REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
W debacie publicznej wciąż funkcjonuje przekonanie, że kontrola przepływów finansowych dotyczy przede wszystkim dużych firm, spektakularnych transakcji albo przypadków rażących nadużyć. Tymczasem system nadzoru nad finansami działa znacznie szerzej i w dużej mierze automatycznie. Obejmuje zarówno przedsiębiorców, jak i osoby prywatne, a jego podstawą nie jest wyłącznie wysokość kwoty, ale przede wszystkim logika i schemat przepływu pieniędzy.
Są przepisy, które powodują konieczność raportowania przez banki instytucje finansowe transakcji powyżej określonych kwot. Takie transakcje są zgłaszane automatycznie do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF), co ma zapobiegać praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Podejrzane transakcje są wyłapywane i sprawdzane.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA