REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wielu pracowników zdecydowało się na wzięcie jednego dnia wolnego, w dniu 2 maja 2023 r. (wtorek), aby mieć długi weekend majowy. Trzeba jednak zrobić zakupy przed majówką. Kiedy wypadają niedziele handlowe w 2023 r. Czy przed majówką będzie niedziela handlowa? Gdzie Polacy wyjeżdżają na majówkę?
Niektórzy ekonomiści liczyli na uspokojenie dynamiki wzrostu cen w sklepach. Tymczasem dane za zeszły miesiąc pokazują, że Polacy płacili za zakupy średnio o prawie 24% więcej niż rok wcześniej. Eksperci wyjaśniają, co m.in. stało za takim wzrostem.
W Wielki Czwartek i Wielki Piątek sklepy będą otwarte dłużej, do godz. 23. W Wielką Sobotę handel ma działać do godz. 13. W Wielkanoc sklepy będą nieczynne. Otwarte mogą być tylko te, w których za ladą stanie właściciel.
Niedziela Palmowa 2023. Wielkanoc to ruchome święto w kalendarzu chrześcijańskim, a niedziela Palmowa przypada dokładnie na 7 dni przed. Kiedy wypada Niedziela Palmowa w 2023 roku i czy tego dnia sklepy są otwarte?
REKLAMA
Polacy narzekają na jakość ubrań. Prawie połowa badanych konsumentów skarży się, że ubrania, kupowane w sklepach w ostatnich 6-12 miesiącach, są produkowane z coraz to gorszych materiałów. Według znawców tematu, problemy zaczęły się już podczas pandemii, gdy zostały zaburzone łańcuchy dostaw. Do tego doszła wysoka inflacja. Widać również, że gorszą jakość wymusza polityka klimatyczna. Jak dodają eksperci, powrót do wysokogatunkowych towarów może być dość trudny i trwać długo, bo producentom cała ta sytuacja jest raczej na rękę.
Drogie zakupy. Drożyna w sklepach kolejny miesiąc z rzędu nie odpuszcza. Z analizy ponad 70 tys. cen wynika, że w lutym zakupy były droższe średnio o blisko 21% rdr. Do tego każda z 17 badanych kategorii produktów zdrożała dwucyfrowo. Największą podwyżkę zanotował nabiał – o przeszło 30% rdr. W czołówce drożyzny widać też pieczywo i chemię gospodarczą. Ponadto znacząco poszły w górę ceny warzyw, produktów sypkich, mięsa, a także art. tłuszczowych. Komentujący te wyniki eksperci twierdzą, że przed tegoroczną Wielkanocą Polacy nie powinni spodziewać się wyhamowania dynamiki wzrostu cen w sklepach. Jednocześnie dodają, że wciąż jesteśmy przed szczytem drożyzny.
Marzec 2023 ma 4 niedziele. Czy któraś z nich jest niedzielą handlową? Dowiedz się!
Główny Urząd Statystyczny zaprezentował informacje o handlu detalicznym w styczniu br. Jak się przedstawiają dane?
REKLAMA
W drugiej połowie br. zaczniemy nakładać kary na handlowców za złe informowanie o obniżkach cen - powiedział PAP prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny. Dodał, że użytkownicy mediów społecznościowych powinni odpowiednio znakować swoje materiały, jeśli zawierają reklamę.
W styczniu br. codzienne zakupy były średnio o 20% droższe niż rok wcześniej. Śledząc wyniki z ostatnich trzech miesięcy, można zauważyć, że w relacji rocznej dynamika wzrostu cen spada. Jednak konsumenci wciąż słono płacą za zakupy. Komentujący powyższe dane eksperci wyjaśniają, że ceny ciągle rosną, tylko nieco wolniej. Jednocześnie dają nadzieję na to, że w kolejnych miesiącach dynamika podwyżek będzie stopniowo się obniżać, choć i tak pozostanie wysoka.
W styczniu br. codzienne zakupy były średnio o 20% droższe niż rok wcześniej. Śledząc wyniki z ostatnich trzech miesięcy, można zauważyć, że w relacji rocznej dynamika wzrostu cen spada. Jednak konsumenci wciąż słono płacą za zakupy.
Droższe zakupy. W styczniu br. codzienne zakupy w sklepach były średnio o 20% droższe niż w analogicznym okresie rok temu. Kolejny miesiąc z rzędu zanotowano też dwucyfrowe wzrosty we wszystkich kategoriach produktowych.
Od 1 lutego do końca lipca 2022 r. stawka VAT na wiele produktów spożywczych została obniżona z 5% do 0%. Prezes UOKiK zaapelował do sprzedawców o obniżki cen produktów spożywczych po tej obniżce VAT i jednocześnie zapowiedział monitoring cen wybranych artykułów żywnościowych przez UOKiK i Inspekcję Handlową i piętnowanie negatywnych praktyk sprzedawców. Zdaniem Rzecznika MŚP Adama Abramowicza w polskim systemie prawnym nie ma ustawy, która ograniczałaby dowolne kształtowanie marży handlowej przez sprzedającego, a co za tym idzie ceny końcowej dla konsumenta. Dlatego jedyną realną kontrolę cen w sklepach zapewnia wolny rynek i klienci, którzy omijają sklepy z wyższymi - niż u konkurencji - cenami.
REKLAMA