REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Tomasz Król

prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach

Ukończył prawo i filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracował w kancelariach prawnych, prowadził szkolenia prawnicze. Z Grupą INFOR związany od 2003 roku.

Specjalizacja: świadczenia i ubezpieczenia społeczne, ZUS, zasiłki, prawo pracy, cywilne i gospodarcze, prawo administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny.

Potencjalna podwyżka cen wynika z wprowadzonego od 2030 r. zakazu stosowania zgrzewek przez sklepy detaliczne. Jest zapisany w unijnym rozporządzeniu od 1 stycznia 2030 r. Dziś zgrzewki to w praktyce jedyny sposób pakowania w sześciopaki z butelkami 1 litr i 1,5 litra stosowany przez polskich producentów. Producenci będą musieli znaleźć inne rozwiązanie technologiczne niż zgrzewki. To wymaga kupna maszyn i zmian w liniach produkcyjnych. Podobne problemy mogą pojawić się co do spedycji i magazynowania. Jednocześnie przepisy pozwalają na przyjęcie przez Komisję Europejską takiej jego wykładni, że zostanie zastosowany jeden z 3 wyjątków. I zgrzewki będą tak jak dziś opakowaniami dla sześciopaków butelek wody mineralnej, mleka i napojów - będą mogły być wystawiane w chłodniach i alejkach sklepowych. Na Wytyczne KE czekają z nadzieją przedsiębiorcy, którzy nie wiedzą, czy i jak mają zmodernizować linie rozlewnicze, spedycję, centra logistyczne. I oni mają wciąż nadzieję. Bo zgrzewki to wygoda nie tylko dla klientów sklepów, ale i całej machiny dostarczającej towary do Biedronek i Lidlów.
Do redakcji Infor.pl wciąż trafiają listy osób niepełnosprawnych podnoszących problem patologii związanych z coraz większym znaczeniem niesamodzielności w systemie pomocy dla nich. Powoduje to uznawanie za samodzielne (np. dlatego, że mają dwie sprawne ręce i mogą sobie zrobić herbatę) osób niepełnosprawnych ze stopniem znacznym. Samo orzeczenie o niepełnosprawności (w tym powołany stopień znaczny) nic nie znaczy (w praktyce) przy świadczeniu wspierającym czy dodatku dopełniającym (i przyszłym dodatku do renty z tytułu niezdolności do pracy, o ile politycy dotrzymają obietnic i go uchwalą). System wspierania niepełnosprawności przesunął się w kierunku testów samodzielności. W efekcie niewidoma, która otworzy samodzielnie drzwi w swoim mieszkaniu jest traktowana jako osoba niepełnosprawna z poważną dysfunkcją ciała (wzrok), ale całkiem samodzielnie sobie radząca w życiu. Niewidoma się dostosowała do systemu i już wie, że na komisji nie wolno jej samodzielnie bez problemów otworzyć drzwi. Jak otworzy to według komisji jest na tyle samodzielna, że nie dostanie 70 punktów dla świadczenia wspierającego. Podobnie jest przy dodatku dopełniającym. Więc osoby niepełnosprawne martwią się, że ich wsparciem będzie tylko renta, a bardziej pesymistyczne myślą: "Jak poradzić sobie na zasiłku pielęgnacyjnym 215,84 zł i zasiłkach z MOPS".

REKLAMA

Z sygnałów docierających do redakcji także w 2026 r. PZON zabierają z orzeczeń o niepełnosprawności dzieci w spektrum autyzmu punkt 7 i 8 (ewentualnie jeden z nich).
Bez świadczenia wspierającego z ZUS choć osoba niepełnosprawna ma aż trzy orzeczenia: 1) orzeczenie o niepełnosprawności (stopień znaczny) 2) orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji i 3) orzeczenie o niezdolności do pracy. Ma też 9 poważnych chorób, uszczerbków i deficytów. I na koniec otrzymuje .... 40 punktów w WZON (poziom potrzeby wsparcia). I pisze do nas list z frazą "Możemy razem się pośmiać".

REKLAMA

Świadczenie pielęgnacyjne często ma wartość większą niż świadczenie wspierające. Tylko w najwyższych poziomach świadczenia wspierającego ma oną wyższą wartość.
To duży problem w praktyce korzystania z usług i świadczeń z MOPS. Urzędnicy samowolnie kwestionują treść nie tylko orzeczenia o niepełnosprawności, ale także zaświadczenia lekarskiego. Ten sam zarzut dotyczy także SKO kontrolujących decyzje MOPS.
W artykule rozpisane układy przedmiotowy i podmiotowy do Rb-Z i Rb-N – źródłem jest załącznik nr 8 do rozporządzenia Ministra Finansów, funduszy i Polityki Regionalnej z 17 grudnia 2020 r. w sprawie sprawozdań jednostek sektora finansów publicznych w zakresie operacji finansowych z dnia 17 grudnia 2020 r. (j.t. Dz.U. z 2023 r., poz. 652).
MOPS nie dał zasiłku osobie niepełnosprawnej bo wcześniej otrzymała ona zasiłek stały 1000 zł, zasiłek celowy na zakup posiłku lub żywności (200 zł), specjalne zasiłki celowe: na częściowe pokrycie opłat mieszkaniowych (100 zł), na pokrycie części kosztów energii elektrycznej (150 zł) i na leki i leczenie (150 zł). Umiarkowany stopień niepełnosprawności i ograniczenia wynikające z chodzenia o kulach nie dają prawa do kolejnych roszczeń do MOPS o zasiłki.
Do redakcji wpłynął list od osoby niepełnosprawnej, która ma przerwany rdzeń kręgowy od 25 lat. Stopień znaczny niepełnosprawności. Orzeczenie stałe. Otrzymała niezwykle niską liczbę punktów w WZON od komisji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. Nie ma żadnej szansy na świadczenie wspierające (co do zasady 70 punktów, w okresie przejściowym dla 2025 r. 78 punkty). Nie ma też starego świadczenia pielęgnacyjnego. Jest to kolejny list od czytelników z informacją o bardzo niskich wartościach punktów dla ciężko doświadczonych. Kilka dni temu opublikowaliśmy list czytelniczki, która jako osoba niewidoma otrzymała 61 punktów (czyli nie będzie świadczenia wspierającego.
Przypominamy list emeryta z 2025 r., który jest poszkodowany przez system emerytalny (w jego opinii). Dotyczy wielu osób, które rozpoczęły służbę przed 1999 r. Jak w każdej umowie o pracę dziś ich wypłaty są pomniejszane o składki ZUS. Co w tym szczególnego? Bo te składki nie mają wpływu na ich emeryturę. Jeżeli emeryt mundurowy rozpoczął służbę przed 1999 r., to nie może mieć drugiej emerytury cywilnej obok tej mundurowej - albo jedną albo drugą. Możliwość zwiększenia emerytury mundurowej o składki w ZUS jest ograniczona tzw. limitem 75% kwoty bazowej.
10 czerwca 2026 r. PFRON reaktywował wypożyczalnię sprzętu dla osób niepełnosprawnych. To tzw. reaktywacja likwidacyjna. Chodzi o to, aby osoby niepełnosprawne pożyczyły sprzęt z wypożyczalni, którą PFRON likwiduje, a sprzęt zalega w magazynie (i generuje koszty przechowania). W międzyczasie Sejm uchwali przepisy pozwalające na przejęcie na własność 4000 jednostek sprzętu przez te osoby niepełnosprawne, które go pożyczą po 10 czerwca (+ wcześniej wypożyczony sprzęt szacowany na około 1700 - 1770 jednostek). PFRON i rząd oferują korzystne warunki przejęcia sprzętu i oprogramowania przez osoby niepełnosprawne.
To dwa podstawowe pytania nurtujące osoby niepełnosprawne - czy nowy system będzie oparty o sprawdzenie rzeczywistej samodzielności osoby niepełnosprawnej (oznacza to niskie świadczenia dla osoby niewidomej czy sparaliżowanej od pasa w dół - osoby te są wysoko samodzielne według osób przyznających świadczenie wspierające). No i co się stanie ze stopniami niepełnosprawności (lekki, umiarkowany, znaczny)? Na dziś nie znamy odpowiedzi na nie.
Emeryt mundurowy poskarżył się rządowi, że musi – pomimo posiadania potwierdzenia ze strony instytucji mundurowych – dowodzić niepełnosprawności także przed komisjami cywilnymi dla osób niepełnosprawnych. I pyta „Gdzie sens i gdzie logika, aby dwa razy wykonywać te czynności marnując mój czas oraz zasoby państwowe (przecież praca komisji kosztuje państwo, a zaoszczędzone pieniądze można byłoby przeznaczyć na pomoc osobom niepełnosprawnym)".
10 czerwca 2026 r. PFRON na nowo otworzył wypożyczalnię sprzętu dla osób z niepełnosprawnością. To jest otwarcie w procesie zamykania wypożyczalni. Brzmi dziwnie, ale założenie jest takie, że osoby z niepełnosprawnością wypożyczą sprzęt z likwidowanej wypożyczalni, dzięki czemu urządzenia nie będą już zalegały w magazynach i generowały kosztów przechowywania. Jednocześnie do końca 2027 r. Sejm ma uchwalić przepisy pozwalające na przejęcie na własność od 3000 do około 5000 jednostek sprzętu i oprogramowania przez osoby z niepełnosprawnością, które wypożyczą go po 10 czerwca (deklarowana przez PFRON wartość to 4000 jednostek z marginesem +/- 20%). Z podobnych zasad skorzystają także osoby, które wypożyczyły sprzęt przed 2025 r. – zamiast go zwracać będą mogły aneksować umowy do końca 2028 r. i w tym okresie przejąć go na własność.
Związek Miast Polskich wydał negatywną opinię do projektu rozporządzenia w sprawie podziału łącznej kwoty potrzeb oświatowych między jednostki samorządu terytorialnego w roku 2027. Zdaniem ZMP zaproponowana kwota nie pokrywa realnych wydatków, jakie samorządy ponoszą na oświatę.
W Dzienniku Ustaw opublikowano jednolity tekst rozporządzenia w sprawie rachunkowości oraz planów kont dla sektora finansów publicznych. Dokument uwzględnia zmiany wprowadzone w 2025 roku, które wpływają na sposób prowadzenia ksiąg oraz sprawozdawczość jednostek samorządu terytorialnego (JST) i budżetu państwa.
Sąd porównał opiekę nad staruszkiem do opieki nad dzieckiem. To, że dziecko może wykonać samodzielnie niektóre czynności, nie oznacza, że matka może zostawić dziecko bez opieki. Podobnie jest z opieką nad nieporadną, starszą osobą. Nikt nie kwestionuje obowiązku stałej obecności matki przy małym dziecku, które umie sobie zawiązać buty, skorzystać z toalety, ubrać się, zrobić samodzielnie herbatę. Tymczasem gminy kwestionują konieczność stałej opieki nad niedołężnym staruszkiem poprzez wykazanie, że staruszek 86 lata może sam zrobić te wszystkie czynności. Nie wymaga więc pomocy uzasadniającej świadczenie.
Od przeszło roku do redakcji Infor.pl przychodzą listy matek, która uważają, że zostały skrzywdzone przez PZON. Ich zdaniem PZON zabierają z orzeczeń o niepełnosprawności dzieci chorych na autyzm punkt 7 albo 8. W efekcie odbierane jest świadczenie pielęgnacyjne (dziś 3386 zł). Publikujemy te listy z 2025 r. na nowo, gdyż opisana praktyka orzecznicza nie zmieniła się w 2026 r. Wszystkie listy opisują ten sam schemat pracy komisji lekarskich - kilka pytań do matki albo dziecka, czy umie ono wykonać proste czynności domowe (ubrać się, umyć) się. I czy ma jakieś kontakty z rówieśnikami (czyli umie nawiązywać relacje międzyludzkie). Po 3-4 pytaniach w kilka minut jest wydawana decyzja. I jest to decyzja o odebraniu zwykle pkt 7, a wraz z nim świadczenia pielęgnacyjnego.
Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać wyjątkowo restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej oto definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność. A bez tego nie ma cennego dla rodziców dziecka świadczenia pielęgnacyjnego (3386 zł miesięcznie w 2026 r.)
Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

REKLAMA