REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Jedni żegnają się z pracą z własnej woli, inni dlatego, że tak zdecydował pracodawca. Niezależnie od okoliczności, na finiszu kariery etatowej czeka na nich finansowe „do widzenia”. Chodzi o odprawę emerytalną, którą gwarantują przepisy. Ile wynosi takie wsparcie na start nowego etapu życia? Czy pieniądze są wypłacane automatycznie, czy trzeba się o nie upomnieć?
Niektórzy sami decydują się odejść z pracy, inni są do tego zmuszeni przez pracodawcę. Tym, którzy odchodzą na emeryturę przysługuje finansowe pożegnanie w postaci odprawy. Takie świadczenie gwarantują przepisy prawa pracy. Pojawia się jednak pytanie: jaka jest wysokość tej kwoty i czy trzeba składać specjalny wniosek, aby ją otrzymać?
Bez urlopu, bez zwolnienia lekarskiego… tak się pracuje na śmieciówkach uchodzących za jedną z największych patologii na polskim rynku pracy. Rząd wreszcie zamierza z tym skończyć i szykuje prawdziwą rewolucję. Zawarte niezgodnie z prawem mowy cywilnoprawne będą automatycznie przekształcane w etaty. Co więcej inspekcja pracy zyska możliwość przeprowadzania zdalnych kontroli. Kary dla firm mają być dwukrotnie wyższe. Radykalne zmiany zostaną wprowadzone w przyszłym roku.
Jedni odchodzą sami, innych przymusza do tego pracodawca. I jednym i drugim należy się na pożegnanie zastrzyk gotówki. Mowa o tych, którzy odchodzą na emeryturę. Finansową odprawę gwarantują im przepisy. Jaka to suma? Czy te pieniądze należą się z automatu, czy też trzeba składać specjalny wniosek.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA