makroekonomicznych nie oznacza, że piątek(18 czerwca br.) na GPW będzie nudny. Dzień rozliczania kontraktów terminowych i opcji rządzi się własnymi, niezbyt przejrzystymi dla przeciętnych inwestorów regułami, więc warto rozważyć wcześniejsze rozpoczęcie weekendu.
Brak nerwowej reakcji inwestorów na obniżkę ratingu Grecji przez agencję Moody's pokazuje, że powoli zaczyna brakować informacji, które nie zostały wcześniej uwzględnione przez pesymistów w cenach. Byki po krótkim odpoczynku mogą przystąpić do kontrataku - komentuje Łukasz Wróbel, analityk Open Finance.
W tym tygodniu z piastowanego urzędu zrezygnował prezydent Niemiec, dzisiaj podobną decyzję podjął premier Japonii Yukio Hatoyama. Inwestorzy na giełdzie w Tokio pozbywali się w środę akcji, a na rynku walutowym jen tracił na wartości.
Europejskie banki i korporacje mają coraz większe problemy z pozyskiwaniem kapitału na rynku długu. Agencja ratingowa Fitch obniżyła rating Hiszpanii podnosząc poprzeczkę dla hiszpańskich instytucji.
Przygotowany podczas weekendu program stabilizacyjny ma wartość prawie dwukrotnie większą niż PKB Grecji. Kryzys finansowy wkroczył w kolejną fazę. Na giełdach zapanowała euforia.
Po względnym uspokojeniu nastrojów na zamknięciu w środę, na parkietach giełd azjatyckich w czwartek znów pojawiły się duże spadki. Indeks NIKKEI spadł o 3,3%.
Uwagę inwestorów w Europie coraz bardziej przykuwa rynek papierów dłużnych Grecji. Kurs greckich obligacji szybko spada.
Giełdy europejskie zaczęły sesję od lekkich wzrostów. Pozytywnym impulsem był fakt, że KE jest gotowa zrekompensować liniom lotniczym część strat z unijnych pieniędzy.
Skandal z udziałem Goldman Sachs czy paraliż transportu lotniczego w Europie, który spowodował wybuch wulkanu w Islandii mogą wystarczyć, aby przypomnieć inwestorom, że ceny akcji poruszają się w więcej niż jednym kierunku.
Na środę 14 kwietnia br. zaplanowano publikację danych o produkcji przemysłowej w strefie euro i sprzedaży detalicznej w USA. Eksperci w obu przypadkach oczekują potwierdzenia tezy o poprawie fundamentów światowej gospodarki.
Już dwa miesiące wzrosty na głównych giełdach akcji. W tym czasie spadkowe sesje można było policzyć na palcach jednej ręki i choć z każdą kolejną zwyżką rośnie szansa na korektę, główny trend jest nadal wzrostowy.
Większość europejskich indeksów giełdowych zaczęła tydzień na plusie - podaje Open Finance.
Bank Australii podjął we wtorek (6 kwietnia br.) decyzję o podniesieniu głównej stopy procentowej do poziomu 4,25. Eksperci Open Finance zaznaczają, że spośród ostatnich sześciu posiedzeń tylko jedno nie przyniosło wzrostu kosztu pieniądza.
Wczorajsza (29 marca br.) emisja obligacji  przez Grecję była ważnym testem nastrojów panujących wśród inwestorów, ale trudno powiedzieć, aby spotkała się ona z zainteresowaniem rynku.
Wskaźniki techniczne od ponad miesiąca znajdują się w strefie oznaczającej wykupiony rynek, ale nie przeszkadza to giełdowym indeksom w biciu kolejnych rekordów.
Kłopoty na rynku nieruchomości komercyjnych w USA stają się jednym z największych problemów gospodarczych. Drapacze chmur, wielkie centra handlowe i hotele kilkanaście miesięcy temu były jednym z filarów potęgi amerykańskiej gospodarki.
Wzrost produkcji przemysłowej w USA w granicach błędu statystycznego nie wystarczył, by podtrzymać optymistyczne nastroje z ubiegłego tygodnia. Na wszystkich rynkach wybierano bezpieczeństwo.