Zgodnie z art. 163 § 1 kodeksu pracy urlopy wypoczynkowe powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów, który ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy – jest to rozwiązanie zalecane, ale nie obligatoryjne. Pracodawca może odstąpić od ustalania planu urlopów - gdy zakładowa organizacja związkowa wyraziła na to zgodę, jak również wtedy, gdy u danego pracodawcy taka organizacja nie funkcjonuje.
2 stycznia 2016 r. weszły w życie przepisy umożliwiające bardziej elastyczne korzystanie z uprawnień przysługującym rodzicom-pracownikom. Urlop rodzicielski będzie można wykorzystać w 4 częściach, do końca roku, w którym dziecko skończy 6 lat. Do 16 tygodni urlopu rodzicielskiego będzie można wykorzystać w dogodnym czasie, który nie przypada bezpośrednio po poprzedniej części urlopu. Jeśli rodzice będą łączyć urlop z pracą (na maksymalnie pół etatu), zostanie on proporcjonalnie wydłużony, nawet do 64 tygodni. Dodatkowe 2 dni zwolnienia od pracy przysługujące rodzicom będzie można wykorzystać w godzinach (16 godzin).
Pracownica zwalnia się z pracy za porozumieniem stron z dniem 20 października 2014 r. Od połowy ubiegłego roku do końca lutego 2014 r. przebywała na urlopie wychowawczym. Osoba ta jest uprawniona do 26 dni urlopu rocznie, z czego wykorzystała 40 godzin. Zarabia obecnie 2700 zł stałej pensji, otrzymuje 270 zł dodatku za wysługę lat, 2-3 razy w roku nagrody (w przedziale pomiędzy 400 a 1000 zł) oraz ma prawo do trzynastki. W jakiej wysokości przysługiwać jej będzie ekwiwalent za urlop? Czy zamiast wypłacać ekwiwalent, możemy zobowiązać pracownicę, aby wykorzystała urlop do dnia zakończenia zatrudnienia?