REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Coraz więcej szkół skraca lekcje w związku z upałami. Czy w szkole mogą odbywać się zajęcia, jeżeli panuje skrajny upał lub skrajny mróz? MEN pracuje nad zmianą przepisów

Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
szkoła, upał, mróz, zawieszenie zajęć lekcyjnych, nauka zdalna
Coraz więcej szkół skraca lekcje w związku z upałami. Czy w szkole mogą odbywać się zajęcia, jeżeli panuje skrajny upał lub skrajny mróz? MEN pracuje nad zmianą przepisów
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Warunki atmosferyczne w Polsce na przestrzeni ostatnich lat pokazały, że temperatury na przełomie wiosny i lata, przez całe lato, jak również – na początku jesieni, potrafią być bardzo wysokie (nierzadko przekraczające 30 stopni Celsjusza). W związku z powyższym, Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło pracę nad zmianą wytycznych dotyczących nauki w szkołach podczas upałów. Rozważane są trzy opcje: skrócenie lekcji, nauka zdalna, a nawet całkowite zawieszenie zajęć lekcyjnych, jeżeli temperatura na zewnątrz przekroczy 35 stopni Celsjusza.

MEN pracuje nad zmianą wytycznych dotyczących nauki w szkołach podczas upałów

W rozmowie z reporterem Radia ZET Michałem Dzienyńskim, w dniu 3 września 2024 r. minister edukacji narodowej Barbara Nowacka, poinformowała, że resort podjął pracę nad zmianą wytycznych dotyczących nauki w szkołach podczas upałów, mającą na celu skrócenie lekcji lub wprowadzenie możliwości odbywania się ich na innych zasadach (np. zdalnie), jeżeli temperatura na dworze przekracza 35 stopni Celsjusza. W skrajnych przypadkach – rozważane jest również całkowite zawieszenie zajęć lekcyjnych. Aktualnie – MEN czeka na zajęcie stanowiska, w powyższej sprawie, przez ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej. Niewykluczone, że zmiany zostaną wprowadzone już wiosną 2025 r., żeby zdążyć przed majowo-czerwcową falą upałów. 

REKLAMA

REKLAMA

Upał a zajęcia w szkole – co stanowią obecnie obowiązujące przepisy?

Aktualnie obowiązujące przepisy – w zakresie możliwości zawieszania zajęć lekcyjnych w związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi, jakimi są skrajne temperatury – odnoszą się wyłącznie do niskich temperatur. Brak jest natomiast regulacji określających górną granicę temperatury, która warunkowałaby zawieszenie zajęć lekcyjnych w szkołach czy przedszkolach

Zgodnie z par. 18 ust. 2 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31.12.2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach – dyrektor placówki, za zgodą organu prowadzącego szkołę (tj. ministra, jednostki samorządu terytorialnego bądź innej osoby prawnej lub fizycznej), może jedynie zawiesić zajęcia na czas oznaczony, jeżeli na danym terenie wystąpiły zdarzenia, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów. Za takie zdarzenia zagrażające zdrowiu uczniów – mogą zostać oczywiście uznane skrajnie wysokie temperatury. Brak jest jednak w tym zakresie precyzyjnych wytycznych. 

Jak wynika z komunikatu Ministerstwa Edukacji Narodowej z 6 czerwca 2019 r. – zawieszenie zajęć lekcyjnych w związku z wysokimi temperaturami, powinno być podejmowane dopiero po wykorzystaniu przez szkołę innych środków zaradczych, niwelujących skutki wysokich temperatur. Wśród środków tych, MEN wymienia wyposażenie szkoły m.in. w rolety, żaluzje, zasłony, wiatraki, klimatyzatory, źródełko wody pitnej czy dystrybutory wody.  

REKLAMA

Zgodnie z komunikatem MEN – poza prawem dyrektora do całkowitego zawieszenia zajęć lekcyjnych, jeżeli temperatury panujące na zewnątrz są na tyle wysokie, że dotarcie uczniów do szkoły lub przebywanie w budynku szkoły, zagraża ich zdrowiu – w uzasadnionych przypadkach, lekcje mogą również zostać skrócone do minimum 30 minut, pod warunkiem zachowania ogólnego tygodniowego czasu trwania zajęć edukacyjnych ustalonego w tygodniowym rozkładzie zajęć. Czas trwania poszczególnych zajęć edukacyjnych w klasach I-III szkoły podstawowej, ustala natomiast nauczyciel prowadzący te zajęcia, zachowując ogólny tygodniowy czas trwania zajęć, o którym mowa wyżej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Mróz a zajęcia w szkole – co stanowią obecnie obowiązujące przepisy?

Rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach odnosi się natomiast wprost do sytuacji, w której temperatury na zewnątrz są na tyle niskie, że uzasadnione jest zawieszenie zajęć w szkole. Zgodnie z par. 18 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia – dyrektor placówki, za zgodą organu prowadzącego szkołę (tj. ministra, jednostki samorządu terytorialnego bądź innej osoby prawnej lub fizycznej), może zawiesić zajęcia na czas oznaczony, jeżeli temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21:00, w dwóch kolejnych dniach poprzedzających zawieszenie zajęć lekcyjnych, wynosi –15°C lub jest niższa. Zgoda organu prowadzącego szkołę, o której mowa powyżej, jako iż zawieszenie zajęć lekcyjnych jest środkiem zaradczym podejmowanym ad hoc – może zostać wydawana również ustnie, telefonicznie, za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub za pomocą innych środków łączności. W takim przypadku – powinna jedynie zostać utrwalona przez dyrektora szkoły w formie protokołu, notatki, adnotacji lub w inny sposób, na piśmie.

Przepisy ww. rozporządzenia odnoszą się również w precyzyjny sposób do temperatury panującej wewnątrz budynku szkoły. I tak – zgodnie z par. 17 ust. 1 rozporządzenia – w pomieszczeniach, w których odbywają się zajęcia – szkoła zobowiązana jest do zapewnienia temperatury na poziomie nie niższym niż 18 stopni Celsjusza. Jeżeli nie jest możliwe zapewnienie temperatury na powyższym poziomie – dyrektor szkoły zobowiązany jest do zawieszenia zajęć lekcyjnych na czas oznaczony, powiadamiając o tym organ prowadzący.

Brakuje precyzyjnych uregulowań w zakresie skrajnie wysokich temperatur

Biorąc pod uwagę powyższe uregulowania w zakresie niskich temperatur i panujące w ostatnich latach warunki atmosferyczne w Polsce, w ramach których, z roku na rok, odnotowywany jest systematyczny wzrost temperatur, które nierzadko przekraczają 30 stopni Celsjusza – w aktualnie obowiązujących przepisach, zdecydowanie brakuje precyzyjnego określenia górnej granicy temperatury na zewnątrz, jak i w budynku szkoły, powyżej której zajęcia powinny być obligatoryjnie odwoływane, skracane lub prowadzone w formie zdalnej. Zdecydowanie, nie powinna być to, w każdym przypadku, kwestia pozostawiona wyłącznie decyzji uznaniowej dyrektora placówki. 

Podstawa prawna:

  • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31.12.2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1604).
  • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28.02.2019 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 2736)
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA