Po tym, jak firmy sprawnie przestawiły tryb pracy na zdalny, dziś możemy obserwować kolejne fale powrotów do biur. Po okresie stagnacji, widoczne jest też większe zainteresowanie powierzchniami biurowymi. Najemcy wykazują chęć renegocjacji warunków najmu, jak również rearanżacji zajmowanych powierzchni. Należy przy tym zauważyć, że jeszcze bardziej wzrosła rola lokalizacji przy wyborze nieruchomości.
Ktoś, kto w biznesie stosuje się do zasady „spodziewaj się niespodziewanego”, być może jest w jakimś stopniu przygotowany na to, co dzieje się w gospodarce w związku z pandemią koronawirusa. Wszyscy pozostali mają pewnie powody do zmartwień. Jak będą wyglądały rynki po przejściu pandemii? Którzy gracze się obronią, a po których nie będzie śladu? Dziś jest jeszcze za wcześnie na takie prognozy, lecz warto przyjrzeć się aktualnej sytuacji. Jakie są perspektywy dla branży nieruchomości?
Od 1 lipca 2018 roku obowiązują nowe wzory formularzy podatkowych w podatku od osób prawnych, m.in. CIT-8, CIT-8AB, CIT-8S, CIT-8SP, CIT/MIT, CIT/PGK.
Nowe deklaracje mają zastosowanie do osiągniętych dochodów (uzyskanych przychodów, poniesionych strat) od 1 stycznia 2018 r.
Właściciele mieszkań w Warszawie to nie tylko ich użytkownicy, ale też liczna grupa, która wynajmuje swą nieruchomość. Strategiczną grupą, chętną wynająć mieszkanie, są studenci wyższych uczelni. Stanowią oni grono coraz poważniejszych klientów, gotowych zapłacić za dobry standard wynajmowanej nieruchomości oraz jej korzystną lokalizację.