REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Krzysztof Oflakowski

Dołącz do grona ekspertów
Krzysztof Oflakowski

Przedsiębiorca, manager, komentator globalnego sektora TSL i ekspert ds. komunikacji biznesowej

Tworzy analizy poświęcone światowej gospodarce, relacjom handlowym, logistyce i łańcuchom dostaw.
Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, Ochrony Prawnej Dóbr Kultury na WSUS oraz Psychologii w Zarządzaniu na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Prywatnie pasjonat psychologii emocji, procesów decyzyjnych i postaw. Poza tym biega, pływa i pracuje, nawet podczas 3‑letniej podróży dookoła świata.

Do dziś wiele firm nie podjęło żadnych kroków, aby zabezpieczyć własne interesy przed skutkami brexitu bez umowy. Niestety, bierność tych przedsiębiorstw wpłynie negatywnie na firmy, które przygotowały się na brexit i w efekcie może wydłużyć nawet 6-dniowe kolejki w portach. Międzynarodowy operator logistyczny apeluje do polskich firm o podjęcie stosownych działań.
Otwarcie spółki w Wielkiej Brytanii może ułatwić polskim firmom dostęp do brytyjskiego rynku, jeśli Zjednoczone Królestwo wyjdzie z Unii bez porozumienia. Na złagodzenie negatywnych konsekwencji rozwodu bez umowy mogą liczyć zwłaszcza Ci przedsiębiorcy, którzy zdecydują się na ekspansję biznesową przed datą brexitu.

REKLAMA

Od kilkunastu do 300 zł miesięcznie może na kopaniu kryptowalut zarobić użytkownik GamerHash korzystający z nadwyżek mocy obliczeniowej swojego komputera. Należąca do CoinAxe aplikacja wymienia bitcoiny m.in. na doładowania do telefonów, vouchery Allegro lub konta Netflix Premium. Wkrótce, w porozumieniu z wydawcami portali internetowych, ma być także możliwe korzystanie z treści online dostępnych do tej pory wyłącznie po opłaceniu subskrypcji.
Z jednej strony walka z mafiami podatkowymi, Konstytucja biznesu i spadające bezrobocie, z drugiej zastój w inwestycjach, wzrost obciążeń fiskalnych, chaos legislacyjny i mit pewności prawa. Według ekspertów topnieje zaufanie przedsiębiorców do państwa, a nadchodząca podwyżka podatków dla najbogatszych może wywołać w Polsce lawinę optymalizacji, na której zyskają inne państwa.

REKLAMA

Postęp cyfryzacji w Polsce nie wypada najlepiej w statystykach GUS, ale jeszcze gorzej wśród instytucji surowszym okiem oceniających procesy digitalizacyjne nad Wisłą. Kiepsko jest w firmach, administracji i z szybkim internetem w gospodarstwach domowych, a 22 proc. Polaków nigdy nie korzystało z sieci.
Unijny (drugi już) wykaz jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych, czyli wspólnotowa czarna lista rajów podatkowych zakłamuje rzeczywistość. Na tej liście próżno bowiem szukać państw członkowskich UE (ani terytoriów od nich zależnych!), ponieważ z uwagi na wewnątrzwspólnotowe ustalenia zostały one automatycznie wykreślone. A przecież niemal 50% zagranicznych zysków generowanych przez międzynarodowe korporacje trafia do rajów podatkowych, a 47 % tej kwoty jest transferowana do Unii Europejskiej.
System podatkowy Irlandii jest jednym z najbardziej przyjaznych przedsiębiorcom systemów w całej Unii Europejskiej. Dodatkowym impulsem dla przeniesienia swojej rezydencji podatkowej do Irlandii stał się Brexit. Irlandia jest naturalną unijną alternatywą dla osób i firm myślących o wyprowadzce z Wielkiej Brytanii. Długoletnia, przemyślana i konsekwentna polityka podatkowa władz Irlandii skłoniła do przeprowadzki na Zieloną Wyspę setki globalnych korporacji, a także coraz więcej firm z Polski. Co przyciąga firmy do Irlandii i dlaczego Bruksela nie jest tym zachwycona?
Postęp robotyzacji i automatyzacji procesów będzie jednym z podstawowych elementów decydujących o konkurencyjności firm już w perspektywie kilku najbliższych lat. Konsekwencją wyścigu robotów będą znikające, popularne dziś zawody, ale nadchodząca automatyzacja ma przynieść ogromne oszczędności, zwiększenie wydajności i efektywności firm. W konsekwencji także wzrost globalnej produktywności o nawet 1,4 proc. rocznie.
Choć Theresa May kosztem miliarda funtów zdołała uformować koalicyjny rząd, to zarówno komentatorzy, jak i opozycja na Wyspach wróżą już kolejne wybory parlamentarne. Efektem ubocznym spektakularnej porażki konserwatystów jest za to zyskująca na popularności koncepcja miękkiego Brexitu. Dlaczego May przegrała wybory, czym miałby być miękki Brexit i co to oznacza dla Polaków i polskich firm a Wyspach?
Wielka Brytania została najatrakcyjniejszym europejskim kierunkiem inwestycyjnym 2016 roku i najpopularniejszym krajem wśród planujących emigrację Polaków. Brexit nie spłoszył także firm działających na Wyspach, a ponad 40 proc. polskich przedsiębiorstw myślących o optymalizacji jest wciąż zainteresowanych uzyskaniem rezydencji podatkowej w Zjednoczonym Królestwie. Padł również rekord liczby wniosków rezydencyjnych złożonych przez Polaków.
Premier Wielkiej Brytanii Theresa May i brytyjski kanclerz skarbu Philip Hammond sugerują, że w razie braku satysfakcjonującego porozumienia z UE w sprawie Brexitu rząd nie zawaha się uczynić ze Zjednoczonego Królestwa raju podatkowego. Londyn rozważa radykalne obniżenie stawki podatku korporacyjnego (CIT) i innych obciążeń fiskalnych, tak by stać się w praktyce europejskim rajem podatkowym z najniższymi stawkami wśród 20 największych gospodarek świata (G20).
Polska ma najbardziej niestabilne prawo w Unii Europejskiej, mimo to rząd uparcie zachęca przedsiębiorców do inwestycji przekonując ich jednocześnie, że pierwszeństwo w biznesie ma państwo, a własność i wolny rynek to zagadnienia drugoplanowe. Firmy widzą jednak te priorytety z zupełnie innej perspektywy - państwo to podatki, nadprodukcja skomplikowanego prawa i brak zaufania do rządowych instytucji. Większość z nich uważa także, że w tym roku będzie jeszcze gorzej.
Komandytariusz (np. z spółka z o.o.) polskiej spółki komandytowej, w której komplementariuszem jest spółka limited z siedzibą na Malcie może zgodnie z prawem płacić w Polsce CIT jedynie od 0,01% swojego dochodu. Reszta, czyli 99,99 proc. trafia do komplementariusza maltańskiego, która może go w całości wypłacić swojemu dyrektorowi zarządzającemu tytułem wynagrodzenia. Wynagrodzenie to jest zwolnione z PIT na mocy polskiej ustawy o PIT i umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania podpisanej z Maltą. Nie stanowi też podstawy do naliczenia składek ubezpieczeniowych.
Najnowszego raport Banku Światowego „Doing Business 2017” wskazuje, że w Polsce poprawił się ogólny klimat do prowadzenia biznesu. Jednak nadal nasz dystans do gospodarek wysoko rozwiniętych jest znaczny. Ciągle łatwiej jest prowadzić firmę w wielu innych państwach UE niż w Polsce - także u naszych najbliższych sąsiadów. Na pierwszy rzut oka Polska awansowała w większości kategorii ale faktycznie spadek nastąpił w 5 z 10 badanych obszarów.
Aktualnie już 101 państw z całego świata zobowiązało się do automatycznej wymiany informacji podatkowych o właścicielach rachunków bankowych będących rezydentami podatkowymi innych państw. Jednak nie wszystkie państwa zgodziły się ujawnienie danych o klientach swoich banków i instytucji finansowych (np. USA).
Tych, którzy przed referendum chcieli Brexitu straszono, że ewentualne opuszczenie Wspólnoty pogrąży brytyjską gospodarkę i poskutkuje masowym odpływem firm. Dziś już oficjalnie wiadomo, że Wielka Brytania ma wyjść ze struktur UE do końca marca 2019 roku, a najwyżsi brytyjscy urzędnicy na każdym kroku podkreślają, że bezpieczeństwo przedsiębiorców to podstawowy priorytet dla rządu. Czy drugiej gospodarce Europy rzeczywiście grozi izolacja i koniec wspólnego rynku?
Powołana 15 września 2016 r. Rada do Spraw Przeciwdziałania Unikaniu Opodatkowania to ostatni element zmian w ordynacji podatkowej dotyczący klauzuli obejścia prawa podatkowego. Sama klauzula, będąca po części dublem obowiązujących już przepisów, ma powstrzymać firmy przed agresywną optymalizacją i według zapewnień rządu będzie stosowana do dużych podatników. W rzeczywistości to broń masowego rażenia, której skutek może być zupełnie odwrotny.
Walka z rajami podatkowymi trwa od wielu lat. Średnio raz na kwartał kolejni wysocy urzędnicy Unii Europejskiej lub USA zapewniają o rychłej likwidacji rajów podatkowych. Tymczasem raje mają się świetnie, a podejmowane działania nasuwają wręcz pytanie, komu zależy na ich utrzymaniu? Podwójne standardy podatkowe państw najgłośniej krytykujących raje to już codzienność i choć niektóre z nich oferują rozwiązania dobrze znane z rajskich wysp to nigdy nie pozwolą, aby tak je nazywano.
Dla Polaków i polskich firm zarejestrowanych na Wyspach wynik referendum nie oznacza ani deportacji, ani końca biznesu w Zjednoczonym Królestwie. Wielka Brytania przez co najmniej 2 lata pozostanie częścią Wspólnoty i tu nic się nie zmieni. Nawet po tym czasie relacje handlowe Unii z drugą gospodarką Europy i piątą gospodarką świata pozostaną otwarte, bo jak na niczym innym, ale na wolnym handlu zależy obu stronom najbardziej.
Pojęcie optymalizacji podatkowej, mimo braku jasnej definicji w przepisach prawnych kojarzy się najczęściej (także administracji podatkowej) z działaniami na granicy prawa lub co najmniej nieetycznymi. Afery takie jak „Panama Papers” utwierdzają tylko negatywny odbiór w opinii publicznej optymalizacji podatkowej, traktując ją na równi z ukrywaniem dochodów przed opodatkowaniem. Prawda jest jednak nieco inna. Optymalizacja podatkowa, zwana też międzynarodowym planowaniem podatkowym nie oznacza najczęściej działań nielegalnych. Przedstawiamy przykłady legalnych rozwiązań optymalizacji podatkowej stosowanych przez polskie firmy w Wielkiej Brytanii, na Malcie oraz w Stanach Zjednoczonych.

REKLAMA