REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polacy ufają bankom? Tylko 43 proc. konsumentów czyta umowy kredytowe w całości. 10 proc. konsultuje z prawnikiem

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Polacy ufają bankom? Tylko 43 proc. konsumentów czyta umowy kredytowe w całości. 10 proc. konsultuje z prawnikiem
Polacy ufają bankom? Tylko 43 proc. konsumentów czyta umowy kredytowe w całości. 10 proc. konsultuje z prawnikiem
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Aż 17,3% Polaków zaciągających kredyt w banku lub w innej instytucji finansowej w ogóle nie zapoznaje się z zapisami umowy. Do tego 19,7% ankietowanych sprawdza jedynie wybrane fragmenty. Cały dokument czyta 43,1% badanych, a zaledwie 10,4% respondentów dodatkowo konsultuje poszczególne zapisy z prawnikiem. Ponadto 8,2% uczestników sondażu nie tylko analizuje wszystko, ale również prosi o pomoc kogoś znajomego. Autorzy badania, komentujący ww. wyniki, uważają, że są one alarmujące. Nie czytając umowy zawieranej z bankiem, kredytobiorcy narażają się na potencjalne pułapki, w tym ukryte opłaty czy niekorzystne warunki spłaty. Tak wynika z badania UCE RESEARCH i Kancelarii SubiGo przeprowadzonego w I połowie czerwca 2024 r.

Dlaczego nie czytamy umów kredytowych?

Wyniki badania można uznać za stosunkowo dobre, bo prawie połowa kredytobiorców zdaje sobie sprawę z ważności rozumienia wszystkich warunków umowy. Jednak blisko jedna piąta badanych daje niepokojący sygnał. Pobieżne czytanie tak ważnego dokumentu może prowadzić do nieprzyjemnych niespodzianek, gdy nieznane szczegóły umowy wpłyną na zdolność spłaty kredytu. Więcej osób powinno podchodzić do tego bardziej skrupulatnie. Obecny wynik świadczy też o wysokim poziomie zaufania do instytucji finansowych lub o braku świadomości ryzyka. Ponadto wskazuje na konieczność dalszej edukacji konsumentów. Dzięki niej można będzie zwiększyć liczbę osób, które dokładnie analizują swoje zobowiązania finansowe – mówi Szymon Goska, współautor badania z Kancelarii SubiGo.

REKLAMA

Tylko 8,2% kredytobiorców ostrożnych i świadomych

REKLAMA

Z sondażu wiadomo również, że 8,2% ankietowanych nie tylko czyta całą umowę, ale też dodatkowo daje ją do sprawdzenia komuś znajomemu. – Takie działanie świadczy o ostrożności i potrzebie dodatkowej weryfikacji. To pozytywny sygnał, ponieważ pokazuje, że konsumenci są świadomi swoich ograniczeń i chcą uniknąć niekorzystnych warunków umowy. Konsultacja z kimś zaufanym może pomóc wykryć potencjalne pułapki i zwiększyć pewność kredytobiorcy. Jednakże sugeruje to również, że umowy kredytowe są zbyt skomplikowane dla przeciętnego konsumenta. Instytucje finansowe powinny dążyć do uproszczenia ich języka – przekonuje Szymon Goska. 

Natomiast 10,4% respondentów przed podpisaniem umowy kredytowej daje ją dodatkowo do przeczytania prawnikowi. – Taka praktyka świadczy również o pewnym poziomie świadomości ryzyka. Część kredytobiorców zdaje sobie sprawę z potrzeby profesjonalnej weryfikacji. Wysokie koszty konsultacji prawnych mogą jednak odstraszać niektórych konsumentów. Z kolei zaufanie do instytucji finansowych może sprawiać, że kredytobiorcy czują się mniej zobowiązani do korzystania z usług prawnika. Choć ww. wynik jest umiarkowany, konieczne jest dalsze edukowanie kredytobiorców. Zwiększenie odsetka osób korzystających z pomocy prawnika mogłoby przyczynić się do lepszego zabezpieczenia interesów konsumentów – uważa ekspert z Kancelarii SubiGo. 

17,3% kredytobiorców podpisuje umowę bez czytania

REKLAMA

Ponadto badanie wykazało, że 17,3% ankietowanych podpisuje dokumenty praktycznie bez żadnego czytania. Tym samym godzi się na to, co pracownicy instytucji finansowych podsuwają im do podpisu. Do tego należy wskazać, że 1,7% respondentów zupełnie nie pamięta, jak postępuje w tego typu sytuacjach. – Podpisywanie umów kredytowych bez ich czytania przez ponad 17% respondentów jest alarmujące. Ta praktyka jest bardzo ryzykowna, ponieważ kredytobiorcy mogą nie zdawać sobie sprawy ze wszystkich warunków i potencjalnych ryzyk. Finalnie może ich to narażać na ukryte opłaty czy niekorzystne warunki spłaty. Jest to szczególnie niebezpieczne w kontekście długoterminowych zobowiązań, które mogą znacząco wpłynąć na stabilność finansową kredytobiorców – wyjaśnia współautor badania.

Autorzy raportu zaznaczają również, że prawo konsumenckie w Polsce daje pewną ochronę, ale nie zwalnia to konsumentów z obowiązku dokładnego zapoznania się z dokumentami przed ich podpisaniem. – Takie zachowanie może wynikać z presji czasu, braku zrozumienia skomplikowanego języka prawniczego lub z pełnego zaufania do doradców kredytowych. Oczywiście należy zachęcać Polaków do dokładniejszego czytania umów oraz do szukania wsparcia, gdy mają wątpliwości co do treści dokumentów. Edukacja finansowa i prawna powinna być priorytetem, aby zwiększyć świadomość i zabezpieczenie konsumentów – podsumowuje Szymon Goska z Kancelarii SubiGo.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

***
Badanie było realizowane w I i II tygodniu czerwca 2024 r. przez UCE RESEARCH i Kancelarii SubiGo metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) wśród 917 dorosłych Polaków. W sondażu wzięły udział wyłącznie osoby w wieku od 18 do 65 lat, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zaciągnęły kredyt na mieszkanie, samochód lub na inny cel.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Podwyżki w komisjach lekarskich 2025 – nowe rozporządzenie MON zwiększy wynagrodzenia nawet do 1200 zł dziennie

Rząd szykuje ważne zmiany w wynagrodzeniach członków komisji lekarskich powoływanych do kwalifikacji wojskowej. Nowy projekt rozporządzenia MON przewiduje znaczące podwyżki dziennych stawek dla lekarzy, psychologów, pielęgniarek, ratowników medycznych oraz sekretarzy. Celem jest ułatwienie kompletowania składów komisji, które w ostatnich latach borykały się z problemem braku chętnych specjalistów. Wynagrodzenie lekarza w komisji lekarskiej może wzrosnąć nawet do 950 zł dziennie, a przewodniczącego – do 1200 zł.

Rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa – 3x „nie” Prezydenta wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

REKLAMA

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

REKLAMA