Chcieliśmy kupić z mężem mieszkanie. Zawarliśmy z deweloperem umowę i wpłaciliśmy całość kwoty. Teraz dowiadujemy się, że w związku z kryzysem finansowym deweloper ogłosił upadłość. Powiedziano nam, że ponieważ nie mamy umowy w formie aktu notarialnego to mieszkanie i pieniądze przepadły. Czy to prawda? Czy faktycznie nic nie można w tej sprawie zrobić?