REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.
Rumunia przegoniła Polskę pod względem PKB na mieszkańca według parytetu siły nabywczej. Ten kraj jest daleko przed Węgrami, Chorwacją i Grecją. Od wstąpienia do UE w 2007 r. Rumunia odnotowała jeden z najszybszych wzrostów gospodarczych wśród krajów członkowskich.
Zbierane przez Deloitte rynkowe i instytucjonalne prognozy wzrostu PKB wskazują, że w 2024 r. sięgnie on 2,1 proc. w Europie Środkowej i 2,9 proc. w Polsce, a zaledwie 0,3 proc. w Niemczech. W dłuższym okresie otwartą kwestią pozostaje, czy Polska utrzyma tempo wzrostu gospodarczego pozwalające na osiągnięcie poziomu życia krajów Europy Zachodniej.
Badane pod względem oczekiwanej koniunktury małe firmy spodziewają się w 2024 roku zwiększenia sprzedaży i planują inwestycje jakich nie projektowały od dawna. To efekt optymizmu co do szybkiego spadku inflacji oraz powrotu gospodarki na szybką ścieżkę rozwoju – ze wzrostem produktu krajowego brutto na poziomie powyżej 4 proc. rocznie.
REKLAMA
Chciwość – powszechnie potępiana, kojarzona z oszustwami i kryzysami finansowymi – może mieć również pozytywny wpływ zarówno na ludzi, którzy posiadają tę cechę, jak i na całą gospodarkę. Do takich wniosków doszli badacze z holenderskiego Uniwersytetu w Tilburgu, którzy sprawdzili, w jaki sposób chciwość wpływa m.in. na zarobki i dochody gospodarstwa domowego, zadowolenie z życia i relacje z innymi ludźmi. Okazuje się, że chciwi ludzie, choć częściej są nieszczęśliwi i nieusatysfakcjonowani z życia, to jednak w wymiarze ekonomicznym lepiej sobie radzą niż osoby bez tej cechy.
Dzięki polityce rządu, polska gospodarka wchodzi na poziom najlepiej rozwiniętych gospodarek europejskich - podkreślił premier Mateusz Morawiecki podczas wystąpienia w inauguracji perspektywy finansowej UE na lata 2021-2027 w Polsce. Nasz cel to m.in. czyste środowisko, nowe technologie - dodał.
REKLAMA
REKLAMA