REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Magdalena Markiewicz

Dołącz do grona ekspertów
Magdalena Markiewicz

Ekspert portalu NieruchomosciSzybko.pl i Manager w Mzuri CFI

Magdalena Markiewicz – Ekspert portalu NieruchomosciSzybko.pl i Manager w Mzuri CFI

Ukończyła studia doktoranckie na SGH w zakresie nauk ekonomicznych oraz prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ponadto jest absolwentką ekonomii na Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania oraz rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie.

Od ponad dziesięciu lat zajmuje się doradztwem gospodarczym i prawnym. Ma też doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy na inwestycje dla przedsiębiorstw, jednostek samorządu terytorialnego oraz instytucji naukowych. Kierowała realizacją licznych projektów dofinansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Aktualnie zarządza spółkami inwestowania grupowego.

Polski rynek wynajmu mieszkań daleki jest od normalności. Sytuacja na rynku najmu mieszkań jest z pewnością daleka od normalności. Problemy eksmisyjne istnieją od wielu lat i mają charakter systemowy o czym niedawno przypomniał Rzecznik Praw Obywatelskich. Zgłaszają się do niego właściciele mieszkań mający spore problemy z pozbyciem się uciążliwych lokatorów. Okazuje się, że obecna sytuacja wywiera negatywny wpływ również na gminne finanse. Niedawno lokalne media zwróciły uwagę na wysoką kwotę (70 tys. zł), którą właściciel jednego z toruńskich mieszkań uzyskał przed sądem od gminy za długotrwałe niezapewnienie przez gminę lokum socjalnego dla zadłużonych lokatorów - wobec których w 2012 roku (!) zapadł wyrok eksmisyjny. Mowa o sytuacji, w której lokatorzy nie płacą czynszu już od … około 15 lat.
Na początku lutego 2026 roku wzrosły limity dochodowe uprawniające do pobierania dodatku mieszkaniowego. Przypominamy ważne informacje o tej formie pomocy. Kto może uzyskać dodatek mieszkaniowy, jakie są aktualne kryteria dochodowe i normatywy powierzchni mieszkania?

REKLAMA

Wiadomo nie od dziś, że system eksmisyjny działa w Polsce źle. Nie są rzadkością: odległy termin wydania prawomocnego wyroku eksmisyjnego i długi czas przyznawania mieszkań socjalnych lub pomieszczeń tymczasowych. Dlatego wielu właścicieli mieszkań na wynajem w obliczu uciążliwego, niesolidnego najemcy popada w desperację. Czasem konflikty z lokatorami, którzy odmawiają wyprowadzki, mogą kończyć się dość nietypowo. Dwa miesiące temu, media społecznościowe obiegło zdjęcie mężczyzny, który deklarował, że w ramach pomocy swojej znajomej zabrał drzwi do mieszkania zasiedlonego przez zadłużoną lokatorkę. Takie niestandardowe rozwiązanie wzbudziło entuzjazm i rozbawienie dużej części internautów. Trzeba natomiast pamiętać, że jeśli lokator będzie odpowiednio zdeterminowany, to próby zabierania drzwi wejściowych lub podobnych działań, mogą skończyć się odpowiedzialnością karną. Wszystko za sprawą przepisów, które wprowadzono po doniesieniach o „czyścicielach kamienic”.
Zameldowanie oraz wymeldowanie z domu lub mieszkania to temat, który w Polsce jest bardzo specyficzny. Pamiętajmy bowiem, że wielu rodaków lekceważy obowiązek meldunkowy, co skutkuje między innymi zaniżoną oficjalną liczbą ludności dużych miast. Mimo opisywanej sytuacji, nie ma mowy o przywróceniu sankcji za niedopełnienie obowiązku meldunkowego. Nie ma również mowy o tym, żeby zameldowanie potwierdzało prawa jakiejś osoby do mieszkania lub wpływało na eksmisję - wbrew temu, co wciąż sądzi wielu Polaków. Zameldowanie oraz wymeldowanie to czynności jedynie typowo administracyjne, choć niepozbawione pewnego znaczenia. W nawiązaniu do ciekawego wyroku sądowego warto sprawdzić, czy wszyscy współwłaściciele lokum muszą się podpisać na wniosku o wymeldowanie danej osoby.

REKLAMA

Na początku XXI. wieku gminy dysponowały ponad 1,4 miliona mieszkań komunalnych, a więc około dwukrotnie więcej niż obecnie. Spadek wielkości zasobu mieszkaniowego gmin o prawie połowę miał dwie główne przyczyny - masową wyprzedaż lokali oraz bardzo małą skalę nowych inwestycji. Wszystko wskazuje na to, że obecny rząd postawi tamę wykupowi mieszkań komunalnych na preferencyjnych warunkach, czyli z bonifikatami wynoszącymi nawet 99%. Rodzi się jednak pytanie, jak na tę zmianę zareagują lokatorzy. Zwłaszcza tacy, którzy mieli w planach wykup mieszkania komunalnego albo wyremontowali je na własny koszt. Sytuacja ze Szczecina pokazuje, iż protesty są możliwe.
Zaległości dotyczące płatności czynszu i rachunków, a także złe zachowanie najemcy prowadzące do konfliktów z sąsiadami. Tego najbardziej mogą obawiać się właściciele mieszkań rozważający ich wynajęcie. Zaległości czynszowe to częściej poruszany temat aniżeli konsekwencje złego zachowania lokatora w prywatnym mieszkaniu. Tymczasem obawy właścicieli mieszkań o skutki złego zachowania lokatora są czasem spore. Wzmacniają je uchwały wspólnot mieszkaniowych próbujące „przerzucić” na wynajmującego odpowiedzialność za nieodpowiednie zachowanie najemcy (np. spowodowanie szkód w częściach wspólnych budynku). Warto wyjaśnić, dlaczego takie uchwały są wątpliwe i poruszyć również inne aspekty złego zachowania lokatorów.
W trakcie pierwszych miesięcy bieżącego roku, koszty mieszkaniowe nie rosły już tak dynamicznie jak wcześniej. Musimy jednak pamiętać o skali wcześniejszych zmian. Przykładowo, w lipcu 2024 r. prąd dla gospodarstw domowych podrożał o około 20%. Główny Urząd Statystyczny podaje, że przez rok (od maja 2024 r.) użytkowanie mieszkania lub domu razem z nośnikami energii zdrożało o około 11%. Trudno się więc dziwić, że użytkownicy mieszkań i domów narzekają na koszty. Mamy jednak dla nich pewną dobrą wiadomość. Mianowicie, niedawno wzrosły kryteria dochodowe dotyczące dodatku mieszkaniowego. Warto przypomnieć na czym polega taka forma pomocy mieszkaniowej.
Mało osób pamięta o programie mieszkaniowym Mieszkanie na Start przewidujący całkiem wysokie dopłaty do najmu dla wybranych lokatorów. Program Mieszkanie na Start cały czas działa i będzie funkcjonował w najbliższych latach, bo państwo obiecało najemcom długoterminowe wsparcie. Kiedy najemcom przysługują dopłaty do najmu?
Niektóre budynki będą zwolnione z wymagań dyrektywy budynkowej (EPBD). Czy takie zwolnienie będzie dotyczyło lokali na wynajem?
Media od jakiegoś czasu donoszą o uchwałach niektórych wspólnot mieszkaniowych, które zakazują „elektrykom” (samochodom z napędem elektrycznym) wjazdu do garażu podziemnego w bloku mieszkalnym. Czy takie ograniczenie praw mieszkańców do korzystania z garażu jest w ogóle legalne. Warto też pamiętać o możliwości zaskarżania uchwał wspólnoty mieszkaniowej. Nie ma jeszcze wyroków sądowych w podobnych sprawach.
Ustawodawca „uszczelnił” przepisy dotyczące przekazywania świadectw energetycznych nabywcom mieszkań i domów, ale podobna zmiana nie dotyczyła najemców. Problemem wciąż pozostałe słaba jakość sporządzanych świadectw - zwłaszcza tych wystawianych masowo przez Internet. Sytuacja ma jednak ulec zmianie już niebawem. Prawdopodobnie zmienią się także przepisy dotyczące przekazywania najemcom informacji o energochłonności budynków.
W 2025 roku mniejszy będzie limit wzrost czynszu za najem mieszkań niewymagający dodatkowego uzasadnienia. Ta zmiana to skutek niższej inflacji. To ograniczenie podwyżek czynszu nie dotyczy najmu okazjonalnego oraz instytucjonalnego. Niestety, w 2025 r. najemcy oraz właściciele lokali mogą spodziewać się wzrostu kosztów eksploatacyjnych mieszkań i części wspólnych. Chodzi nie tylko o drożejącą robociznę. Niepewność wprowadza np. fakt, że ceny energii elektrycznej zostały „zamrożone” tylko do końca września 2025 r. Wysokie ceny ciepła sieciowego i gazu mogą zwiększyć zainteresowanie termomodernizacjami budynków wielorodzinnych. Jeżeli chodzi o mniej kosztowne prace, to zarządcy będą wymieniać ciepłomierze, podzielniki oraz wodomierze na urządzenia ze zdalnym odczytem. Wynika to z terminu narzuconego przez prawo.
Dziś, w II połowie 2024 roku rynek najmu nieco ochłonął. Jednak nadal można się spotkać z "castingami" na najemcę w przypadku szczególnie atrakcyjnych mieszkań, czy lokalizacji. W ten sposób wynajmujący mieszkania starają się znaleźć najemcę najmniej potencjalnie "kłopotliwego" (cokolwiek miałoby to znaczyć) w przyszłości. W Polsce casting na najemcę jest - co do zasady - zgodny z prawem ale pod warunkiem, że dyskryminuje się w ten sposób określonych grup lokatorów (np. ze względu na płeć, rasę, czy pochodzenie).
Spodziewane od połowy 2024 roku podwyżki cen prądu i gazu ziemnego to temat, o którym ostatnio coraz głośniej. Skutków finansowych tych podwyżek obawiają się nie tylko właściciele lokali oraz domów. Obawy -zresztą całkiem słuszne - mają również najemcy zamieszkujący np. lokale wynajmowane od gmin, TBS-ów i osób prywatnych. Warto wyjaśnić, czy podwyżki cen prądu i gazu mogą zostać „przerzucone” bez żadnych ograniczeń na lokatora. Odpowiedź na to pytanie może być przykra dla wielu najemców. 
Właściciele mieszkań przeznaczonych na wynajem nie mają pewności, ile powinien wynosić podatek od nieruchomości od takiego mieszkania. To bardzo ważna kwestia, bo mówimy o dwóch stawkach, które mogą mieć zastosowanie. W większości gmin, pierwsza taka stawka wynosi obecnie 33,10 zł za 1 metr kwadratowy, a druga - 1,15 zł za 1 metr kwadratowy. Różnica jest zatem ogromna. Dlaczego podatek od nieruchomości w kontekście wynajmu mieszkań jest problematyczny?
Przyjęcie przez Parlament Europejski nowelizacji dyrektywy budynkowej (Energy Performance of Buildings Directive - EPBD) jest jedną z najważniejszych marcowych wiadomości dla rynku mieszkaniowego. Najbliższe kwartały upłyną pod znakiem wdrażania zmian zaakceptowanych przez europosłów do polskiego prawa. Ale już teraz warto zastanowić się, jak nowelizacja Dyrektywy EPBD wpłynie na rodzimy rynek nieruchomości, a zwłaszcza na rynek najmu. Wynajem to mniej akcentowany aspekt, gdyż wiele osób zwraca uwagę raczej na kwestie związane z remontami budynków jednorodzinnych i większymi wymaganiami dla nowych domów oraz bloków. 
Rok 2024 nie przyniósł istotnych zmian w zakresie opodatkowania czynszów. Podatek przychodowy od wpływów z wynajmu na razie będzie naliczany tak samo jak w zeszłym roku. Trzeba wiedzieć, że duże zmiany nastąpiły właśnie w poprzednim roku. Wtedy wprowadzono zakaz rozliczania amortyzacji lokali mieszkalnych i ograniczono sposób rozliczeń w najmie prywatnym tylko do ryczałtu ewidencjonowanego. Analizując podatek od najmu w 2024 roku, nie można zapominać o wzroście podatku od nieruchomości. Zmieniła się bowiem zarówno stawka „mieszkaniowa”, jak i komercyjna. Ostatnio wiele mówi się o podatku katastralnym od wynajmowanych mieszkań, ale na razie wprowadzenie takiej daniny jest mało prawdopodobne.
W II połowie 2023 roku warszawski sąd wydał precedensowy wyrok, na podstawie którego najemca zalegający z czynszem został skazany łącznie na dwa lata ograniczenia wolności za oszustwo oraz spowodowanie szkód w mieszkaniu. Wyrok ten zapadł, bowiem pełnomocnikowi właściciela mieszkania udało się udowodnić, że umowa najmu została zawarta z zamiarem niepłacenia czynszu. Dowodów dostarczył sam najemca. W 2014 r. zapadł wyrok w podobnej sprawie, który okazał się z kolei częściowo korzystny dla najemcy. Sąd uznał, że najemca zalegający z czynszem nie popełnił oszustwa.  
Mieszkania jednopokojowe (tzw. kawalerki) osiągają na rynku przeciętnie wyższą ceną 1 mkw. niż większe lokale. Potwierdzają to dane transakcyjne GUS. Mimo wyższego średniego kosztu nabycia 1 mkw., kawalerki pod wynajem okazują się najbardziej zyskowne. Wyższa średnia zyskowność, jaką zapewnia najem kawalerki sugeruje, że na rynku brakuje mieszkań pod wynajem o małych metrażach. Osoby, których nie stać na zakup małego mieszkania pod wynajem mogą skorzystać z crowdfundingu nieruchomościowego (tj. kupna udziałów w spółce inwestującej w nieruchomości).
W 2024 roku większym problemem dla najemców niż rosnące czynsze mogą być podwyżki cen mediów. Pamiętajmy, że „zamrożenie” cen energii elektrycznej, gazu oraz ciepła będzie obowiązywało tylko do końca czerwca. Właściciele mieszkań prowadzący tradycyjny najem będą mogli w 2024 r. bez dodatkowych uzasadnień podnieść czynsz o około 11%. Tak duże podwyżki będą jednak problematyczne ze względu na sytuację rynkową.

REKLAMA