Kategorie

Bolesław A. Dùllek

Dołącz do grona ekspertów
Bolesław A. Dùllek

Prawnik, adwokat kościelny, ekspert w zakresie kościelnych procesów o stwierdzenie nieważności małżeństwa

Dr Bolesław A. Dùllek w swojej praktyce zawodowej zajmuje się problematyką z zakresu kościelnego prawa małżeńskiego.

Prowadzona przez niego Kancelaria Kanoniczna świadczy kompleksowe usługi w zakresie reprezentacji i asystencji prawnej przed instytucjami kościelnymi. Specjalizacją Kancelarii są sprawy o orzeczenie nieważności małżeństwa rozpatrywane przez trybunały biskupie.

Dr Bolesław A. Dùllek jest absolwentem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach (prawo kanoniczne małżeńskie materialne), Wydziału Prawa Kanonicznego (prawo kanoniczne małżeńskie materialne), oraz Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie (prawo kanoniczne małżeńskie materialne i procesowe). Aktualnie przygotowuje pracę magisterską z prawa państwowego (prawo dyplomatyczne i konsularne).

Był wielokrotnie nagradzany stypendiami naukowymi w tym dwukrotnie stypendium Rektora. Jest autorem kilkunastu publikacji naukowych z zakresu prawa kanonicznego oraz prelegentem na licznych sympozjach, konferencjach i zjazdach naukowych. Niejednokrotnie był również organizatorem tego typu wydarzeń.

W latach 2013-2015 był członkiem, a następnie w latach 2015-2018 przewodniczącym Sądu Koleżeńskiego i Komisji Rewizyjnej Samorządu Doktorantów Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

W 2016 r. uczestniczył w wyjeździe naukowym do Watykanu, gdzie zaznajomił się z pracą Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej (Supremum Tribunal Signaturae Apostolicae), Trybunału Roty Rzymskiej (Tribunal Rotae Romanae), Kongregacji Nauki Wiary (Congregatio pro Doctrina Fidei) oraz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych (Congregatio de Causis Sanctorum).

Jest wpisany na listę adwokatów stałych przy Sądzie Metropolitalnym w Katowicach oraz Sądzie Biskupim w Bielsku-Białej. W pozostałych diecezjach w Polsce i na świecie ma możliwość reprezentowania stron w charakterze adwokata ad causam (dopuszczonego do konkretnej sprawy).

Jest członkiem prestiżowego Stowarzyszenia Kanonistów Polskich (Consociatio Iuris Canonici Polonorum), a także Korpusu Adwokatów Kościelnych, tj. Krajowej Izby Adwokatów Kościelnych w Polsce.

e-mail: kontakt@cancellariacanonica.pl

telefon: 511 324 109

strona web: https://www.cancellariacanonica.pl/

Wstępna porada prawna jest darmowa.

Panuje przekonanie, zgodnie z którym proces mający na celu stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego powinien być prowadzony w sądzie diecezji na terenie której ów małżeństwo zostało zawarte. Jest to jednak przekonanie częściowo błędne. O tym, w którym sądzie można poprowadzić proces będzie dzisiaj mówił niniejszy artykuł.
Często, przenosząc niejako kalkę z cywilnego procesu rozwodowego, mówi się, że w kościelnym procesie małżeńskim orzeka się o winie. Nie jest to jednak prawda.
Mając do czynienia ze zdradą małżeńską należy zastanowić się nad jej powodem. Może ona wynikać z, w dużym uproszczeniu, trzech powodów. Jakich? Czy mogą one stanowić podstawę do tzw. rozwodu kościelnego, czyli stwierdzenia nieważności małżeństwa?
Mówiąc o małżeństwie z tzw. wpadki możemy mieć do czynienia z dwiema podstawami prawnymi nieważności kościelnego małżeństwa. Na czym one polegają?
Brak potomstwa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności kościelnego małżeństwa. Dzieje się tak wtedy, kiedy jedna lub obie strony nie chcą od samego początku mieć dzieci.
Jednym z pierwszych pytań jakie stawiają sobie osoby chcące prosić sąd kościelny o stwierdzenie nieważności ich małżeństwa jest pytanie o koszt. Koszt ten można podzielić na dwie zasadnicze części: taksę procesową oraz honorarium adwokackie
„Rozwodem kościelnym” potocznie nazywa się stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego. Panuje przekonanie, że uzyskanie pożądanego dla siebie wyroku jest trudne. Czy rzeczywiście tak jest?
Często słyszy się, że w sądach kościelnych można uzyskać „rozwód kościelny”. Nie jest to jednak sformułowanie do końca prawidłowe. Pojęcie „rozwodu kościelnego” tak głęboko weszło jednak do języka potocznego, że jego wyplewienie wydaje się dziś niemożliwe. Skoro jednak Kościół nie udziela „rozwodów kościelnych”, to co dzieje się w sądach kościelnych?
Najczęściej występującym w kanonicznym procesie małżeńskim tytułem nieważności jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (kan. 1095, 3° KPK), zaś najczęstszymi przyczynami wydawania pozytywnych wyroków z tego tytułu są zaburzenia osobowości. Jednym z takich zaburzeń mogących powodować nieważność małżeństwa jest pracoholizm.
Najczęściej występującym w kanonicznym procesie małżeńskim tytułem nieważności jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (kan. 1095, 3° KPK), zaś najczęstszymi przyczynami wydawania pozytywnych wyroków z tego tytułu są zaburzenia osobowości. Jednym z takich zaburzeń mogących powodować nieważność małżeństwa jest osobowość zależna, którą potocznie określa się syndromem nieodciętej pępowiny.
Zdecydowana większość spraw, a mówimy tu o rzędzie wielkości 90%, toczy się z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Jest to najpopularniejszy tytuł nieważności przyjmowany do procesu, który występuje samodzielnie lub w towarzystwie innych tytułów.
Często jestem pytany o to, czy małżeństwo kościelne będące konsekwencją „wpadki” można uznać za nieważne. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco, ale jednocześnie dodać, że nie stanowi to reguły.
Sądy kościelne często mają do czynienia ze sprawami, w których strona powodowa opiera żądanie stwierdzenia nieważności swojego małżeństwa na podstawie zdrady strony pozwanej. Czy jednak zdrada jest wystarczającym powodem, by stwierdzić nieważność małżeństwa kościelnego?
Najczęstszym tytułem, z którego prowadzi się w sądach kościelnych procesy małżeńskie, jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Jest on proponowany jako jedyny tytuł lub też towarzyszą mu inne (np. bojaźń i przymus). Zdarza się, że proces małżeński jest prowadzony z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej po jednej ze stron (męża lub żony) lub po obu stronach (męża i żony).
Niezwykle istotne znaczenie kanoniczno-prawne, a jeszcze większe kanoniczno-procesowe, ma określenie tytułów, z których ma się toczyć proces małżeński. Można to porównać do procesu cywilnego, w którym oskarża się kogoś o kradzież, a zostało się pobitym - sąd nie orzeknie kradzieży, a o pobicie nikt sądu nie zapytał - sprawę się przegra. Podobnie w procesie małżeńskim - jest poprosimy sąd kościelny o orzeczenie nieważności małżeństwa z tytułu niezdolności, sądu nie będzie interesowała ewentualna symulacja i odwrotnie. A konsekwencje mogą być przemienne w skutkach - po nieraz długim i kosztownym procesie otrzymuje się wyrok negatywny (niestwierdzający nieważności małżeństwa), choć z łatwością można by uzyskać wyrok pozytywny, gdyby tylko zamiast niezdolności badać sprawę pod kątem symulacji lub odwrotnie.
Lwia część spraw o orzeczenie nieważności małżeństwa toczy się między innymi z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Jakie są przesłanki niezdolności?
Nim rozpocznie się proces mający na celu orzeczenie czy dane małżeństwo zostało zawarte ważnie, czy też nie, należy zbadać podstawy ewentualnej nieważności. Właśnie owym podstawom nieważności małżeństwa będzie poświęcony niniejszy artykuł.
Przepisy prawa kanonicznego wymagają od strony powodowej, by ta przynajmniej ogólnie wskazała fakty i dowody, na których opiera swoje roszczenie. Czy możliwe jest zatem odrzucenie skargi powodowej z powodu braku podstaw faktycznych?