REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Tomasz Król

prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach

Ukończył prawo i filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracował w kancelariach prawnych, prowadził szkolenia prawnicze. Z Grupą INFOR związany od 2003 roku.

Specjalizacja: świadczenia i ubezpieczenia społeczne, ZUS, zasiłki, prawo pracy, cywilne i gospodarcze, prawo administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny.

Ta kontrowersyjna opłata od wzrostu wartości domów bez zmian. Dlaczego kontrowersyjna? Rzeczywiście droga albo wodociąg zwiększył wartość Twojego domu. Dlaczego kontrowersyjne jest to, że zapłacisz za to np. 8000 zł. Jest to kontrowersyjne dlatego, ze droga została wykonana w ramach wykonywania przez gminę jej obowiązków ustawowych. Budowanie dróg i wodociągów to obowiązek gminy zapisany w ustawie o samorządzie gminnym. Mieszkańcy płacą podatki. Nie tylko lokalne (bo przecież PIT i CIT trafiają w procencie ustawowym do gmin). Na inwestycje gminne państwo daje dofinansowania. To samo jest ze środkami unijnymi.
To częsta sytuacja - sąd miarkuje kwoty jakie sprawca przestępstwa albo wykroczenia powinien zapłacić ofierze poszkodowanemu w sprawie biorąc pod uwagę interesy nie pracownika a pracodawcy albo jego przedstawicieli. W artykule przykład chronienia przez sąd interesów dyrektorki szkoły. Została ukarana na rzecz 11 pracowników nawiązką po 1000 zł dla każdego. Kobieta potrafiła wysłać woźnego do odśnieżania dachu, zakazać cukrzykowi zrobienia zastrzyku insuliny, a przede wszystkim krzyczeć, krzyczeć i jeszcze raz krzyczeć przy wszystkich (w tym przy dzieciach) na nauczycieli i pracowników szkoły. Pracownicy chcieli po 2000 zł dla każdego z nich. Sąd uznał, że to nie jest za duża nawiązka dla jednego pracownika. Ale poszkodowanych osób jest 11. I jak przemnożymy 11 przez 2000 zł, to ta kwota jest już za dużym obciążeniem dla dyrektorki szkoły.

REKLAMA

Przez "kłócenie" się z WZON rozumiem złożenie przez osobę niepełnosprawną odwołania od decyzji przyznającej zaniżone (jej zdaniem punkty) niezbędne do otrzymania świadczenia wspierającego. Od końca 2024 r. media społecznościowa, z których korzystają osoby niepełnosprawne wrą. Poszkodowani (w swojej ocenie) informują, że wejście w spór prawny z WZON powoduje nie podwyższenie punktów, a ich obniżkę. Jest to sytuacja nietypowa. Bo dorobkiem prawa polskiego jest stosowanie prostej zasady "składasz odwołanie bo dostałeś 75 punktów, to organ odwoławczy nie wyda decyzji, że masz 70 punktów". W przypadku świadczenia wspierającego i WZON jest możliwa taka obniżka z 75 punktów do 70 punktów." Budzi to wątpliwości. Mają je sądy, które coraz częściej podnoszą poziom punktów.
Wypowiedzenie zostanie uznane przez sędziów za wadliwe. Nie można przez 4 lata tolerować "grzechów" pracownika i nagle "przypomnieć" sobie, że naruszał prawo. Pracownik nie wysyłał raportów. Jest jasne, że był to jego obowiązek. Firma to tolerowała. I nagle przypomnieli sobie

REKLAMA

Darowizna „dopasowana” to w języku pracowników urzędów skarbowych taka darowizna od członka rodziny, która tłumaczy „na styk”, skąd pojawiły się u podatnika pieniądze. Np. fiskus zauważa, że podatnik kupił samochód za 100 000 zł, a na koncie bankowym miał 82 000 zł. W związku z tym podatnik tłumaczy się w US, że 9 000 zł dostał w darowiźnie od mamy, a 9 000 zł od brata. Daje to brakujące 18 000 zł.Obie darowizny są zwolnione z podatku od spadków i darowizn. Mogłyby być o wiele wyższe niż dwa razy po 9 000 zł. Dla I grupy (małżonek, dzieci, wnuki, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, pasierb, zięć, synowa, macocha, ojczym, teściowie) limit darowizny, która – na mocy ustawy (bez zgłaszania) – jest zwolniona z podatku, wynosi 36 120 zł.
W artykule omówienie wyroku sądu. który nakazał córce zwrócić przeszło 21 000 zł świadczenia pielęgnacyjnego. To tylko jeden z setek wyroków w tym temacie. Mechanizm kłopotów rodzin osób niepełnosprawnych jest tu prosty. Czekając na przyznanie świadczenia wspierającego, opiekun (najczęściej syn albo córka) pobierał świadczenie pielęgnacyjne. Rodzina czekała na przyznanie świadczenia wspierającego niepełnosprawnemu tacie albo mamie. Mogło to trwać nawet kilkanaście miesięcy. Świadczenie wspierające jest wypłacane wstecznie - od początku starań o nie. Więc powstaje sytuacja długiego okres nakładania się pobierania tyc świadczeń. I trzeba zwrócić pieniądze ze świadczenia pielęgnacyjnego (zachowując świadczenie wspierające).
Ustawa z 25 lipca 2025 r. o zmianie ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1077), przewiduje przeznaczenie ok. 45 mld zł w perspektywie lat 2025–2030 na rozwój zasobów mieszkaniowych dla gospodarstw domowych o ograniczonych dochodach. Mieszkania powstają w formule inwestycji jednostek samorządu terytorialnego, spółdzielni mieszkaniowych i społecznych inicjatyw mieszkaniowych (SIM), finansowanych ze środków budżetowych. Następnie udostępniane są na zasadach najmu lub spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, przy zachowaniu ustawowych limitów dochodowych i maksymalnych stawek czynszu.
Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).
Metoda ta polega na odmowie wypłaty świadczenia pielęgnacyjnego jednemu z dzieci osoby niepełnosprawnej z powołaniem się na argument, że rodzeństwo może się opiekować ojcem albo matką (albo dołożyć się do kosztów tej opieki w ramach obowiązku alimentacyjnego). MOPS błędnie interpretują prawo ograniczając liczbę przyznawanych świadczeń pielęgnacyjnych. Jeżeli córka składa wniosek o świadczenie za opiekę nad ojcem albo matką, to MOPS szuka syna staruszka (staruszki), aby wykazać, że to syn powinien zająć się opieką. Albo stawia tezę, że córka z synem powinni połączyć siły i razem opiekować się niepełnosprawnym rodzicem (bo jest obowiązek alimentacyjny).
Dla 2027 r. nie ma obaw co do wypłaty po staremu zasiłku pielęgnacyjnego, stałego, okresowego, celowego oraz specjalnego celowego. Tak samo świadczenia pielęgnacyjnego. Gminy zlikwidowały w kilka lat 130 MOPS. Do 2030 r. nie będzie 600 MOPS. Zasiłki są jednak niezagrożone - CUS przejmują wszystkie obowiązki MOPS. W przyszłości ma jednak nastąpić nastąpić znaczące zmniejszenie liczby MOPS na rzecz CUS. I są już projekty odpowiednich zmian legislacyjnych w ustawach. Przez okres około 10 lat obie instytucje będą funkcjonowały równolegle. CUS tak jak MOPS wypłaci zasiłek pielęgnacyjny 215,84 zł, świadczenie pielęgnacyjne 3386 zł, zasiłki z pomocy społecznej (zasiłek pielęgnacyjny, stały, okresowy, celowy oraz specjalny celowy). Skoro usługi MOPS i CUS są tak zbliżone, to po co tworzyć nowe instytucje? Tylko dlatego, że są środki unijne na start dla CUS? Nie, nie tylko. CUS są przeznaczone dla oferowania usług niepieniężnych takich jak np.: opiekuńcze usługi sąsiedzkie, pomoc w usterkach domowych, usługi porządkowe (mycie okien), usługi opiekuńczo-kosmetyczne (fryzjer, manicure, pedicure oraz podolog realizowane w domu), poradnictwo specjalistyczne (konsultacje z psychologiem, prawnikiem, pedagogiem, logopedą, mediatorem i dietetykiem). Te przykłady pochodzą z usług, które planuje świadczyć Szczecin. Katalog tych świadczeń jest otwarty - zależy od pomysłowości pracowników pomocy społecznej i ich inwencji w zdobyciu środków na realizację danego programu lokalnego.
W artykule omawiam dwa wyroki potwierdzające możliwość otrzymania z MOPS przez jedną osobę dużej liczby zasiłków na różne życiowe cele - leki, żywność, odzież, czynsz, buty, lekarza, opał, energię, drobne remonty i naprawy w łazience. Ale uwaga! Jeżeli tych świadczeń dla jednej osoby jest za dużo, MOPS uruchamia limity. Punktem wyjścia jest średnia wartość np. zasiłku celowego w MOPS i sprawdzenie jak wobec wartości średniej w MOPS (np 500 zł miesięcznie), wygląda beneficjent otrzymujący za ostatnie kilka miesięcy np. 900 zł miesięcznie.
Podzielono niepełnosprawność na dwa rodzaje. Pierwszy wynika z choroby, wypadku lub genetyki. I za tę niepełnosprawność państwo polskie zapłaci świadczenia (np. wspierające). Drugi wynika z wieku. I za skutki starości, takie jak demencja czy ograniczenia ruchowe, świadczeń nie będzie. W tej idei starość uznawana jest za „niepełnosprawność naturalną”, za którą państwo nie chce płacić takich samych pieniędzy jak za „nienaturalną” niepełnosprawność. Dla mnie to niebezpieczna idea. W artykule przedstawiam dwa jej przykłady.
Projekt rozporządzenia został złożony w Rządowym Centrum Legislacyjnym i przewiduje, że edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym oraz z oceną wliczaną do średniej. Jednocześnie z edukacji zdrowotnej zostały "wyjęte" zagadnienia edukacji seksualnej i zebrane w osobny przedmiot. Ten jest fakultatywny.
Na przestrzeni 1,5 roku mamy dwie obniżki w świadczeniu wspierającym. Pierwsza dotknęła osoby niepełnosprawne w wieku 75+. Wynika z Wytycznych dla specjalistów WZON. Zostały wysłane do WZON w grudniu 2024 r. I do dzisiaj obniżają wartość świadczenia wspierającego. Osób niepełnosprawnych z decyzjami WZON w sprawie tego świadczenia od 1 stycznia 2024 r. jest około 300 000 . To pokazuje skalę obniżki jego wartości. Druga obniżka będzie miała miejsce od 1 maja 2025 r. I obniża wynagrodzenia specjalistów WZON przyznającym punkty. Na ich wynagrodzenie poszło w dwa lata około 70 mln zł. W przyszłości ma być mniej od 10 do 18% (w zależności od decyzji wydawanej przez pielęgniarkę albo pracownika socjalnego. Tak więc obniżki dotknęły obie strony w świadczeniu wspierającym - 1) beneficjentów tego świadczenia oraz 2) osoby pracujące dla osób niepełnosprawnych w procedurze jego przyznania.
Pozornie, to techniczny element prawa dla osób niepełnosprawnych – od jakiej daty przysługują im świadczenia? Wydawałoby się: prosta rzecz. Art. 24 ustawy o świadczeniach rodzinnych zawiera kilka prostych (na pozór reguł). W praktyce jednak dla ich zrozumienia potrzeba rozstrzygnięcia tak ważnego sądu jak NSA. Co więcej wcześniej sędziowie sądu I instancji sobie z tym nie radzą. Co mają więc powiedzieć osoby niepełnosprawne, urzędnicy w gminach i pracownicy MOPS, gdy nawet WSA popełnia tu błędy?
Od roku Infor.pl otrzymuje listy od rodziców, których dzieci mają odbierany pkt 7 albo pkt 8 z orzeczenia o niepełnosprawności. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich dzieci. Posiadanie obu punktów (7 i 8) jest warunkiem otrzymania przez rodzica (jako opiekuna) świadczenia pielęgnacyjnego.
Od 25 kwietnia 2026 r. obowiązują specprzepisy o likwidacji szkół. W tym znaczeniu „spec”, że ułatwiają i precyzują zamykanie szkół z uwagi na coraz mniejszą liczbę dzieci. Przepisy wymagają ożywionych konsultacji z rodzicami uczniów, uczniami (o ile są pełnoletni) oraz mieszkańcami. Ale osobą decyzyjną w procesie likwidacji szkoły (poza władzami gminy) jest kurator oświaty. Np. ma obowiązek dokonać wizytacji nie tylko likwidowanej szkoły, ale i szkół okolicznych, które przejmą uczniów. Musi też sprawdzić trasy dojazdy uczniów do nowej dla nich szkoły.
Poseł składa interpelację o nowe nagrody jubileuszowe: Łączny staż pracy osoby, która zgłosiła się do posła w ramach dyżuru poselskiego, wynosi 42 lata i 8 miesięcy. Wniosek o wypłatę nagrody jubileuszowej został negatywnie rozpatrzony przez pracodawcę z sektora finansów publicznych. Uznał on, że uprawnienia wynikające z ostatniej nowelizacji kodeksu pracy przysługują od dnia nabycia prawa do nowego stażu, ale nie wcześniej niż od dnia wejścia w życie ustawy. W tym wypadku uprawnienia dla pracowników sektora finansów publicznych mają przysługiwać najwcześniej od dnia 1.01.2026 r.
342 korzystne wyroki sądów powszechnych w sprawach dot. wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20, w tym 142 prawomocne. Liczby te przekazuje nam autor poniższego artykułu Andrzej Hańderek.

REKLAMA