REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Tomasz Król

prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach

Ukończył prawo i filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracował w kancelariach prawnych, prowadził szkolenia prawnicze. Z Grupą INFOR związany od 2003 roku.

Specjalizacja: świadczenia i ubezpieczenia społeczne, ZUS, zasiłki, prawo pracy, cywilne i gospodarcze, prawo administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny.

Przepisy nakazują sprawdzić lekarzowi, czy osoba niepełnosprawna umie się ubrać, umyć oraz czy może wyjść na zewnątrz mieszkania. Jeżeli tak, to lekarz musi ją uznać za samodzielną i niepotrzebującą stałej opieki. Wyklucza to możliwość przyznania pkt 7 we wskazaniach do orzeczenia o niepełnosprawności (stopień znaczny). Sprawdzenie dotyczy zdolności faktycznej, a nie stanu zdrowia. Ta procedura wynika z rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności. Do redakcji Infor.pl docierają informacje z całej Polski o nagminnym odbieraniu przez WZON i PZON pkt 7. Nie wynika to w naszej ocenie ze zmian w prawie w ostatnich kilkunastu miesiącach. To prawdopodobnie efekt przyjęcia przez PZON-y restrykcyjnej wykładni i skrajnie niekorzystnej dla osób niepełnosprawnych przepisów obowiązujących od dekad. Odebranie pkt 7 oznacza, że osoba niepełnosprawna nie wymaga ciągłej opieki, a jej opiekun nie otrzyma świadczenia pielęgnacyjnego (w 2026 r. 3386 zł miesięcznie - podwyżka o 99 zł do 2025 roku (3287 zł). Problem dotyczy przede wszystkim dzieci autystycznych, które w wieku 4-6 lat otrzymywały czasowo pkt 7, a przy ponownym stanięciu na komisji PZON w wieku np. 8 lat są pozbawiane pkt 7 - rodzice nie rozumieją jak to możliwe przy niezmienionym stanie zdrowia ich dziecka. Odpowiedź jest bardzo prosta - Wasze dzieci umieją się w wieku 8 lat samodzielnie ubrać i wykąpać, a kiedy miały 4 lata orzecznicy przyjmowali, że wymagają Waszej pomocy.
Zamiast orzeczenia o niepełnosprawności ważniejsze są dokumenty potwierdzające niesamodzielność i wykluczenie osoby niepełnosprawnej. Ta nowość dotyczy zarówno świadczeń pieniężnych (tu świadczenie wspierające) jak i niepieniężnych (przykładem asystencja osobista). Oczywiście świadczenia różnią się diametralnie. Kluczowa różnica jest taka, że asystencja osobista jest świadczeniem niepieniężnym przeliczanym na godziny opieki (część niewykorzystana może przejść na okresy późniejsze - w Senacie planowana jest dyskusja, aby było to dalej niż "następny miesiąc"). Podobieństwem jest przede wszystkim to, że oba świadczenia są oparte na ocenie stopnia rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej w domu i na jego zewnątrz, a nie suchych zapisach medycznych w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie jest tylko przesłanką startową - osoba niepełnosprawna wchodzi do starań o asystencję czy świadczenie wspierające. Ale jego przyznanie zależy już stopień niesamodzielności. Nowością dla asystencji jest uwzględnianie wprost sytuacji mieszkaniowej, barier transportowych jakie ma dana osoba niepełnosprawna i jej potrzeb/ograniczeń komunikacyjnych.

REKLAMA

Emerytka otrzymała emeryturę w kwocie 4 655,69 zł, a okresowa emerytura kapitałowa wyniosła 742,98 zł. Łącznie od 1 września 2025 r. kwota emerytury z FUS oraz okresowej emerytury kapitałowej wyniosła 5 398,67 zł. Wyliczenia ZUS ubezpieczona uznała za krzywdzące – wniosła o ponowne przeliczenie kapitału początkowego i wskazała, że nie zgadza się z wyliczonym świadczeniem, ponieważ jest ono niższe od jej ostatnich wynagrodzeń za pracę. Jej adwokat podnosił, że nie wiadomo, na jakiej podstawie ZUS uznał, iż kwota składek zewidencjonowanych na koncie (z uwzględnieniem waloryzacji) ma wynosić 485 585,44 zł, kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego – 754 689,99 zł, a staż pracy ma wynosić 17 lat, 3 miesiące i 15 dni okresów składkowych oraz 7 miesięcy i 17 dni okresów nieskładkowych.
Możliwość pracy dla osób niepełnosprawnych wprowadza ustawa o asystencji osobistej. W składzie osób oceniających sprawność osoby niepełnosprawnej/niesamodzielnej ma znajdować się jedna osoba o niepełnosprawności odpowiadającej tej która dotknęła osobę starającą się o asystencję. Takie brzmienie przepisów oznacza, że niewidomy ma kwalifikować wnioski o to świadczenie dla niewidomych, sparaliżowani dla sparaliżowanych. Serio potraktowanie tego przepisu oznacza, że w komisjach kwalifikacyjnych powinny być setki osób niepełnosprawnych. Jest to nierealne przy takiej konstrukcji przepisów. Ich autorzy w mojej opinii wiedzieli o tym. Więc od razu wprowadzili wyłączenie reguły "niepełnosprawni oceniają niepełnosprawnych" w postaci dwóch podreguł. Pierwsza podreguła mówi, że osobę niewidomą nie musi oceniać osoba niewidoma tylko "osoba z niepełnosprawnością jak najbardziej zbliżoną do niewidzenia". Potraficie Państwo wskazać rodzaj niepełnosprawności nie będący niewidzeniem a zbliżony do niewidzenia? Bo ja nie. I druga podreguła: "Jak nie ma takiej osoby niepełnosprawnej to po prostu komisja orzeka bez osób niepełnosprawnych. Jest jeszcze trzecia reguła, o której poniżej. Ta reguła nr 3 tłumaczy, kto tak naprawdę zamiast osób niepełnosprawnych będzie zasiadał w komisjach (zwane są "składami").

REKLAMA

W artykule przedstawiam przykład (za wyrokiem sądu) obliczania zachowku dla rodziny, w której spadkodawca miał trójkę dzieci i trójkę wnuków. Córka przejęła mieszkanie po ojcu na podstawie testamentu, pozostałe dzieci (i wnuki) nie otrzymali nic. Wnuki (3 osoby) dziedziczą dlatego, że ich ojciec (syn zmarłego spadkobiercy) także zmarł. Jak sąd obliczył zachowek? Przedstawiam to krok po kroku.
"Zgoda na niską emeryturę. Przez obawę przed zwolnieniem z pracy. Przez zdrowie" W okresie 2013 r. - 2024 r. było powszechne wśród Polaków przekonanie, że emerytura wcześniejsza to rodzaj bonusu. Za pracę w szkodliwych warunkach otrzymywano “premię” w postaci wcześniejszej emerytury. Prawie nikt nie wiedział, że jest kara za "wcześniejszą" emeryturę w postaci obniżenia (dożywotniego) emerytur powszechnych (60 lat i 65 lat).
W 2027 r. dwa święta przypadają w sobotę. Dzięki art. 130 par. 2 Kodeksu pracy możliwe jest "zdobycie" 4 dni bez pracy w maju 2027 r. i trzy wolne dni na Nowy Rok.
Kłopoty wynikają nie tylko z inflacji, która "zżera" zasiłek pielęgnacyjny. I to od 2019 r. Stale wartość 215,84 zł. Dodatkowo dziś jest przesądzone (prawie na 100%), że w 2026 r. i i 2027 r. ta sytuacja się utrzyma - nie będzie podwyżki zasiłku pielęgnacyjnego. Dla osób niepełnosprawnych ze stopniem niepełnosprawności umiarkowanym (lekki nie otrzymuje zasiłku pielęgnacyjnego) na horyzoncie jest nowy (poważniejszy) problem - coraz większe znaczenie testów sprawności osoby niepełnosprawnej i (symetrycznie) coraz mniejsze znaczenia orzeczenia o niepełnosprawności. Np. dodatek dopełniający do renty socjalnej zależny jest od orzeczenia o niesamodzielności, a świadczenie wspierające od testu zdolności do samodzielności jakim jest poziom potrzeby wsparcia.
To stosunkowo rzadka sytuacja, ale się zdarza – trzeba zwrócić do ZUS nienależną emeryturę albo rentę. Przykładem jest wypłata drugiej emerytury byłemu wojskowemu albo policjantowi. Jeżeli ma pecha i obowiązują go niekorzystne przepisy, to może mieć tylko jedną emeryturę – albo z ZUS albo mundurową. W artykule omówienie niekorzystnego wyroku, kiedy emeryt jednak przez kilka lat otrzymywał dwie emerytury (niezgodnie z przepisami).
Ciężko doświadczeni zdrowotnie ludzie muszą symulować, aby otrzymać świadczenie wspierające. np. do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.
Pomimo że ZUS po uzyskaniu „poświadczenia życia” wznowił wypłatę emerytury, to uczynił do dopiero od daty złożenia wniosku przez ubezpieczoną, nie zaś od daty faktycznego wstrzymania świadczenia. Emeryt jest pozbawiony przez ZUS emerytury za okres, w którym prawo do jej otrzymywania bez wątpienia mu przysługiwało.
W praktyce MOPS zdarza się wydzielanie w toku postępowania o przyznanie zasiłku, że nagle z rodziny 3-osobowej "robi się" rodzina 2-osobowa i 1-osobowa. Ma to takie znaczenie, że przy zasiłkach kluczowe są dochody rodziny. "Wyrzucenie" osoby ze zbyt wysokimi dochodami daje zasiłek. MOPS mają z tym zjawiskiem problem - "Jak odróżnić rzeczywiście dwie rodziny funkcjonujące w jednym mieszkaniu od sytuacji fikcyjności tego na potrzeby otrzymania zasiłków z MOPS"?
Urząd skarbowy nie jest w stanie błyskawicznie ustalić, ile rzeczywiście wynosi podatek od spadku albo darowizny więc określa jego przybliżoną wielkość. Odbywa się to nie w trybie wymierzenia/ustalenia podatku a zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Po co? Wcale nie po to, aby zabezpieczyć podatki przed brakiem płatności. Tylko w celu przerwania biegu bliskiego już przedawnienia roszczeń fiskusa.
Mamy dziś – i moim zdaniem tak będzie również w przyszłości – do czynienia z coraz mniejszym znaczeniem orzeczeń o niepełnosprawności. Formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce, w perspektywie do 2030 r., najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej. Dla przykładu: świadczenie wspierające to ponad 4000 zł miesięcznie za 95–100 punktów, podczas gdy zasiłek pielęgnacyjny wynosi 215,84 zł.Takim testem jest ustalanie poziomu potrzeby wsparcia w przypadku świadczenia wspierającego. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 r. wynika jasno z analizy wydarzeń z 2024 i 2025 r. Źle wygląda to przede wszystkim dla osób z lekkim i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności.Ostatnie dwa lata pokazały przekierowanie środków finansowych na rzecz osób niepełnosprawnych z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy już samo posiadanie orzeczenia – nawet stałe orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności nie gwarantuje otrzymania najważniejszych świadczeń.Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. Co więcej, tej niesamodzielności nie ocenia już wyłącznie lekarz. Punkty potrzebne do uzyskania świadczenia wspierającego mogą ustalać m.in. pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta czy psycholog.
W sprawie przedstawionej w artykule pracownik MOPS zadzwonił do tatuażysty, korzystając z kontaktu zamieszczonego na Facebooku, i umówił się na wykonanie tatuażu. Informacje pozyskał z Facebooka, gdzie znalazł ogłoszenie o usługach wykonywania tatuaży. Z tej historii wynikają dwa etapy prowokacji przeprowadzonej przez pracowników MOPS. Krok pierwszy to przejrzenie profilu na Facebooku osoby wnioskującej o zasiłek z MOPS. Krok drugi to udawanie klienta przed wnioskodawcą. W ten sposób pracownik MOPS uznał, że oświadczenia o dochodach zawarte we wniosku nie są prawdziwe.
Problem dotyczy służebności gruntowych takich jak służebność przejścia. Okazało się, że można zasiedzieć takie prawo do przejścia drogą 100 metrów w ten sposób, że tylko na kilku metrach osoba nabywająca służebność ustanowiła trwałą instalację (w postaci płyt betonowych). Tak wynika z rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego. Do tej pory wszyscy uważali, że na całym odcinku 100 metrów musi był taka instalacja naniesiona np. przez sąsiada. W ten sposób właściciel nieruchomości miałby sygnał, że sąsiad korzysta z jego drogi. I dawałoby mu to wybór "1) Zgadza się na zbliżające się zasiedzenie przejścia po jego drodze albo 2) nie zgadza się i usuwa trwałą instalację (np. kostka brukowa, płyty chodnikowe).
Przy 90 punktach świadczenie wspierające wynosi 3562 zł, a przy 81 punktach – 1583 zł. Różnica: 3562 − 1583 = 1979 zł miesięcznie. Czyli obniżenie przez WZON z 90 do 81 punktów oznaczałoby, o 1979 zł niższe świadczenie miesięcznie. W skali roku to aż 23 748 zł.
MOPS obliczają średnią wysokość wypłacanych świadczeń "na swoim terenie". Jeżeli potrzebujący przekracza ten poziom, to jest to legalny sposób na odmowę przyznawania kolejnych świadczeń. Pomimo tego, że osoba potrzebująca jest w dużych tarapatach i spełnia wszystkie przesłanki otrzymania pomocy z MOPS. Decyzje tego typu składają się z dwóch elementów. Pierwszym jest potwierdzenie, że osoba potrzebująca spełnia przesłanki otrzymania np. zasiłku celowego. Drugi element to "przekroczona jest średnia wartość zasiłku w danym MOPS" oraz możliwości budżetowe danego MOPS.
Sytuację uratował sąd II instancji uznał, że doszło do naruszenia art. 218 § 1a Kodeksu karnego. Ale zdaniem sądu rejonowego odpowiedzialność karna za krzyki wobec pracownika pojawia się dopiero wtedy, gdy zachowanie można uznać za „uporczywe”. W analizowanej sprawie świadkowie zgodnie zeznawali, że prezes nie tylko podnosił głos, lecz wręcz „wrzeszczał” i „darł się” na pracownicę. Mimo to został uniewinniony.Problem polegał na tym, że Kodeks karny nie definiuje pojęcia „uporczywości”, pozostawiając jego ocenę sądowi. Sędzia przyjął, że o uporczywym zachowaniu można mówić dopiero wtedy, gdy takie incydenty występują co najmniej raz w tygodniu przez pół roku. W praktyce oznaczało to, że nawet 26 cotygodniowych przypadków „wrzeszczenia” lub „darcia się” nie spełniało jeszcze tego kryterium. Dopiero kolejny incydent mógłby otworzyć drogę do wymierzenia kary grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat. Według takiej interpretacji także krzyki powtarzające się dwa razy w miesiącu nie miałyby charakteru uporczywego. Opierając się na przyjętym przez siebie progu liczby incydentów, który nie wynika wprost z przepisów, sąd rejonowy uznał, że zachowanie prezesa nie wyczerpało znamion przestępstwa i wydał wyrok uniewinniający.
W ocenie przedstawicieli rządu osoby niepełnosprawne ze stopniem umiarkowanym niepełnosprawności nie są dyskryminowane co do zakresu pomocy w porównaniu do osób niepełnosprawnych ze stopniem znacznym. Specyfiką pomocy dla stopnia umiarkowanego jest to, że dotyczy ona często umożliwienia podjęcia pracy przez osobę niepełnosprawną. Dla osób ze stopniem znacznym jest to zazwyczaj niemożliwe albo trudne w realizacji.

REKLAMA