REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pracoholizm jako powód stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego

Bolesław A. Dùllek
Prawnik, adwokat kościelny, ekspert w zakresie kościelnych procesów o stwierdzenie nieważności małżeństwa
Pracoholizm może, lecz nie musi być powodem stwierdzenia nieważności małżeństwa z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej./Fot. Shutterstock
Pracoholizm może, lecz nie musi być powodem stwierdzenia nieważności małżeństwa z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej./Fot. Shutterstock
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Najczęściej występującym w kanonicznym procesie małżeńskim tytułem nieważności jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (kan. 1095, 3° KPK), zaś najczęstszymi przyczynami wydawania pozytywnych wyroków z tego tytułu są zaburzenia osobowości. Jednym z takich zaburzeń mogących powodować nieważność małżeństwa jest pracoholizm.

Psychologiczne ujęcie pracoholizmu

Pracoholizm to, najprościej to ujmując, uzależnienie od pracy. W naszym społeczeństwie dotychczas najczęściej mieliśmy do czynienia z uzależnieniem od alkoholu, wyrobów tytoniowych, czy narkotyków. Ostatnio coraz bardziej popularne staje się uzależnienie od pracy. Pracoholik ma nieodpartą chęć pracy – nie potrafi przestać pracować – posiada wewnętrzny przymus pracy. Poświęcając całe dnie na pracę zaniedbuje relacje międzyosobowe, w tym relacje z małżonkiem i dziećmi.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Seria 5 książek. Poznaj swoje prawa!

Wpływ pracoholizmu na zdolność do wypełniania istotnych obowiązków małżeńskich

Na wstępie należy z naciskiem zaznaczyć, że pomiędzy psychologicznym i kanonistycznym ujęciem pracoholizmu może mieć miejsce pewna dychotomia. W praktyce zdiagnozowanie przez biegłego psychologa u którejś ze stron pracoholizmu (co jest aktualnie trudne, gdyż pracoholizm nie stanowi, z punktu widzenia medycyny, choroby ani zaburzenia i nie znajduje się w międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD-10), niekoniecznie jest gwarancją uzyskania wyroku stwierdzającego nieważność małżeństwa. Biegły nie jest bowiem asesorem, czy ławnikiem, zaś jego opinia jest ledwie jednym w wielu materiałów dowodowych mających miejsce w małżeńskim procesie kanonicznym. Na te dwie kwestie, a więc na to, że opinia biegłego nie stanowi jeszcze wyroku oraz na to, że psychologiczne rozumienie jakiegoś zaburzenia osobowości może odbiegać od jego kanonicznego ujęcia zwrócił uwagę w swej dorocznej alokucji do pracowników Trybunału Roty Rzymskiej papież Jan Paweł II dnia 25 I 1988 r. Tak więc według psychologa strona może być pracoholikiem, a mimo to, nie będzie to powodem stwierdzenia nieważności małżeństwa. Kluczowe jest, by ów pracoholizm uniezdalniał osobę do wypełniania istotnych obowiązków małżeńskich, a w tym konkretnym przypadku uniezdalniał stronę przede wszystkim do budowania wspólnoty całego życia (consortium totiuus vitae), czyli dobra małżonków (bonum coniugum) i do przyjęcia oraz wychowania potomstwa, czyli dobra potomstwa (bonum prolis).

W praktyce małżeńskiej wewnętrzny przymus pracy niejednokrotnie okazuje się mocniejszy niż pragnienie wypełniania obowiązku budowania wspólnoty całego życia (dobro małżonków), czy wychowania potomstwa (dobro potomstwa). W związku stron, w którym strona jest pracoholikiem, praca jest stawiana ponad wszystko – osoba małżonka i dzieci stawiana jest w najlepszym razie na drugim miejscu.

REKLAMA

Jak już wspomniano pracoholizm nie zawsze będzie powodować nieważność małżeństwa. Jest tak na przykład, gdy strona wskazuje na nadmierną ilość czasu spędzanego przy pracy, jednak jest to spowodowane warunkami ekonomicznymi rodziny (bieda vel ubóstwo), charakterem pracy (praca w delegacjach), złą atmosferą w domu, od której rzekomy pracoholik chce uciec (niektórzy uciekają w alkohol, inni w pracę).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dowodzenie pracoholizmu w kanonicznym procesie małżeńskim

Chcąc udowodnić istnienie pracoholizmu, który uniezdalnia stronę do wypełniania istotnego obowiązku małżeńskiego jakim jest w tym wypadku przede wszystkim budowanie wspólnoty całego życia (consostrium totiuus vitae), czyli dobro małżonka (bonum coniugum) oraz wychowanie potomstwa, czyli dobro potomstwa (bonum prolis) należy wskazać na jego uprzedniość, ciężkość oraz absolutność.

Uprzedniość oznacza, że strona wypowiadając słowa przysięgi małżeńskiej była pracoholikiem. By to udowodnić należy wskazać na okoliczności mające miejsce przed i krótko po zawarciu małżeństwa, wskazujące na istnienie uzależnienia od pracy. Potocznie powiedzielibyśmy, że trzeba udowodnić, że strona od zawsze taka była. Jeśli pracoholizm strony zaczął się manifestować dopiero po upływie jakiegoś czasu od zawarcia małżeństwa, to nie mamy tu do czynienia z uprzedniością, a więc niemożliwe będzie stwierdzenie nieważności takiego małżeństwa.

Ciężkość oznacza, że pracoholizm skutecznie uniemożliwił stronie wypełnianie istotnych obowiązków małżeńskich. Jeśli strona jest uzależniona od pracy, ale jednocześnie radzi sobie z wypełnianiem istotnych obowiązków małżeńskich, to oznacza to, że wspomniane zaburzenie jest lekkie, a więc nie powoduje nieważności małżeństwa kościelnego. W tym miejscu po raz kolejny należy podkreślić charakter opinii biegłego – liczy się faktyczne uniezdolnienie strony, tzn. takie które uniemożliwia jej wypełnianie istotnych obowiązków małżeńskich (ciężkość w znaczeniu kanonistycznym), a nie ciężkość w ujęciu psychologicznym, która nie musi uniezdalniać osoby do wypełniania tychże obowiązków.

Absolutność oznacza, że strona uzależniona od pracy nie jest w stanie wypełniać istotnych obowiązków małżeńskich w związku z każdą osobą, a nie tylko tą konkretną. Innymi słowy, że do wypełniania wspomnianych obowiązków byłaby taka strona niezdolna także będąc w związku małżeńskim z inną osobą. Nie wystarczy więc, by niezdolność była względna.

Podsumowanie

Pracoholizm może, lecz nie musi być powodem stwierdzenia nieważności małżeństwa z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Opinia wydawana w tym zakresie przez biegłego ma pomóc stwierdzić istnienie takiego uzależnienia oraz jego wpływu na powodzenie małżeństwa – nie stanowi jednak swoistego „przedwyroku”. Aby pracoholizm powodował nieważność małżeństwa musi być uprzedni (a więc istnieć w chwili zawierania małżeństwa), ciężki (a więc uniezdalniać osobę do wypełniania istotnych obowiązków małżeńskich) oraz absolutny (a więc występujący niezależnie od drugiej strony małżeństwa).

Bolesław A. Dùllek - adwokat kościelny
www.cancellariacanonica.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Nowe orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Co ze świadczeniem wspierającym?

Prawo do świadczenia wspierającego nie przedłuża się automatycznie nawet w sytuacji, gdy osoba z niepełnosprawnością otrzyma ponownie taki sam stopień niepełnosprawności. Z czego to wynika? Czy aktualne zasady mogą ulec zmianie?

Koniec z 8 niedzielami w roku bez zakazu handlu, a w sobotę sklepy otwarte tylko do godziny 21 – zakupów nie zrobimy już w niedziele poprzedzające Wigilię i Wielkanoc? Sprawa w Sejmie

Likwidacja trzech niedziel handlowych poprzedzających Wigilię Bożego Narodzenia oraz niedzieli handlowej poprzedzającej bezpośrednio pierwszy dzień Wielkiej Nocy, jak również skrócenie czasu pracy sklepów, które obowiązuje zakaz handlu w niedziele, do godziny 21 w soboty – jest postulatem petycji obywatelskiej, w która w dniu 16 lutego 2026 r. została złożona do Sejmu. Jej rozpatrzeniem sejmowa Komisja do Spraw Petycji zajmie się już niebawem, bo 10 czerwca br.

W Sejmie: Propozycja nowego dla niepełnosprawnych i chorych dofinansowania z PFRON. Bez szans na realizację

Osoby w ciężkich stanach zdrowia zależne od działania aparatury (np. respiratory i koncentratory tlenu). Dla tych osób stała, niezakłócona dostępność energii elektrycznej jest bezwzględnym warunkiem przetrwania.działającej na prąd nie mają żadnej ochrony przed sytuacją wyłączenia prądu. Jak miałaby działać taka ochrona. Np. pracownicy socjalni z MOPS docieraliby do mieszkania osoby niepełnosprawnej w okolicznościach wyłączenia prądu (planowanego i nieplanowanego). Byłoby to możliwe, gdyby MOPS miał informacje o adresach takich osób oraz o problemach z prądem. Padł nawet postulat programu dofinansowania w PFRON przeznaczonego na dofinansowanie zakupu indywidualnych, alternatywnych źródeł zasilania (agregatów prądotwórczych, medycznych stacji zasilania) dla osób z niepełnosprawnościami korzystających z respiratorów lub koncentratorów tlenu w warunkach domowych. Tak, aby wyeliminować ryzyka związane z wyłączeniem prądu.

Czy wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe uwzględnia się do ustalenia trzynastki czy ekwiwalentu za urlop?

Wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe jest wynagrodzeniem przestojowym. W związku z tym nie może być zaliczane do ekwiwalentu pieniężnego za urlop, nagrody jubileuszowej i trzynastki. Z tym stanowiskiem Regionalnej Izby Obrachunkowej w Bydgoszczy nie zgadza się Związek Nauczycielstwa Polskiego.

REKLAMA

Nowelizacja: Rozszerzenie w emeryturach po 15 latach służby. Wciąż problem 100 000 mundurowych z emeryturami z ZUS [Projekt]

Skorzystają żołnierze, którzy przed służbą w wojsku (rozpoczętą po 2012 r.) byli funkcjonariuszami Służby Celnej (w okresie przed 2013 r.). 11 lat temu Trybunał Konstytucyjny wskazał na konieczność wdrożenia tej zasady. Pozwala ona rozszerzyć listę osób mających prawo do emerytury po 15 latach służby według zasad obowiązujących przed 2013 r. Nie rozwiązany za to zostaje problem około 100 000 mundurowych, którzy po odejściu ze służby pracowali albo pracują w cywilu, płacą od umów zlecenia i pracy składki na ZUS, które są parkowane w ZUS bez możliwości ich wypłacenia w postaci świadczeń emerytalnych.

Ceny paliwa w weekend. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy w dniach od 6 czerwca do 8 czerwca

Znamy ceny benzyny i oleju napędowego, które będą obowiązywać od soboty do poniedziałku. Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne paliwa obowiązujące w dniach 6 – 9 czerwca. Sprawdzamy, ile trzeba będzie zapłacić na stacjach benzynowych.

Fiskus ogłasza nowy sposób kontroli podatkowej przedsiębiorców – mandaty sięgają nawet 23 tys. zł, a funkcjonariusze urzędów skarbowych podszywają się pod klientów

Nabycie sprawdzające, czyli instytucja, która – choć określana jest jako „nowa” – została wprowadzona do ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej od 1 stycznia 2022 r i – jak wyjaśnia KAS – polega na nabyciu towarów lub usług przez pracownika organu podatkowego w celu sprawdzenia wywiązywania się przez przedsiębiorcę z obowiązków prawa podatkowego. Uprawniony pracownik urzędu skarbowego lub funkcjonariusz służby celno-skarbowej „podszywa się” pod klienta lokalu handlowego lub usługowego, celem weryfikacji czy sprzedaż ewidencjonowana jest przy użyciu kasy fiskalnej, a nabywcy towaru lub usługi wydawany jest paragon.

Pracodawcy na tym tracą i nic nie mogą zrobić. Muszą respektować prawa pracowników i wymogi ustawy

Choć z założenia to pracownik jest słabszą stroną stosunku pracy, to w niektórych przypadkach to pracodawcom przydałaby się ochrona przed niezgodnymi z prawem działaniami zatrudnionych. To rozwiązanie z 2023 roku budzi kontrowersje. Nic jednak nie wskazuje na to, aby miało się zmienić.

REKLAMA

Żebranie w Polsce bez kar? Nowy projekt zmian w przepisach

Do laski marszałkowskiej trafił projekt znoszący kary za żebranie. Choć pomysł popiera m.in. rzecznik praw obywatelskich, wciąż budzi spore kontrowersje - podaje „Rz”.

W szkołach fizyk, chemik, biolog, geograf mogą uczuć bez studiów podyplomowych. Ale tylko przyrody

W roku szkolnym 2026/2027 w szkołach będą trzy nowe przedmioty. Nie ma dla nich nauczycieli. Ministerstwo rozwiązało problem dopuszczając do nauczania nauczycieli przedmiotów pokrewnych. Odpowiedni projekt rozporządzenia przewiduje, że np. przyrody będą uczyli nauczyciele biologii, geografii, fizyki lub chemii (ministerstwo nie uzasadniło w projekcie dlaczego jest to możliwe bez studiów podyplomowych). W przypadku edukacji zdrowotnej tego przedmiotu może nauczać nauczyciel posiadający kwalifikacje w zakresie edukacji dla bezpieczeństwa lub kształcenia obronnego. Dla laika takiego jak ja nauczanie obronności nijak nie przekłada się na kwestie zdrowia. Ministerstwo widzi to inaczej i argumentuje: "Osoby posiadające kwalifikacje do nauczania tych przedmiotów posiadają wiedzę i umiejętności w zakresie zagadnień związanych ze zdrowiem fizycznym, pierwszą pomocą przedmedyczną, przygotowaniem i efektywnym korzystaniem z apteczki, zagrożeniami społecznymi i środowiskowymi oraz cyberbezpieczeństwem." I zastrzega, że ci nauczyciele nie będą nauczać w ramach przedmiotu "edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA