REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, obowiązująca od 8 lipca 2026 roku, istotnie zwiększyła ryzyko związane ze stosowaniem umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B. PIP uzyskała nowe narzędzia pozwalające na skuteczniejszą weryfikację, czy określona współpraca nie ma w rzeczywistości cech stosunku pracy. Zmiany te wzbudziły zainteresowanie i obawy w wielu branżach. Jedną z nich jest ochrona zdrowia.
Think Tank The Company wskazuje, że umowy o pracę ustanowione przez PIP w oparciu o najnowsze przepisy mogą być nieważne. To wynik bezpośredniej sprzeczności tych przepisów z Konstytucją RP. Przede wszystkim chodzi o niekonstytucyjną i nadmierną ingerencję w zasadę swobody umów, a tym rażącą niezgodność z przepisami z art. 31 ust. 1-2 Konstytucji RP. Ponadto niedopuszczalna jest sytuacja, w której adresaci decyzji organu PIP zostają pozbawieni fundamentalnego prawa do procesu (art. 2 Konstytucji RP). Co zatem w długim terminie może stać się z pracownikami i pracodawcami tak zmienionych umów? Rekomendacją Think Tank The Company jest zasada, że PIP powinna w pierwszej kolejności stosować kary pieniężne, a tylko w ostateczności zmianę umów.
Czy były usługodawca a teraz pracownik może wystawić faktury korygujące do faktur, które wystawiał za okres od dnia wydania decyzji PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, do dnia jej uprawomocnienia? Wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.
Przekształcenie samozatrudnienia w umowę o pracę jest KATASTROFĄ wynikającą z dyskryminacyjnego obciążenia fiskalnego umów o pracę. Stąd analogia do wyrobów akcyzowych, które są z zasady wyżej opodatkowane w stosunku do innych wyrobów i usług – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.
REKLAMA
Nowe przepisy o PIP już obowiązują. Ustawa weszła w życie 8 lipca 2026 r. Inspektorzy pracy mogą już zmieniać umowy decyzją. Co zrobią, jeśli zlecenie, umowa o dzieło lub kontrakt B2B wykonywane są w warunkach charakterystycznych dla umowy o pracę? Jakie wątpliwości zgłaszają pracodawcy?
PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.
Decyzje PIP „przekształcenia” umów cywilnoprawnych wydawane po 8 lipca 2026 r. będą pretekstem dla wstecznego wymiaru zaległości podatkowych i składkowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.
Od wielu miesięcy temat zmian w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy nie schodzi z nagłówków portali biznesowych i branżowych. W środowisku przedsiębiorców rośnie napięcie, a pytania o przyszłość popularnych umów B2B oraz kontraktów cywilnoprawnych padają coraz częściej. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z rewolucją, która zmieni polski rynek pracy? Sprawdźmy, co realnie kryje się za planowanymi zmianami i jak przygotować firmę na nowy wymiar kontroli.
REKLAMA
Już niedługo Państwowa Inspekcja Pracy zmieni się. 8 lipca wchodzą w życie przepisy reformujące tę instytucję. PIP dostanie nowe uprawnienia, które staną się narzędziami do walki z nieprawidłowo zawartymi umowami i „śmieciowym” zatrudnieniem. W związku ze zmianami MRPiPS przygotowało poradnik dla przedsiębiorców, który wyjaśnia, jak przygotować się do nadchodzących zmian.
Jakie będą skutki podatkowe decyzji organów Państwowej Inspekcji Pracy oraz wyroków sądów przekształcających umowy z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę – wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.
REKLAMA