REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Tomasz Król

prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach

Ukończył prawo i filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracował w kancelariach prawnych, prowadził szkolenia prawnicze. Z Grupą INFOR związany od 2003 roku.

Specjalizacja: świadczenia i ubezpieczenia społeczne, ZUS, zasiłki, prawo pracy, cywilne i gospodarcze, prawo administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny.

Sąd porównał opiekę nad staruszkiem do opieki nad dzieckiem. To, że dziecko może wykonać samodzielnie niektóre czynności, nie oznacza, że matka może zostawić dziecko bez opieki. Podobnie jest z opieką nad nieporadną, starszą osobą. Nikt nie kwestionuje obowiązku stałej obecności matki przy małym dziecku, które umie sobie zawiązać buty, skorzystać z toalety, ubrać się, zrobić samodzielnie herbatę. Tymczasem gminy kwestionują konieczność stałej opieki nad niedołężnym staruszkiem poprzez wykazanie, że staruszek 86 lata może sam zrobić te wszystkie czynności. Nie wymaga więc pomocy uzasadniającej świadczenie.
Od przeszło roku do redakcji Infor.pl przychodzą listy matek, która uważają, że zostały skrzywdzone przez PZON. Ich zdaniem PZON zabierają z orzeczeń o niepełnosprawności dzieci chorych na autyzm punkt 7 albo 8. W efekcie odbierane jest świadczenie pielęgnacyjne (dziś 3386 zł). Publikujemy te listy z 2025 r. na nowo, gdyż opisana praktyka orzecznicza nie zmieniła się w 2026 r. Wszystkie listy opisują ten sam schemat pracy komisji lekarskich - kilka pytań do matki albo dziecka, czy umie ono wykonać proste czynności domowe (ubrać się, umyć) się. I czy ma jakieś kontakty z rówieśnikami (czyli umie nawiązywać relacje międzyludzkie). Po 3-4 pytaniach w kilka minut jest wydawana decyzja. I jest to decyzja o odebraniu zwykle pkt 7, a wraz z nim świadczenia pielęgnacyjnego.

REKLAMA

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać wyjątkowo restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej oto definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność. A bez tego nie ma cennego dla rodziców dziecka świadczenia pielęgnacyjnego (3386 zł miesięcznie w 2026 r.)
Zdaniem sądu rejonowego odpowiedzialność karna za krzyki wobec pracownika pojawia się dopiero wtedy, gdy zachowanie można uznać za „uporczywe”. W analizowanej sprawie świadkowie zgodnie zeznawali, że prezes nie tylko podnosił głos, lecz wręcz „wrzeszczał” i „darł się” na pracownicę. Mimo to został uniewinniony.Problem polegał na tym, że Kodeks karny nie definiuje pojęcia „uporczywości”, pozostawiając jego ocenę sądowi. Sędzia przyjął, że o uporczywym zachowaniu można mówić dopiero wtedy, gdy takie incydenty występują co najmniej raz w tygodniu przez pół roku. W praktyce oznaczało to, że nawet 26 cotygodniowych przypadków „wrzeszczenia” lub „darcia się” nie spełniało jeszcze tego kryterium. Dopiero kolejny incydent mógłby otworzyć drogę do wymierzenia kary grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.Według takiej interpretacji także krzyki powtarzające się dwa razy w miesiącu nie miałyby charakteru uporczywego. Opierając się na przyjętym przez siebie progu liczby incydentów, który nie wynika wprost z przepisów, sąd rejonowy uznał, że zachowanie prezesa nie wyczerpało znamion przestępstwa i wydał wyrok uniewinniający.

REKLAMA

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.
To, że 200 000 osób niepełnosprawnych dostało decyzję o punktach we WZON, nie ma znaczenia. Bo większa część z nich wylądowała poniżej 70 punktów, co wyklucza pójście z WZON do ZUS i złożenie wniosku o świadczenie wspierające. Na 10 czerwca 2026 r. decyzje WZON o punktach otrzymało m.in.: 15 062 osób (stopień lekki), 195 120 osób (stopień umiarkowany), 489 919 osób (stopień znaczny). Tak wygląda podział osób, które: 1) od 1 stycznia 2024 r. stanęły przed komisją WZON oraz 2) otrzymały decyzję ustalającą liczbę punktów w skali 0–100 (poziom potrzeby wsparcia). Zaskakuje liczba prawie 200 000 osób ze stopniem umiarkowanym, które udały się do WZON, a dla których świadczenie wspierające nie jest (z definicji) przeznaczone. Zakładam, że większość z tych osób ma decyzje poniżej 70 punktów i świadczenia z ZUS nie otrzymała (nawet nie składali wniosków). W artykule pokazuję (od strony prawnej), dlaczego tak się stało.
Uzyskanie postanowienia o zasiedzeniu nieruchomości to proces długotrwały. Dlatego jest możliwe, że w księdze wieczystej znajdą się informacje ostrzegające potencjalnych nabywców nieruchomości o ryzyku zasiedzenia nieruchomości.
Chcesz mieć zasiłek, to odbieraj listy z MOPS od listonosza, a nie odwlekaj to przez dwa tygodnie (przez awizowania). I podaj numer telefonu, aby pracownik MOPS mógł informować o tym, czego wymaga otrzymanie zasiłku. Nie kłam, że nie masz telefonu i dlatego urzędnik do Ciebie nie może zadzwonić. A jak nie chcesz tak postępować, unikasz kontaktu z MOPS, to nie miej pretensji prawnych, że nie otrzymałeś zasiłków albo innych świadczeń. Wydawałoby się, że te zasady są oczywiste (i logiczne). Domagasz się świadczeń z urzędu, to współpracuj z urzędem. Okazuje się, że pracownicy MOPS zaskakująco często nie mają kontaktu z osobami, które wnioskują o zasiłki. Osoby te mają pretensje jak - po wielu próbach kontaktu - MOPS odmawia wypłaty zasiłku.
Rząd odsłonił karty co do zmian w funkcjonowaniu służby zdrowia.
Rząd do końca roku chce przyjąć cały pakiet deregulacyjny 2.0 obejmujący zmiany w administracji skarbowej i prawie podatkowym. Następnie projektami ma zająć się parlament na początku przyszłego roku. Celem nowych rozwiązań jest zwiększenie pewności prawa podatkowego, ograniczenie biurokracji oraz ułatwienie kontaktów podatników z administracją. Pakiet deregulacyjny 2.0 stanowi kontynuację wcześniejszych działań upraszczających przepisy.
Dziś preferencyjne zasady odpłatności za posiłki dzieci w szkołach dotyczą wyłącznie stołówek szkolnych i nie obejmują usług cateringowych. Tylko w przypadku stołówek koszt rodziców ogranicza się jedynie do kosztów produktów. Pojawiły się postulaty rozciągnięcia przywilejów rodziców także na usługi cateringowe. Wymaga to zmiany art. 106 oraz art. 106a ustawy Prawo oświatowe. Nowelizacja jest potrzebna bo z obecną praktyką nie zgadzają się sędziowie NSA w wielu wyrokach.
W przypadku włamania na konto firmowe przedsiębiorca może zapłacić karę. Nawet jeżeli nic nie zapobiegłoby atakowi hakera, to posiadanie odpowiednich dokumentów chroni przed karą, np. w wysokości 10 000 zł. Dlatego jako administratorzy danych gromadźcie dokumenty potwierdzające, że posiadacie regulacje dotyczące ochrony danych osobowych. Przeprowadzajcie analizy ryzyka dla procesu przetwarzania danych osobowych. Testujcie zabezpieczenia i oceniajcie ich skuteczność. W mojej opinii nie ma znaczenia, czy Wasze działania mają znaczenie praktyczne (w sensie tego, czy zapobiegłyby włamaniu na konto). Ważne, aby dysponować dokumentami pokazującymi Waszą staranność. Nie ochronią one przed hakerem, ale ochronią przed karą na podstawie przepisów RODO. Bez zgromadzenia odpowiednich dokumentów nawet niezawiniona utrata kontroli nad kontem e-mail oznacza nałożenie kary.
Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.
Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.
Rodziny podejmujące decyzję porządkujące sprawy majątkowe porównują koszty darowizny nieruchomości należących do rodziców czy babci/dziadka z kosztami postępowania spadkowego. Koszt notariusza do 1185 zł + VAT za darowiznę działki wartej 400 000 zł. Spadkobranie 105 zł
W artykule przykłady odbierania punktu 7 i 8 orzeczenia. Punkt 7 to konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby z powodu znacznie ograniczonej możliwości samodzielnej egzystencji dziecka .Punkt 8 orzeczenia o niepełnosprawność - konieczność stałego współudziału opiekuna dziecka w codziennym procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji (adnotacja „Nie dotyczy” wyklucza świadczenie pielęgnacyjne).
Obowiązek ujawniania w Centralnym Rejestrze Umów JSFP (CRU JSFP) dotyczy umów zawartych od 1 lipca 2026 r. Nie obejmie umów zawartych wcześniej, nawet jeśli zostaną one aneksowane już po 1 lipca 2026 r. – poinformowało Ministerstwo Finansów. Informację pozyskał od ministerstwa serwis rządowy "Samorząd PAP".
Ministerstwo Finansów w swojej ocenie skutków reformy (w okresie dwóch lat) dochodów JST wskazało m.in. że dzięki nowym przepisom samorządy zyskały większą przestrzeń do realizacji wydatków. Według przedstawionych danych, tylko w 2025 roku dochody samorządów z tytułu PIT, CIT i subwencji wzrosły o 24,8 mld zł w porównaniu do starego systemu, a prognozy na rok 2026 zakładają wzrost o kolejne 28,5 mld zł. Łączny dodatni efekt reformy w tym dwuletnim okresie to aż 53,3 mld zł. 
Wyobrażamy sobie zadatek (np 40 000 zł) w ten sposób, że zatrzymamy go (40 000 zł), gdy druga strona nie dotrzyma umowy (np. kupna mieszkania). Jeżeli to my daliśmy 40 000 zł zadatku, to otrzymamy 80 000 zł. Wszystko się komplikuje, gdyż jest jeszcze obok opcji "zatrzymujemy zadatek" albo "płacimy jego podwójną wysokość" opcja trzecia "nikt nie zatrzymuje zadatku, zadatek się zwraca". Jest tak, gdy zachodzą obiektywne przeszkody zawarcia umowy np. kupna mieszkania.
Krajowa Rada Forów Skarbników Jednostek Samorządu Terytorialnego działająca przy Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej im. Jerzego Regulskiego zwróciła się do korporacji samorządowych o poparcie propozycji zmian legislacyjnych dotyczących warunków pracy i wynagradzania skarbników. Obecnie płace nie są bowiem adekwatne do zakresu kompetencji i odpowiedzialności skarbnika, co powoduje odpływ wykwalifikowanych kadr z samorządu do sektora prywatnego. 

REKLAMA