Kategorie

Kredyt, Frank szwajcarski

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
TSUE wydał wyrok w sprawie kredytów we frankach szwajcarskich. Jakie stanowisko zajął trybunał?
Kredyty we franku szwajcarskim. Wyliczenie sumy kredytu do spłacenia i miesięcznej raty po ugodzie KNF czy odfrankowieniu umowy, jest tak skomplikowane, że trudno zrobić to samemu, dlatego zrobiliśmy przykładową symulację - powiedział PAP prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Arkadiusz Szcześniak.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny uznał za niedozwolone klauzule dotyczące zasad ustalania kursów walut, na podstawie których naliczane są raty kredytów indeksowanych m.in. do euro i franka szwajcarskiego.
Frankowicze są sceptycznie nastawieni do pomysłu na wprowadzenie obowiązkowej mediacji między klientem a bankiem przed złożeniem pozwu. Czy takie rozwiązanie utrudniłoby kredytobiorcom dochodzenie praw?
Istnieją co najmniej 3 sposoby odzyskania środków, a być może nawet do unieważnienia umów. Nowe możliwości przed frankowymi kredytobiorcami otwiera wyrok TSUE.
Do Sądu Okręgowego w Gdańsku został złożony wniosek o rozszerzenie pytań prejudycjalnych kierowanych do TSUE w sprawie kredytów "frankowych". Dotyczy on możlwości stosowania przez sądy w Polsce teorii salda.
Rzecznik Finansowy spodziewa się wzrostu liczby wniosków o istotny pogląd w sprawie w sporach sądowych dotyczących kredytów frankowych. Zapowiada, iż urząd jest na to przygotowany.
Sąd Okręgowy w Gdańsku zadał niebezpieczne dla banków pytania do TSUE. Odpowiedzi na nie wskażą m.in. czy roszczenia banków o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału uległy przedawnieniu.
Zdaniem RPO kredytobiorca po unieważnieniu umowy powinien zwrócić bankowi otrzymaną kwotę kapitału bez odsetek i kosztów dodatkowych. Rzecznik Praw Obywatelskich podkreśla, iż negatywne skutki konsument ponosi w związku z faktem postawienia w stan natychmiastowej wymagalności pozostałej do spłacenia kwoty.
Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów nie upraszcza wyliczenia wartości przedmiotu sporu. Jak to zrobić prawidłowo?
Opinie biegłych są dla sądów merytorycznym wsparciem przy wydawaniu orzeczeń. W sprawach frankowych sporządzanie takich opinii trwa nawet 6 miesięcy? Czy po wyroku TSUE w sądach nie zabraknie biegłych do wydawania opinii w sprawach "frankowiczów"?
Dzisiejszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to niemały problem dla banków, które udzielały kredytów hipotecznych, opartych o mechanizm powiązania kredytu z kursem franka szwajcarskiego (tzw. klauzula indeksacyjna). Dla niemałej liczby kredytobiorców w Polsce orzeczenie TSUE jest ogromną szansą i nadzieją na uwolnienie się od wysokich rat kredytu hipotecznego, uzależnionych od dużo wyższego kursu franka szwajcarskiego, niż w momencie zaciągania zobowiązania. Czy i w jaki sposób orzeczenie TSUE pozwoli frankowiczom na walkę z bankową machiną?
W dniu 3 października 2019 roku TSUE wydał długo wyczekiwany przez cały rynek wyrok w polskiej sprawie frankowej (C-260/18). TSUE uznał, że sądy krajowe nie mogą uzupełniać umowy kursem średnim NBP oraz że w toku procesu to konsument decyduje czy nieważność umowy jest dla niego korzystna. Sądy krajowe mogą więc albo stwierdzać nieważność umowy albo orzekać o przewalutowaniu. TSUE uznał także, że sąd krajowy nie może się sprzeciwić nieważności, jeśli klient się tego domaga. Wyrok TSUE jest jednoznacznie korzystny dla kredytobiorców – zarówno kredytów indeksowanych, jak i denominowanych.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 3 października 2019 r. orzekł, iż prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów kredytów we frankach szwajcarskich. To przełomowe orzeczenie dla "frankowiczów".
W dniu 14 marca 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał kolejny wyrok (sprawa C‑118/17) na skutek pytania prejudycjalnego dotyczącego skutków zamieszczenia klauzul abuzywnych (niedozwolonych) w umowach kredytu hipotecznego powiązanego z walutą szwajcarską. W uzasadnieniu czytamy, że sądy krajowe mogą skorzystać z kilku możliwości i wybrać wariant najbardziej korzystny dla kredytobiorcy, tj. albo umowę unieważnić albo utrzymać w mocy, ale bez zapisów niedozwolonych (abuzywnych), albo utrzymać umowę w mocy zastępując klauzule abuzywne obowiązującymi przepisami, jeżeli takie występują w przepisach krajowych.
Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, iż wypłata kredytu w innej walucie nie jest sprzeczna z jego naturą. W judykaturze istnieje jednak ogromna rozbieżność w przedmiocie dopuszczalności w umowach kredytu klauzul denominacyjnych.
Zdaniem ekspertów problem frankowy nie zniknie z przestrzeni publicznej jeszcze przez kilkadziesiąt lat. Prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu przekonuje, że liczba pozwów będzie rosła do czasu, aż banki zaprzestaną stosowania nieuczciwych zapisów w umowach.
Jak prawidłowo wyliczyć wartość przedmiotu sporu w sprawie frankowej? Nie jest to proste. Warto pamiętać o tym, iż nieprawidłowe obliczenie może przynieść stratę.
Spory frankowiczów z bankami trwają już ponad 4 lata – jednak wciąż niewiele jest prawomocnych orzeczeń, choć liczba wyroków sądów I instancji na korzyść frankowiczów stale rośnie. W natłoku nowych spraw i braku wykrystalizowanej linii orzeczniczej sądy chętnie uciekają od wydawania wyroków zawieszając postępowania sądowe z uwagi na toczące się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE postępowanie dotyczące pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie frankowej. Zdaniem sądów rozstrzygnięcie TSUE może mieć charakter prejudycjalny wobec zawieszonego postępowania. Z tą praktyką nie zgadza się Sąd Apelacyjny w Warszawie.
Frank szwajcarski jest najtańszy od 3 lat. Stosunkowo niski kurs szwajcarskiej waluty do złotego może zachęcać osoby mające kredyty mieszkaniowe w tej walucie do przewalutowania go na złotówki i zdjęcie sobie z barków ryzyka zmiany kursu. Jednak zdaniem przedstawiciela Związku Banków Polskich warto poważnie rozważyć, czy taki krok nie podniesie jednak rat kredytów.