REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Osobowość zależna jako powód stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego

Bolesław A. Dùllek
Prawnik, adwokat kościelny, ekspert w zakresie kościelnych procesów o stwierdzenie nieważności małżeństwa
W języku potocznym mówiąc o osobowości zależnej możemy spotkać się z określeniem syndromu tzw. nieodciętej pępowiny./Fot. Fotolia
W języku potocznym mówiąc o osobowości zależnej możemy spotkać się z określeniem syndromu tzw. nieodciętej pępowiny./Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Najczęściej występującym w kanonicznym procesie małżeńskim tytułem nieważności jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (kan. 1095, 3° KPK), zaś najczęstszymi przyczynami wydawania pozytywnych wyroków z tego tytułu są zaburzenia osobowości. Jednym z takich zaburzeń mogących powodować nieważność małżeństwa jest osobowość zależna, którą potocznie określa się syndromem nieodciętej pępowiny.

Psychologiczne ujęcie osobowości zależnej

Osobowość zależna jest zaburzeniem osobowości i zachowania się. Człowiek mający osobowość zależną nie potrafi samodzielnie podejmować decyzji i pozostawia to osobom trzecim jednocześnie przerzucając na te osoby odpowiedzialność za podjętą decyzję.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Seria 5 książek. Poznaj swoje prawa!

Najczęściej osobowość zależna występuje u osób, które w okresie dzieciństwa i adolescencji wymagały od rodziców zwiększonej opieki, na przykład wskutek jakiejś choroby psychicznej lub fizycznej. Nierzadko osobowość zależną posiadają osoby osierocone. Osobowość zależną często posiadają także osoby, które w okresie swego dzieciństwa i adolescencji były rozpieszczane, nie miały żadnych obowiązków, a rodzice wyręczali ich we wszystkim.

Wpływ osobowości zależnej na niezdolność do wypełniania istotnych obowiązków małżeńskich

Na wstępie należy z naciskiem zaznaczyć, że pomiędzy psychologicznym i kanonistycznym ujęciem osobowości zależnej może mieć miejsce pewna dychotomia. W praktyce zdiagnozowanie przez biegłego psychologa u którejś ze stron osobowości zależnej niekoniecznie jest gwarancją uzyskania wyroku stwierdzającego nieważność. Biegły nie jest bowiem asesorem, czy ławnikiem, zaś jego opinia jest ledwie jednym w wielu materiałów dowodowych mających miejsce w małżeńskim procesie kanonicznym. Na te dwie kwestie, a więc na to, że opinia biegłego nie stanowi jeszcze wyroku oraz na to, że psychologiczne rozumienie jakiegoś zaburzenia osobowości może odbiegać od jego kanonicznego ujęcia zwrócił uwagę w swym przemówieniu do pracowników Trybunału Roty Rzymskiej papież Jan Paweł II w swej dorocznej alokucji, dnia 25 I 1988 r. Tak więc według psychologa strona może mieć osobowość zależną, a mimo to, nie będzie to powodem stwierdzenia nieważności małżeństwa. Kluczowe jest, by ów osobowość uniezdalniała osobę do wypełniania istotnych obowiązków małżeńskich, a w tym konkretnym przypadku uniezdalniała stronę do budowania wspólnoty całego życia (consortium totiuus vitae), czyli dobra małżonków (bonum coniugum).

REKLAMA

W praktyce sądowej najczęściej mamy do czynienia z zależnością od rodziny generacyjnej, ze szczególnym uwzględnieniem osoby matki. Ów zależność niejednokrotnie okazuje się mocniejsza niż pragnienie wypełniania obowiązku budowania wspólnoty całego życia (dobro małżonków). W związku stron, w którym strona posiada osobowość zależną ośrodek decyzyjny znajduje się poza małżeństwem, co przejawia się konsultowaniem wszystkiego z rodziną (matką), a także w podejmowaniu decyzji przez rodzinę (matkę). Uniemożliwia to budowanie prawidłowej więzi małżeńskiej i powoduje konflikty między stronami. Niejednokrotnie strony po zawarciu małżeństwa zamieszkują u rodziny (matki) strony z osobowością zależną, zaś zamieszkanie w innym miejscu jest dla strony z osobowością zależną niedopuszczalne – nie jest to jednak reguła.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak już wspomniano osobowość zależna nie zawsze będzie powodować nieważność małżeństwa. Jest tak na przykład, gdy strona wskazuje na częste odwiedziny rodziny osoby o osobowości zależnej – nie jest to dowodem emocjonalnej zależności strony uniezdalniającej ją do wypełniania istotnych obowiązków małżeńskich, lecz po prostu manifestacją więzi istniejącej między członkami tej rodziny i ich wzajemnego przywiązania (lecz nie zależności). Podobnie pomoc udzielana swojej rodzinie przez stronę o osobowości zależnej nie koniecznie będzie przesłanką pro nullitate – może być bowiem przejawem szacunku, ofiarności, czy zwykłej empatii, szczególnie, gdy ów rodzina znajduje się w trudnej sytuacji życiowej.

W języku potocznym mówiąc o osobowości zależnej możemy spotkać się z określeniem syndromu tzw. nieodciętej pępowiny. W tym samym języku, jeśli małżeństwo kończy się niepowodzeniem mówi się, że winna rozpadu małżeństwa jest teściowa.

Dowodzenie osobowości zależnej w kanonicznym procesie małżeńskim

Chcąc udowodnić istnienie osobowości zależnej, która uniezdalnia stronę do wypełniania istotnego obowiązku małżeńskiego jakim jest budowanie wspólnoty całego życia (consostrium totiuus vitae), czyli dobro małżonka (bonum coniugum), należy wskazać na jej uprzedniość, ciężkość oraz absolutność.

Uprzedniość oznacza, że strona wypowiadając słowa przysięgi małżeńskiej miała osobowość zależną. By to udowodnić należy wskazać na okoliczności mające miejsce przed i krótko po zawarciu małżeństwa, wskazujące na istnienie osobowości zależnej. Potocznie powiedzielibyśmy, że trzeba udowodnić, że strona od zawsze taka była. Jeśli osobowość zależna strony zaczęła się manifestować dopiero po upływie jakiegoś czasu od zawarcia małżeństwa, to nie mamy tu do czynienia z uprzedniością, a więc niemożliwe będzie stwierdzenie nieważności takiego małżeństwa.

Ciężkość oznacza, że osobowość zależna skutecznie uniemożliwiła stronie wypełnianie istotnych obowiązków małżeńskich. Jeśli strona posiada osobowość zależną, ale jednocześnie radzi sobie z wypełnianiem istotnych obowiązków małżeńskich, to oznacza to, że wspomniane zaburzenie jest lekkie, a więc nie powoduje nieważności małżeństwa kościelnego.

Absolutność oznacza, że strona o osobowości zależnej nie jest w stanie wypełniać istotnych obowiązków małżeńskim w związku z każdą osobą, a nie tą konkretną. Innymi słowy, że do wypełniania wspomnianych obowiązków byłaby taka strona niezdolna także będąc w związku małżeńskim z inną osobą. Nie wystarczy więc, by niezdolność była względna.

Osoby zainteresowane tematyką, lub chcące wstępnie rozstrzygnąć, czy w przypadku ich małżeństwa mamy do czynienia z niezdolnością do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej spowodowanych istnieniem osobowości zależnej zachęcam do konsultacji prawnej:

Bolesław A. Dùllek - adwokat kościelny
www.cancellariacanonica.pl

Polecamy serwis: Rozwód kościelny

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
ChatGPT w pracy może kosztować etat. Prawnicy wskazują granice

Korzystanie z ChatGPT i innych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji staje się codziennością w wielu firmach. Problem pojawia się wtedy, gdy pracownik robi to bez wiedzy pracodawcy albo przekazuje do systemu poufne dane przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach konsekwencje mogą wykraczać daleko poza zwykłe upomnienie.

AI pod lupą pracodawcy. Gdzie kończy się kontrola, a zaczyna naruszenie prawa?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji do monitorowania pracowników przestaje być futurystyczną wizją. Narzędzia analizujące wydajność, aktywność na komputerze, komunikację czy proces rekrutacji są już obecne w wielu organizacjach. Unijny AI Act nie zakazuje ich stosowania, ale nakłada szereg ograniczeń, zwłaszcza gdy system może wpływać na decyzje dotyczące zatrudnienia, awansu lub zwolnienia pracownika.

Rekrutacja, bankowość, medycyna. Tu AI podlega szczególnym zasadom

Jednym z najważniejszych pojęć w AI Act jest „system sztucznej inteligencji wysokiego ryzyka”. To właśnie dla tej kategorii unijne przepisy przewidują najbardziej rozbudowane obowiązki dotyczące dokumentacji, zarządzania ryzykiem, jakości danych czy nadzoru człowieka. Problem polega na tym, że wiele organizacji nie wie, kiedy wykorzystywane przez nie rozwiązanie wpada do tej grupy.

Korzystasz z AI w firmie? Te przepisy mogą mieć znaczenie

ChatGPT, Gemini, Copilot i Claude należą dziś do najpopularniejszych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji wykorzystywanych przez firmy i użytkowników indywidualnych. Wraz z wejściem w życie kolejnych przepisów AI Act pojawia się pytanie, czy rozwiązania te spełniają wymogi unijnego prawa. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ AI Act nakłada różne obowiązki na dostawców modeli oraz na organizacje wykorzystujące je w praktyce.

REKLAMA

Dlaczego rosną czynsze w TBS-ach? Winna inflacja ale też niejednoznaczne przepisy

Zasób mieszkaniowy towarzystw budownictwa społecznego (TBS) nie jest bardzo duży. Mowa o nieco ponad 100 000 lokali mieszkalnych. Znacznie więcej mieszkań posiadają nie tylko osoby prywatne, ale również spółdzielnie oraz gminy. Mimo tego, temat TBS-ów, a raczej czynszów naliczanych przez te instytucje był dość głośny w ostatnich latach. Chodziło między innymi o protesty lokatorów TBS-ów w związku z dużymi podwyżkami czynszów. Warszawski agent nieruchomości Leszek Markiewicz postanowił sprawdzić, jak podwyżki czynszów „TBS-owskich” wyglądały przez ostatnie lata. Warto przyjrzeć się nie tylko danym statystycznym, ale również spornym aspektom prawnym. Na początku zacznijmy jednak od statystyk czynszowych, które publikuje GUS.

Jak zmienią się ceny benzyny i oleju napędowego w środę? Znamy ceny paliw na dzień 24 czerwca

Minister energii Miłosz Motyka podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniu 24 czerwca. Ile będziemy płacić za paliwo na stacjach benzynowych w środę?

Nowe przepisy antymobbingowe. Sejm uchwalił nowelizacją Kodeksu pracy. Pracodawców obciążą nowe obowiązki

Znamy brzmienie nowych przepisów antymobbingowych uchwalonych przez Sejm. Pracodawców obciąży szereg nowych obowiązków, a ze swoich działań będą rozliczani. Dostaną 6 miesięcy na wypracowanie i wdrożenie standardów i polityki antymobbingowej.

Konsumenci wciąż dają się nabrać na te same hasła na opakowaniach. Na co naprawdę patrzeć podczas zakupów? [WYWIAD]

Naturalny”, „fit”, „bez dodatku” – takie hasła często przyciągają uwagę bardziej niż rzeczywisty skład produktu. Tymczasem, jak podkreśla dr Jacek Postupolski, ekspert Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego (NIZP PZH-PIB), to właśnie umiejętność czytania etykiet i krytyczne podejście do marketingowych komunikatów są dziś kluczowe dla świadomych i bezpiecznych wyborów żywieniowych. Ekspert wyjaśnia, jak nie dać się zwieść opakowaniu, które informacje na etykiecie są najważniejsze oraz dlaczego nowa żywność trafiająca na europejski rynek przechodzi wieloletnią ocenę bezpieczeństwa.

REKLAMA

Czy to koniec umów B2B z jednoosobowymi firmami? Nowe uprawnienia PIP od 8 lipca 2026 r.

Od wielu miesięcy temat zmian w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy nie schodzi z nagłówków portali biznesowych i branżowych. W środowisku przedsiębiorców rośnie napięcie, a pytania o przyszłość popularnych umów B2B oraz kontraktów cywilnoprawnych padają coraz częściej. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z rewolucją, która zmieni polski rynek pracy? Sprawdźmy, co realnie kryje się za planowanymi zmianami i jak przygotować firmę na nowy wymiar kontroli.

200 000 decyzji WZON dla umiarkowanego stopni. Praktycznie nie ma to znaczenia

Nie ma znaczenia bo większość tych decyzji była poniżej 70 punktów., co wyklucza pójście z WZON do ZUS i złożenie wniosku o świadczenie wspierające. Na 10 czerwca 2026 r. decyzje WZON o punktach otrzymało m.in.: 15 062 osób (stopień lekki), 195 120 osób (stopień umiarkowany), 489 919 osób (stopień znaczny). Tak wygląda podział osób, które: 1) od 1 stycznia 2024 r. stanęły przed komisją WZON oraz 2) otrzymały decyzję ustalającą liczbę punktów w skali 0–100 (poziom potrzeby wsparcia). Zaskakuje liczba prawie 200 000 osób ze stopniem umiarkowanym, które udały się do WZON, a dla których świadczenie wspierające nie jest (z definicji) przeznaczone. Zakładam, że większość z tych osób ma decyzje poniżej 70 punktów i świadczenia z ZUS nie otrzymała (nawet nie składali wniosków). W artykule pokazuję (od strony prawnej), dlaczego tak się stało.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA