REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Porodówka

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail

Co najmniej 19 porodówek zniknęło już z mapy Polski

Między styczniem 2024 a końcem lipca 2025 w Polsce zamknięto co najmniej 19 oddziałów położniczych. Jak wynika z sondy portalu Rynek Zdrowia, główną przyczyną ich likwidacji była nierentowność.

Dyrektorzy szpitali: Szpitalom bardziej opłaca się obsługiwać „pijaków” niż kobiety rodzące. Wyceny świadczeń zdrowotnych NFZ do poprawy?

Obsługa porodów przez szpitale jest nierentowna – wybrzmiało podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Opieki Okołoporodowej, które miało miejsce w dniu 8 października 2024 r., podczas którego dyskutowano o dalszym losie porodówek, których likwidację planuje Ministerstwo Zdrowia. Dyrektorowie szpitali powiatowych pokusili się nawet o stwierdzenie, że dla szpitali bardziej opłacalne jest przyjęcie „pijaka”, niż rodzącej kobiety, bo za tego pierwszego – NFZ płaci dwa razy więcej.

Bezpieczeństwo rodzących zagrożone w związku z likwidacją porodówek – czy kobiety będą musiały pokonywać dziesiątki kilometrów, żeby dojechać do najbliższego szpitala?

Planowana przez Ministerstwo Zdrowia reforma systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ), która zakłada likwidację porodówek, które nie odbierają rocznie min. 400 porodów, była w dniu 8 października 2024 r. przedmiotem burzliwych dyskusji podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Opieki Okołoporodowej. W projekcie tym, dyrektorzy szpitali powiatowych, dostrzegają istotne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia rodzących kobiet. 

Wiele porodówek nie spełnia wymogu 400 porodów rocznie. Nie wszystkie jednak do likwidacji

Duża liczba szpitali z oddziałami położniczo-ginekologicznymi nie spełnia kryterium minimum 400 porodów rocznie. Na Podlasiu, Warmińsko-mazurskim, Świętokrzyskim i Zachodniopomorskim to większość porodówek. Ministerstwo Zdrowia ma już mapę porodówek, które nie zostaną zlikwidowane, mimo że rodzi się tam niewiele dzieci.

REKLAMA

Minister Zdrowia: będzie restrukturyzacja szpitali. Przykładowo: zamiast porodówki oddział długoterminowy lub zakład opiekuńczo-leczniczy

Ministra zdrowia Izabela Leszczyna pytana 10 maja 2024 r. w Programie Pierwszym Polskiego Radia o reformę szpitali zwróciła uwagę na Krajowy Plan Odbudowy i pieniądze na ochronę zdrowia. "Pula to prawie 19 mld zł, z czego 10 mld zł to szpitale" - zaznaczyła.

REKLAMA

REKLAMA