Z raport Assay Biznes wynika, że już prawie co trzeci przedsiębiorca myśli o zamknięciu swojej firmy, a co piąty – o jej sprzedaży. Połowa chętnie zamieniłaby własną działalność gospodarczą na pracę na etacie. Poza wojną, galopującą inflacją czy zerwanymi łańcuchami dostaw przedsiębiorcom sen z powiek spędza Polski Ład. 82 proc. przedsiębiorców przyznaje, że nie rozumie wprowadzonych w nim zmian, a podobny odsetek deklaruje, że w związku z reformą zwiększyły się ich obciążenia podatkowe. Jak szacują, po wprowadzeniu reformy stracili 2346 zł miesięcznie.
Inflacja dotyka także biznes. Przykładowo ceny materiałów budowlanych wzrosły w maju 2022 roku o 34 proc. w porównaniu do maja 2021 r. o 23,3 proc. r/r wyniósł wzrost cen produkcji sprzedanej przemysłu, a w transporcie inflację oszacowano na poziomie 21,4 proc. r/r. Branże z najwyższą inflacją, to także te, gdzie bardzo długo czeka się na zapłatę faktury – w przemyśle normą jest miesiąc, w transporcie 60 dni. Firmy starają się uciekać przed inflacją, bo im dłużej przedsiębiorcy czekają na zapłatę, tym te pieniądze są mniej warte.
W 2021 roku było w Polsce prawie 1650 zawiadomień o otwarciu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego. Choć sądy rejonowe posiadają niepełne dane, to eksperci nie mają wątpliwości co do skali jego upowszechnienia. Uważają, że było mniej sformalizowane niż obecnie znowelizowane postępowanie o zatwierdzenie układu. Nowelizacja weszła w życie 1 grudnia 2021 roku wraz z Krajowym Rejestrem Zadłużonych. I dzięki niej wierzyciele zyskują na transparentności działań. Fakt, że w ub.r. nastąpił spadek liczby pozostałych postępowań, pozwala przewidywać, iż w tym roku najpopularniejsze będzie zmodyfikowane postępowanie o zatwierdzeniu układu, zapewniające ochronę przedsiębiorcy w trakcje trwania procedur. Eksperci prognozują również, że zdecydowanie więcej firm przejdzie restrukturyzację w związku z trwającą wojną w Ukrainie.