REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rząd sięga po gotówkę z rezerw: Czy to kryzys, czy strategia?

Rząd sięga po gotówkę z rezerw: Czy to kryzys, czy strategia?
Rząd sięga po gotówkę z rezerw: Czy to kryzys, czy strategia?
Konrad Żelazowski
dziennik.pl

REKLAMA

REKLAMA

Rząd sięga po pieniądze z rezerw, które mają zabezpieczać płynność budżetu państwa. Może to mieć związek z szybko rosnącym deficytem w budżecie, bo podaż obligacji skarbowych, którymi zwykle finansuje się potrzeby pożyczkowe, nadal jest bardzo duża - zwraca uwagę "Puls Biznesu".

rozwiń >

W ostatnich tygodniach media finansowe obiegła informacja, która zaniepokoiła wielu ekonomistów, inwestorów i obywateli – Ministerstwo Finansów zaczęło sięgać po środki z tzw. poduszki płynnościowej. To fundusze zgromadzone w ramach zabezpieczenia płynności budżetu państwa. Co oznacza ten krok? Czy budżet państwa znajduje się w tarapatach? A może to po prostu strategia zarządzania finansami publicznymi w obliczu dynamicznej sytuacji gospodarczej? Przyjrzyjmy się faktom i możliwym scenariuszom.

REKLAMA

REKLAMA

Co to jest poduszka płynnościowa?

Poduszka płynnościowa to określenie używane w kontekście finansów publicznych na oznaczenie rezerwy gotówkowej, jaką państwo gromadzi na specjalnych rachunkach budżetowych. Jej podstawowym celem jest zabezpieczenie płynności finansowej budżetu w sytuacjach nadzwyczajnych lub w okresach zwiększonych wydatków.

Zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów, na koniec lutego 2025 roku wartość tej rezerwy osiągnęła rekordowy poziom – aż 204 mld złotych. Jednak już w marcu i kwietniu zaczęła ona systematycznie się kurczyć. W kwietniu wynosiła tylko 183 mld zł, co oznacza spadek o 21 mld zł w ciągu zaledwie miesiąca.

Rosnący deficyt budżetowy – główny powód sięgania po rezerwę gotówkową

Z czego wynika ta zmiana? Odpowiedź jest złożona, ale kluczowym elementem jest gwałtownie rosnący deficyt budżetowy. Jak wynika z analiz "Pulsu Biznesu", luka w budżecie państwa w lutym wynosiła już ponad 36,3 mld zł, a w marcu sięgnęła aż 76,3 mld zł. To aż 26 proc. całorocznego limitu, który ustawowo ustalono na poziomie 288,8 mld zł.

REKLAMA

W tej sytuacji rząd zaczął sięgać po środki z rezerwy, aby utrzymać płynność i finansować bieżące potrzeby pożyczkowe. W obliczu utrzymującej się wysokiej inflacji, kosztów polityki społecznej i inwestycji infrastrukturalnych – presja na budżet jest ogromna.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czy to znak budżetowego kryzysu?

Choć dla wielu taka decyzja może wydawać się alarmująca, eksperci podkreślają, że sięganie po środki z poduszki płynnościowej nie jest jednoznaczne z kryzysem finansowym. Wręcz przeciwnie – część analityków traktuje to jako naturalny element zarządzania długiem publicznym.

Warto przypomnieć, że w końcówce 2024 roku rząd sprzedawał obligacje skarbowe znacznie powyżej bieżących potrzeb, co pozwoliło na nagromadzenie rekordowej rezerwy. Dzięki temu, już na początku 2025 roku Ministerstwo Finansów miało spore środki do dyspozycji. W styczniu deficyt wynosił zaledwie 3,2 mld zł, czyli tylko 1,1 proc. całorocznego planu.

Obligacje skarbowe: rekordowa sprzedaż i presja na rynek

Poduszka płynnościowa powstała głównie dzięki bardzo intensywnej sprzedaży obligacji skarbowych, zarówno na rynku hurtowym, jak i detalicznym. Polacy chętnie kupowali obligacje jako alternatywę dla lokat bankowych, a inwestorzy instytucjonalni chętnie nabywali papiery wartościowe ze względu na wysokie oprocentowanie w warunkach podwyższonej inflacji.

Jednak nawet przy tak dobrej sprzedaży obligacji, rosnące potrzeby budżetu przekroczyły możliwości finansowania ich tylko z rynku. To dlatego rząd sięgnął po wcześniej zgromadzone oszczędności.

Jakie są zagrożenia?

Chociaż sam fakt wykorzystania części rezerwy nie musi być niepokojący, dalsze kurczenie się poduszki płynnościowej może stanowić sygnał ostrzegawczy. Jeżeli deficyt nadal będzie rósł w takim tempie, a tempo sprzedaży obligacji nie pokryje zapotrzebowania – może dojść do sytuacji, w której państwo będzie miało ograniczoną zdolność reagowania na nieprzewidziane zdarzenia, np. kryzys gospodarczy czy klęski żywiołowe.

Dodatkowo, malejąca rezerwa może niepokoić inwestorów zagranicznych, którzy bacznie obserwują kondycję finansową kraju. Pogorszenie ratingów kredytowych lub wzrost premii za ryzyko może skutkować wyższym kosztem obsługi długu publicznego.

Reakcja rynków i ocena ekonomistów

Na razie rynki finansowe nie zareagowały gwałtownie na zmiany w stanie poduszki płynnościowej. Rentowności obligacji skarbowych pozostają względnie stabilne, a złoty utrzymuje się na umiarkowanym poziomie wobec głównych walut.

Jednak ekonomiści przestrzegają przed zbytnim optymizmem. Rosnący deficyt i konieczność zwiększania emisji długu mogą w dłuższym terminie wpływać negatywnie na postrzeganie Polski jako wiarygodnego emitenta. Szczególnie w sytuacji, gdy globalne warunki finansowe ulegną pogorszeniu – np. w wyniku podwyżek stóp procentowych w USA czy recesji w strefie euro.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Infor.pl
Konta OKI bez podatku Belki od 2027 roku. Kto najbardziej zyska na zmianach?

Rząd chce zachęcić Polaków do inwestowania, likwidując podatek Belki na Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Problem w tym, że dla wielu osób największą barierą nie są dziś podatki, lecz – jak wskazuje najnowsze badanie firmy Tavex – brak potrzeby, wiedzy lub nadwyżek finansowych. Choć 60% z nas deklaruje posiadanie oszczędności, to co czwarty badany twierdzi, że nie ma potrzeby ich pomnażania, a niemal co piąty uważa swój kapitał za zbyt mały, by wejść na rynek. Czy w tej sytuacji nowa ulga podatkowa wystarczy, by obudzić w Polakach żyłkę inwestora, czy też problemem nie jest system, lecz nasza edukacja finansowa?

Polacy raczej nie chcą podatku katastralnego, a jego zwolennicy akceptują tę daninę dopiero od 3 mieszkania

Tylko 20% Polaków popiera wprowadzenie podatku katastralnego, a 45% jest mu przeciwnych. Jednocześnie zwolennicy tego rozwiązania najczęściej widzą w nim sposób na ograniczenie spekulacyjnego wykupu mieszkań. Z badania Rankomat.pl wynika, że niemal połowa osób popierających kataster akceptowałaby go dopiero od trzeciej nieruchomości. Duża grupa niezdecydowanych (35%) pokazuje, że ocena tego podatku może zależeć przede wszystkim od szczegółów: kogo miałby objąć, od którego mieszkania byłby naliczany i na co trafiłyby wpływy.

Sankcja kredytu darmowego - co zmienił wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. Banki nie są zadowolone, bo przybędzie spraw sądowych z kredytobiorcami

Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. zaskoczył sektor bankowy i banki będą potrzebowały chwili, aby się przegrupować i przygotować strategię na przyszłość. Już dziś słyszy się opinie, że co prawda TSUE ma rację mówiąc o niedopuszczalności pobierania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu, ale ten rodzaj naruszenia, zdaniem banków, nie stanowi podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego, a ponadto w takiej sytuacji bankom może przysługiwać swoista rekompensata polegająca na proporcjonalnym podwyższeniu oprocentowania kredytu, odzwierciedlająca koszt niepobrania odsetek od kwot odpowiadających kosztowi kredytu. Nie ulega jednak wątpliwości, że banki będą musiały w tej strategii uwzględnić stanowisko TSUE wyrażone w tym wyroku – pisze radca prawny Wojciech Ostrowski z Kancelarii Prawnej Rachelski i Wspólnicy.

Nie przywoź roślin z podróży. Dbaj o zdrowie gatunków rodzimych. Kampania Plant Health 4 Life

Jak dbać o zdrowie roślin? Na przykład nie przywoź ich z podróży. Tym samym zadbasz o zdrowie gatunków rodzimych. To już czwarta i ostatnia edycja kampanii Plant Health 4 Life. Czego dotyczy?

REKLAMA

AI a pisma urzędowe. Ważne zasady w samorządach

Samorządowcy coraz częściej korzystają z narzędzi generatywnych (np. ChatGPT, Gemini czy polskie modele językowe) do tworzenia i redakcji pism oraz komunikatów urzędowych. Przykładem mogą być decyzje, zawiadomienia i odpowiedzi dla mieszkańców. Jak używać AI, by nie naruszyć prawa, nie ujawnić danych i nie wysłać błędnego pisma?

Jak rozliczyć składkę zdrowotną za zeszły rok? Do kiedy trzeba w 2026 r.: złożyć lub skorygować rozliczenie, wnioskować o zwrot nadpłaty?

Jedynie do 20 maja 2026 r. przedsiębiorcy mają czas na złożenie rocznego rozliczenia składki zdrowotnej za 2025 rok. Informacje te należy wykazać w deklaracji ZUS za kwiecień i w tym samym terminie uregulować ewentualną niedopłatę. Jeśli z rozliczenia wynika nadpłata, przedsiębiorca może wystąpić o jej zwrot, a środki trafią na wskazany rachunek bankowy najpóźniej do 3 sierpnia 2026 roku.

Podatek u źródła (WHT) – co szczególnie kontrolują urzędy celno-skarbowe? Zwolnienia i obniżone stawki, rekomendacje Ministerstwa Finansów i opinia o stosowaniu preferencji

Zmiany, które weszły w Polsce od 1 stycznia 2019 r. w zakresie tzw. podatku u źródła (WHT), fundamentalnie zmieniły sposób interpretacji przepisów oraz praktykę podatników, płatników oraz władz skarbowych, a także wywołały lawinowy wzrost spraw spornych, obciążając dodatkowo sądy administracyjne.

Dziedziczenie coraz większym problemem gmin. Samorządy postulują zmiany

Przepisy prawa spadkowego mają chronić samorządy, jednak praktyka pokazuje, że system działa niespójnie. W konsekwencji gminy coraz częściej dziedziczą po swoich mieszkańcach nie majątek, lecz problemy i zobowiązania.

REKLAMA

Woda z kranu pod lupą. Już w maju 2026 r. właścicieli i zarządców nieruchomości obciąża nowe obowiązki. Konieczne będą kontrole, a często też modernizacje

Czy w Polsce można pić wodę z kranu? Choć przedsiębiorstwa wodociągowe od lat zapewniają, że tak, to zapewnienia te są nieco na wyrost. Kontrola jakości wody kończy się bowiem najczęściej przy węźle doprowadzającym ją do budynku. Co dzieje się dalej?

ZUS: ponad 879 tys. emerytów w Polsce nadal pracuje zawodowo

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że aktywność zawodowa seniorów po przejściu na emeryturę staje się coraz powszechniejsza. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba pracujących seniorów wzrosła z 575,4 tys. do 879,5 tys., czyli o 52,9 proc. Jedyny spadek odnotowano w 2020 roku, gdy mniej emerytów pracowało niż rok wcześniej.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA