REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Ze względu na trudną sytuację pogodową, która ma obecnie miejsce w wielu częściach kraju (co przekłada się również na trudne warunki komunikacyjne) – w 2026 r., pierwsze szkoły, zdecydowały się już na odwołanie z tego powodu zajęć lekcyjnych. „Chcemy w ten sposób zadbać o bezpieczeństwo uczniów” – ogłosiła dyrektorka jednej z takich szkół. W jakich okolicznościach – zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami – szkoła może zostać zamknięta z powodu niskich temperatur lub intensywnych opadów śniegu?
W Polsce, od lipca 2024 r. odnotowywany jest znaczny wzrost liczby zachorowań na COVID-19. We wrześniu, do jeszcze większego przyrostu zakażeń wirusem SARS-CoV-2, przyczynił się powrót uczniów do szkół i przedszkoli, a na przełomie października i listopada – przewiduje się wystąpienie szczytu zachorowań. Czy w związku z powyższym – uczniom grozi powrót do nauki zdalnej? W jakich przypadkach – ze względu na sytuację epidemiologiczną – w szkołach może zostać wprowadzona nauka zdalna?
W związku z zawieszeniem od 16 września 2024 r. zajęć w ok. 420 szkołach i placówkach edukacyjnych, znajdujących się na terytoriach 4 województw najbardziej dotkniętych skutkami powodzi – ZUS informuje o prawie rodziców do ubiegania się o zasiłek opiekuńczy za czas zamknięcia placówek.
Warunki atmosferyczne w Polsce na przestrzeni ostatnich lat pokazały, że temperatury na przełomie wiosny i lata, przez całe lato, jak również – na początku jesieni, potrafią być bardzo wysokie (nierzadko przekraczające 30 stopni Celsjusza). W związku z powyższym, Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło pracę nad zmianą wytycznych dotyczących nauki w szkołach podczas upałów. Rozważane są trzy opcje: skrócenie lekcji, nauka zdalna, a nawet całkowite zawieszenie zajęć lekcyjnych, jeżeli temperatura na zewnątrz przekroczy 35 stopni Celsjusza.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA