REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Kolęda

Koniec z pieniędzmi na kolędzie? Szykuje się rewolucyjna zmiana w wizytach księży i ministrantów

Zanim w progu stanie kapłan, wcześniej rozlega się pukanie. To ministranci anonsują wizytę duszpasterską, zapowiadając przyjście księdza chodzącego po kolędzie. Od lat z tą rolą wiąże się niepisany zwyczaj drobnego wynagrodzenia. Kilka, kilkanaście, czasem kilkadziesiąt złotych od rodziny. Coraz częściej jednak pojawia się pytanie, czy taka forma „kieszonkowego” ma jeszcze rację bytu. Jedna z parafii postanowiła ją zlikwidować.

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Deklaracja noworoczna 2026. Sprawdź jakie są zasady w Twojej parafii

Okres świąteczno-noworoczny to czas spotkań w gronie rodziny i przyjaciół. To czas rozmów przy stole, zadawania niewygodnych pytań i poruszania tych lżejszych jak cięższych tematów: politycznych, prawnych czy gospodarczych. To też czas rozmów o kościele i wierze. Jednym z punkt tegorocznych debat będzie deklaracja świąteczno-noworoczna 2026. Już teraz wielu zastanawia się czy należy złożyć odpowiednie oświadczenie/ deklarację u siebie w parafii. W niektórych parafiach termin był do 27 grudnia 2025 r., a w innych jeszcze jest czas na złożenie deklaracji.

Kieszonkowe dla ministrantów na kolędzie. Każda parafia kieruje się własnymi zasadami

Pukają do drzwi, zanim pojawi się ksiądz. W ten sposób ministranci anonsują kapłana, który chodzi po kolędzie. Utarło się, że otrzymują kieszonkowe. To kwoty rzędu dziesięć, nawet dwadzieścia złotych od rodziny. Czy teraz skończy się takie zarobkowanie? Nowe zasady już wprowadził proboszcz parafii w Żorach. 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA