Organ, który wyzbył się własności nieruchomości, którą nabył w przeszłości drogą wywłaszczenia bez powiadomienia byłego właściciela o zamiarze przeznaczenia nieruchomości na inny cel niż cel wywłaszczenia i poinformowaniu go o możliwości zwrotu, popełnia delikt, który jednakże wywołuje określone skutki prawnorzeczowe, które to skutki uniemożliwiają temu organowi zadośćuczynić żądaniu byłego właściciela, by nieruchomość mu zwrócić. Były właściciel ma środki prawne, by od organu domagać się naprawienia szkody mu wyrządzonej (art. 415 k.c.), nie może jednakże skutecznie domagać się zwrotu tej nieruchomości od organu, bo ten nie dysponuje środkami prawnymi, by nieruchomość zwrócić. Takie uzasadnienie legło u podstaw wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Orzeczenie zapadło po dokonaniu przez Sąd analizy następującego stanu faktycznego i prawnego.
Czy rada gminy, podejmując uchwałę na podstawie art. 146 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, może postanowić, że stawka opłaty, którą zobowiązani są wnieść właściciele z tytułu wzrostu wartości ich nieruchomości spowodowanej wybudowaniem infrastruktury technicznej (droga, wodociąg itp.), wynosi zero procent?
Przyjęty przez rząd „Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”, wskazuje nowe kierunki działań w sprawie rozwoju polskiej gospodarki. Plan rozwoju opiera się na pięciu filarach: reindustrializacji, rozwoju innowacyjnych firm, kapitału dla rozwoju, ekspansji zagranicznej, zrównoważonego rozwoju społecznego i regionalnego.
Nowa ordynacja podatkowa, przyspieszenie prac nad prawem budowlanym, dofinansowanie BGK, wsparcie eksporterów, odbudowa szkolnictwa zawodowego i obniżenie deficytu budżetowego - to, zdaniem ekspertów z BCC, najkorzystniejsze dla gospodarki działania rządu Ewy Kopacz w II kwartale 2015 r.
Duży skok gospodarczy, jaki miał miejsce po wejściu na wspólny rynek europejski, raczej wyczerpał już swój potencjał. I choć polski wzrost gospodarczy w ujęciu rok do roku jest często wyższy niż w USA, jednak dystans między gospodarką polską i amerykańską zmniejsza się bardzo wolno. Na tle krajów Unii Europejskiej, nawet tych słabiej rozwiniętych, również nie wypadamy dobrze.
W tegorocznej edycji rankingu dobrostanu na świecie Polska awansowała na pozycję 31, plasując się za takimi państwami, jak Czechy, Malta, Portugalia, jednak wyprzedzając np. Włochy, Grecję czy Arabię Saudyjską. Ranking opublikował Legatum Institute - jest to kolejne wydanie rankingu dobrostanu na świecie, który wypracowywany jest od roku 2009.