Trwa seria odbierania przez PZON pkt w orzeczeniach o niepełnosprawności dzieciom w spektrum autyzmu. Wraz z ich dorastaniem lekarze orzecznicy wyłapując wszelkie przejawy samodzielności dzieci (np. umiejętność przedstawienia się, chodzenia do szkoły, wiązania butów) i uznają je za niezależne od rodziców. To, że dziecko autystyczne wymaga stałej opieki bo ma problemy z interakcjami w szkole czy sklepie, nie ma znaczenia. Dziś kolejny list naszej czytelniczki w tej sprawie.