REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak planować dzień pracy

Sylwia Królikowska-Evenhuis
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Częste odkładanie wykonania zbyt wielu zadań na ostatnią chwilę, prowadzi do tego, że nigdy nie można się wyrobić na czas z zadaniami. Czy da się zrobić coś, by jednak wyrabiać się z pracą na czas?

 

REKLAMA

Przemyślane planowanie

Najlepszą strategią, by zdążyć z realizacją zadań, jest planowanie dnia pracy. Część ludzi mówi jednak, że ma tak wiele pracy, że nie ma czasu jej planować. Powiedzmy to jasno - osoby, które nie mają wielu zadań do realizowania bądź też zadania są bardzo powtarzalne i przewidywalne, nie muszą planować pracy, gdyż i tak zdążą.

Wypisz wszystkie zadania, które musisz zrealizować w ciągu danego dnia (najlepiej jest oczywiście planować w kontekście całego tygodnia, gdyż wtedy masz ogląd sytuacji i wiesz, na jaką elastyczność działania możesz sobie pozwolić). Gdy już to zrobisz, określ wstępnie, ile czasu zajmie realizacja każdego zadania. Pamiętaj, aby planować jedynie 60 proc. czasu pracy - i tak niespodziewane zdarzenia i dodatkowe zajęcia zajmą cały dzień pracy). Jeśli pracujesz osiem godzin dziennie, a obliczyłeś, że wypisane zadania zajmą Ci dokładnie tyle czasu, możesz być pewien, że nie zrealizujesz ich wszystkich i na pewno realizacja niektórych będzie musiała być odłożona. Ustal także priorytety wypisanych zadań. Zastanów się, które z nich są ważne i pilne (muszą być zrealizowane w pierwszej kolejności), które po prostu ważne, ale niekoniecznie pilne (uściślij czas ich realizacji), a które jedynie pilne, ale niekoniecznie ważne (te najchętniej delegujemy, choć czasami wykonujemy sami, narzekając, że musimy poświęcać czas na tak mało istotne zajęcia).

Na etapie planowania możesz zatem przeciwdziałać odkładaniu realizacji zadań.

REKLAMA

Ważne, ale nie pilne

Najczęściej odkładamy realizację tych zadań, które być może są ważne, ale nie ma presji czasu na ich zrealizowanie (nie muszą być wykonane natychmiast, można się nimi zająć w ciągu kilku dni czy też nawet tygodni). Najpierw realizujemy to, co ważne i pilne, na ważne, ale nie pilne często nie starcza nam już czasu. Zamiast mówić sobie, że „ważne, ale nie pilne”, wykonasz jutro czy też w środę, wyznacz konkretny, krótki czas realizacji. Nie deklaruj, że jutro zadzwonisz do klienta i wyjaśnisz daną niejasność w umowie. Okreś, kiedy dokładnie to zrobisz, np. „jutro do godziny 12 zadzwonię do klienta i wyjaśnię sprawę umowy”. Wykorzystuj prawo Parkinsona - „praca rozszerza się wprost proporcjonalnie do czasu przeznaczonego na jej wykonanie”. Jeśli ustalisz sobie, że dany raport napiszesz w czwartek, zapewnie weźmiesz się za jego pisanie w czwartek po południu i być może skończysz go przed weekendem. Podjęcie decyzji, że raport napiszesz do czwartku do godziny 12 sprawi, że Twoja podświadomość pomoże Ci zmobilizować siły do terminowej realizacji. Dodatkowo możesz wyobrazić sobie, jak fantastycznie lekko będziesz się czuł, gdy już wykonasz to, czego realizację konsekwentnie odkładasz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Gdy brakuje motywacji

Niestety, często odkładamy realizację tych zadań, które są dla nas mało przyjemne, być może uciążliwe lub też wymagają wiele trudu, przygotowania itd. Dużo przyjemniej jest przecież wykonać najpierw rzeczy przyjemne, a to, że na te mniej atrakcyjne nie starczyło już czasu, okazuje się zazwyczaj pod koniec dnia pracy. Oprócz przestrzegania harmonogramu (które zadania muszę dziś wykonać, jakie sam sobie ustaliłem terminy realizacji zadań) pomyśl także, że nawet te mało przyjemne zadania mogą Cię zbliżać do celu. Oczywiście najpierw musisz go znać. Jeśli na przykład Twoim celem jest zdobycie dla firmy najlepszego kontraktu w roku, a odkładasz rozmowę telefoniczną z ważnym, aczkolwiek nieprzyjemnym reprezentantem klienta, oddalasz się od swojego celu.

Czasami też zbyt wiele uwagi i emocji poświęcamy na niepotrzebną analizę mało przyjemnych działań. Zamiast je wykonać i zapomnieć, zastanawiamy się, że są one bez sensu, niepotrzebnie zabierają nam czas itd.

Zjadacze czasu

Być może w Twoim życiu, pracy istnieje wiele działań, które niepotrzebnie zabierają Ci czas (zbyt długie i mało konstruktywne zebrania, poprawianie zadań po osobach, które popełniają wiele błędów). Zastanów się, co jest Twoimi „zjadaczami czasu” oraz opracuj i zacznij konsekwentnie wdrażać strategię ich eliminowania. Przeanalizuj czas pracy. Nawet jeden dzień prowadzenia swoistego dziennika dostarczy już wielu cennych informacji (spisuj co godzinę, co pół godziny, co konkretnie wykonałeś w danej jednostce czasu). Pod koniec dnia przeanalizuj wyniki i zastanów się, ile zajęło Ci wykonywanie naprawdę ważnych zadań, a ile poświęciłeś na działania mało ważne, aczkolwiek przyjemne (internet, zbyt długa przerwa na lunch itd.).

Niestety, nie znamy metod zatrzymywania i wydłużania czasu - nic się nie zmieni w Twoim życiu, jeśli sam nie wprowadzisz pewnych zmian.

UWAGA

Im więcej różnorodnych, nieprzewidywalnych zadań masz do wykonania każdego dnia, tym bardziej potrzebne jest Ci planowanie! Zamiast poddawać się presji czasu i stresować tym, że nie dasz rady wykonać wszystkiego, na spokojnie zapisz plan działania, by odzyskać utracone poczucie kontroli i spokój ducha.

UWAGA

Jeśli wyjątkowo nie masz ochoty wykonać danego zadania, zadaj sobie pytanie, czy jeśli je wykonasz, to zbliżysz się do swojego celu. W przypadku odpowiedzi twierdzącej - po prostu je zrealizuj i przestań odkładać, gdyż sam sobie wyrządzasz krzywdę.

Jak zdążyć wykonać wszystkie zadania?

- Sporządź realny harmonogram dnia; zastanów się, które zadania muszą być zrobione w pierwszej kolejności, co musisz wykonać sam, a co możesz delegować;

- ustal krótki, realny i konkretny czas realizacji, a także pomyśl o pozytywnych stronach zakończenia wykonania danego zadania;

- prowadź dziennik, by zaobserwować, co zabiera Ci czas, ustal i eliminuj zjadacze czasu;

- planuj, ustalaj konkretny czas realizacji zadań i nagradzaj sam siebie za terminowe wykonanie zwłaszcza uciążliwego i nieprzyjemnego zadania.


Sylwia Królikowska-Evenhuis

Autorka jest psychologiem biznesu, trenerem, coachem i doradcą w firmie INVENTI Consulting.


Kontakt:

sylwia.krolikowska@inventi.com.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Infor.pl
10 tysięcy złotych na dziecko bez względu na dochody. Wprowadzili zupełnie nowe świadczenie. Trzeba złożyć wniosek

800 plus, 300 plus, „babciowe”… to nie koniec listy świadczeń, na jakie mogą liczyć rodziny. Do finansowego pakietu dołącza teraz propozycja Sosnowca. Miejscy radni zdecydowali o wprowadzeniu nowej jednorazowej zapomogi, która w przypadku narodzin trzeciego lub kolejnego dziecka wynosi 10 tys. zł. Nowe świadczenie, nazwane „Maluszkowym”, nie zależy od wysokości dochodów, a pieniądze można łączyć z innymi formami wsparcia. To jednak dopiero jeden z elementów szerszego planu, którym miasto chce zachęcić mieszkańców do powiększania rodzin i powstrzymać odpływ ludności.

Tablety zamiast podręczników dla uczniów szkół ponadpodstawowych? Wśród potencjalnych korzyści są nie tylko oszczędności

Zbyt ciężkie plecaki od lat są nierozwiązywalnym problemem polskich szkół. I choć mówi się o nich najczęściej w kontekście najmłodszych uczniów, to ciężary noszą na plecach również uczniowie szkół ponadpodstawowych.

Układ zbiorowy pracy a regulamin wynagradzania pracowników niepedagogicznych. W jakich przypadkach mogą funkcjonować równolegle?

Czy w szkole samorządowej objętej układem zbiorowym pracy może funkcjonować regulamin wynagradzania pracowników niepedagogicznych? W praktyce takie przypadki się zdarzają, jednak muszą być wówczas spełnione określone warunki.

Rząd chyba wysłuchał niepełnosprawnych. Do świadczenia pielęgnacyjnego dojdą dochody z pracy

Nikt w tę zmianę nie wierzył (ja też nie) – że opiekun osoby niepełnosprawnej ze świadczeniem pielęgnacyjnym wynoszącym blisko 3500 zł w 2027 r. będzie mógł dorobić sobie na etacie np. 3000 zł. Ale pojawiły się dokumenty, z których wynika, że w 2027 r. opiekunowie osób niepełnosprawnych będą mogli pracować, nie tracąc prawa do „starego” świadczenia pielęgnacyjnego. Są to dokumenty będące podstawą opracowania projektu ustawy nowelizującej. Zastrzegam, że wciąż nie mamy gwarancji, że projekt ustawy rzeczywiście trafi do Sejmu. Ale sam fakt ich pojawienia się świadczy o tym, że trwają prace. Szanse na nowelizację obecnych zasad zwiększa to, że budżet nic nie musi dopłacać osobom niepełnosprawnym i ich rodzinom w tych trudnych dla budżetu latach – po prostu przepisy zezwolą na łączenie zadania opiekuna otrzymującego świadczenia pielęgnacyjne z etatem czy prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Przy pracy na pełny etat oznaczałoby to dla opiekuna możliwość uzyskiwania obok świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości 3488 zł w 2027 r. także wynagrodzenia za pracę. Przy minimalnym wynagrodzeniu wynoszącym w 2027 r. 4950 zł brutto łączne dochody opiekuna mogłyby więc przekroczyć 7000 zł miesięcznie. I to przy założeniu pensji minimalnej. Oznaczałoby to ponad dwukrotnie większe wpływy do budżetu rodziny osoby niepełnosprawnej niż samo tylko świadczenie pielęgnacyjne. Zakładamy tu pracę na pełny etat. W praktyce łatwiejsze do pogodzenia z opieką nad osobą ze znacznym stopniem niepełnosprawności może być zatrudnienie na pół etatu. Wówczas dodatkowy dochód będzie odpowiednio niższy.

REKLAMA

Pracujesz na emeryturze? Skarbówka: możesz skorzystać z ulgi podatkowej, ale jest warunek

Seniorka, która na kilka miesięcy zawiesi emeryturę, może w tym czasie nie płacić PIT od pensji. Tak uznał dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Warunek jest jednak istotny: w momencie otrzymania wynagrodzenia nie może pobierać emerytury, a samo przesunięcie terminu przelewu świadczenia nie wystarczy.

Miliony Polaków ruszyły po dodatkowe pieniądze. ZUS wypłacił już 1,1 miliarda złotych. Trzeba się jednak pośpieszyć ze składaniem wniosków. Potem pieniądze przepadną

Rekordowe w tym roku było zainteresowanie pieniędzmi wypłacanymi w ramach rządowego programu Dobry Start. Od lipca, kiedy ruszył nabór, do początku września, do ZUS wpłynęło 2,9 mln wniosków o świadczenie 300 plus. W sumie wypłacono ponad 1,1 mld zł. Świadczenie otrzymali rodzice 4,3 mln uczniów. Ale nie wszyscy jeszcze złożyli wnioski. Tymczasem zegar tyka. Jest ostateczny termin, po którym pieniądze przepadają.

To już koniec pracy zdalnej? Tej zmiany nikt się nie spodziewał

Nie trzeba nastawiać budzika na wczesną godzinę, tracić czasu w korkach ani codziennie szykować się do wyjścia. Praca z domu miała być sposobem na większą swobodę i lepsze godzenie obowiązków zawodowych z prywatnymi. W praktyce nie zawsze tak wygląda. Dla części pracowników home office oznacza niekończące się telekonferencje, domowe obowiązki wciśnięte między służbowe zadania i dostępność dla szefa niemal do wieczora. Nic dziwnego, że oczekiwania na rynku pracy się zmieniają. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że dziś bardziej niż samo miejsce wykonywania obowiązków liczy się elastyczność. Pracownicy chcą sami decydować, jak zorganizują swój dzień.

Motocyklista może ująć w kosztach zakup kurtki, butów, rękawic i kasku [interpretacja KIS]

Gdzie przebiega granica pomiędzy wydatkami osobistymi przedsiębiorców, a wydatkami związanymi z prowadzoną działalnością gospodarczą? Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, bo każda działalność gospodarcza jest inna i ma inny cel. To sprawia, że podatnicy mają wątpliwości i często pytają Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

REKLAMA

Czy pozwy kredytobiorców doprowadzą banki do upadłości? Mamy kumulację ryzyk prawnych w sektorze bankowym

Teza, że masowe pozwy konsumentów nie mogą doprowadzić banku do upadłości, nie wytrzymuje zderzenia z faktami. Najlepszym dowodem jest Getin Noble Bank, objęty przymusową restrukturyzacją we wrześniu 2022 r. – w dużej mierze z powodu ryzyka prawnego kredytów frankowych. Dziś sektor bankowy mierzy się nie z jednym, lecz z kilkoma ryzykami naraz: końcówką sporów frankowych, masowymi sprawami o sankcję kredytu darmowego i – potencjalnie – sporami o WIBOR. Nakładają się one na kurczącą się poduszkę dochodową banków: stopy są o 2 pkt proc. niższe niż wiosną 2025 r., a CIT dla banków wzrósł do 30%. To scenariusz, którego nie wolno bagatelizować.

Ciało mówi pierwsze. O codziennych praktykach somatycznych chroniących przed stanami depresyjnymi

Wysokie tempo pracy, presja odpowiedzialności i stała dostępność sprawiają, że coraz więcej osób funkcjonuje w stanie przewlekłego napięcia. Z perspektywy psychologii klinicznej wiadomo dziś jednoznacznie: depresja bardzo rzadko pojawia się nagle. Najczęściej jest konsekwencją długotrwałego przeciążenia układu nerwowego, ignorowania sygnałów z ciała i braku regeneracji. Dlatego skuteczna profilaktyka zaczyna się nie tylko od zmiany sposobu myślenia, lecz także od interocepcji i troski o ciało.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA