REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Nawet 4 tys. zł rocznie mogłoby zostać w kieszeni części podatników. Minister finansów nie odrzucił propozycji podniesienia drugiego progu PIT do 140 tys. zł, ale decyzja zależy od całej koalicji. Sprawdź, kto skorzysta najbardziej.
Miliony Polaków mogą zapłacić niższy podatek. Projekt podniesienia drugiego progu podatkowego z 120 do 140 tys. zł był tematem rozmów minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim. Zmiana oznaczałaby, że więcej osób dłużej korzystałoby z 12-procentowej stawki PIT, zanim ich dochody zostałyby objęte 32-procentowym podatkiem.
Sejm rozpatruje petycję, która proponuje podniesienie pierwszego progu podatkowego PIT z 120 000 zł do 171 000 zł, opierając limit na dwukrotności rocznej mediany zarobków. Celem jest sprawiedliwsze opodatkowanie klasy średniej w obliczu rosnących płac.
W Polsce obserwujemy rosnące zainteresowanie tzw. „second home”, czyli domem rekreacyjnym. To trend, który dotyczy nie tylko najbogatszych, ale również klasy średniej. Jakie kierunki wybierają Polacy? Góry, morze czy zagraniczne kurorty? Jakie udogodnienia są dla nich kluczowe? I wreszcie – ile są w stanie zapłacić za swój azyl od codzienności?
REKLAMA
Czy należysz do klasy średniej? A może tylko wydaje Ci się, że tak jest? W Polsce za jej przedstawicieli uznaje się osoby zarabiające od 5100 do 13 600 zł brutto, ale w dobie rosnących kosztów życia ta definicja staje się coraz mniej oczywista. Kredyty, rachunki, inflacja – czy Twoje wynagrodzenie faktycznie pozwala Ci na stabilność finansową i życie na poziomie klasy średniej? Sprawdź, czy spełniasz kluczowe kryteria i czy rzeczywiście możesz czuć się bezpiecznie w tej grupie!
Wzrost wynagrodzenia a inflacja. Choć zarobki w Polsce rosną: łączna podwyżka minimalnego wynagrodzenia w 2023 r. wyniesie 19,6% rdr, a średnie wynagrodzenie w styczniu wzrosło nieco ponad 13,5% rdr, to jednak ze względu na rosnące ceny i koszty życia realnie zarabiamy mniej. Wzrost inflacji w styczniu 2023 r. w wysokości 17,2% rdr oznacza, że zarobki na poziomie średniego wynagrodzenia, to dla pracownika wypłata realnie niższa o 223,27 zł brutto miesięcznie niż przed rokiem, pomimo że na konto wpłynie większa kwota.
REKLAMA
REKLAMA