REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie tylko w sklepach ceny ruszyły ostro w górę. Równie dramatycznie drożeją usługi, a liderem wzrostów jest branża budowlana

Ceny usług ruszyły ostro w górę, a najbardziej w branży budowlanej
Ceny usług ruszyły ostro w górę, a najbardziej w branży budowlanej
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rosnące wynagrodzenia, a w konsekwencji koszty pracy, to główny powód podnoszenia cen towarów i usług w przemyśle i w handlu. Z kolei w branży usługowej głównym sprawcą jest inflacja, a dla transportu podstawowym motywem podwyżek usług jest drożejąca energia.

Mikro, mali i średni przedsiębiorcy planują jeszcze w tym roku podnieść ceny. Taki wniosek płynie z badania Skanera MŚP przygotowanego na zlecenie BIG InfoMonitor. Główny powód to rosnące koszty pracy, ale nie tylko.

REKLAMA

REKLAMA

Drożeją usługi: jesienne remonty kosztowniejsze od wiosennych

Blisko 55 proc. przedsiębiorców w trzecim kwartale tego roku informowało o podwyżkach, z czego około 15 proc. już podniosło ceny, a kolejne 40 proc. planuje zrobić to do końca roku.
Gdy uwzględnimy zarówno tych, którzy już to zrobili oraz zapowiadających zmiany, to wyższe ceny w tym roku znajdziemy w ofertach ponad 54 proc. mikrofirm, 60 proc. małych firm, jak i 44 proc. średnich.
Co piąty średni przedsiębiorca nie podjął jeszcze decyzji o ewentualnych zmianach cen, wśród najmniejszych firm, wątpliwości ma jedynie co dziesiąta. 

Powody podwyżek cen

Powody podwyżek cen

Materiały prasowe

Najczęściej wzrost cen przewidują firmy z branży budowlanej – ok. 63 proc., przy czym już wcześniej ponad 16 proc. przedsiębiorców budowlanych podniosło swoje stawki.
Podwyżki planuje też połowa przedstawicieli branży transportowej. Nieco mniejsze „szanse” na wyższe ceny są w usługach, handlu i przemyśle. Jednocześnie niemal 32 proc. nie zamierza zwiększać cen, a w tej grupie ponad 22 proc. rozważa nawet ich obniżkę.

Drożeją usługi bo trzeba podnosić wynagrodzenia pracowników

Jak zaznaczają sami przedsiębiorcy, do podnoszenia cen skłaniają ich głównie rosnące koszty pracy.
Dużym obciążeniem są one przede wszystkim dla przemysłu i handlu. Branża transportowa oraz budowlana także borykają się z rosnącymi wynagrodzeniami, ale częściej przyczyn podwyżki cen upatrują w wyższych rachunkach za gaz i prąd oraz inflacji. Ta ostatnia jest też najczęściej wskazywana przez firmy usługowe.

REKLAMA

– Przedsiębiorcy odczuwają trzy czynniki negatywnie wpływające na koszty: jedne z najwyższych stóp procentowych w UE, wysokie koszty pracy, planowany poziom płacy minimalnej 2025 r. to 46266 zł oraz jedne z najwyższych cen energii – wyjaśnia dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
– Obecnie doszedł kolejny czynnik związany z odbudową na terenach objętych powodzią, co spowoduje wzrost popytu na materiały budowalne i robociznę, a tym samy na wzrost kosztów prac budowalnych – dodaje ekspert.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ponad 28 proc. firm przemysłowych przy planowaniu podwyżek bierze pod uwagę rosnącą rolę, a przede wszystkim koszt pośredników.
Co ciekawe, jak wskazuje badanie Skaner MŚP wykonane dla BIG InfoMonitor, co trzeci mikro, mały i średni przedsiębiorca uważa, że musi szybko dopasować swoje ceny, z uwagi na panującą tendencję na rynku.
Przedsiębiorcy, szczególnie w transporcie, którzy od lat zmagają się z dużą liczbą wakatów, chcą zwiększyć swoje wpływy, aby podnieść pensje i przyciągnąć nowych pracowników. 

Drożeją usługi, spadają przychody

Jak przyznaje biznes, ostatnie lata przynoszą wiele wyzwań. Znacznej części firm największą  trudność sprawiają szybko rosnące koszty ogólne oraz ceny materiałów i energii.
Co piąty przedsiębiorca zauważył również spadek sprzedaży. Równie wielu firmom trudności nastręcza znalezienie odpowiednich pracowników. 10 proc. mikro, małych i średnich przedsiębiorstw stoi też w obliczu trudności z utrzymaniem płynności finansowej oraz z odzyskaniem należności od kontrahentów. 

– Trudna sytuacja finansowa MŚP skutkuje problemem z terminowym regulowaniem własnych zobowiązań. Zaległości deklaruje już blisko 6 proc. mikro, 17 proc. małych i aż 22 proc. średnich firm – zauważa Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.
  Sposobem na zatrzymanie tej śnieżnej kuli przeterminowanych płatności jest skuteczne zarządzanie wierzytelnościami. Dla wielu przedsiębiorców mobilizacją do terminowego opłacania zobowiązań jest perspektywa znalezienia się w rejestrze dłużników – dodaje ekspert.

Co piąty podmiot zatrudniający od 10 do 249 osób zaznaczył, że wyzwaniem dla niego jest szukanie nowych rynków zbytu.
Takiej odpowiedzi udzieliło jednocześnie zaledwie ok. 13 proc. najmniejszych firm. Jedynie 7 proc. badanych stwierdziło, że nie widzi obecnie żadnych wyzwań.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Podatki 2027. Pierwszy próg PIT wzrośnie do 130 tys. zł, ale rząd podniesie też daninę solidarnościową

Rząd opublikował projekt zmian podatkowych, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. Pierwszy próg PIT zostanie podniesiony do 130 tys. zł, a stawka dla kolejnego przedziału dochodów spadnie do 24 proc. Jednocześnie osoby z dochodami powyżej 1 mln zł zapłacą wyższą daninę solidarnościową, przedsiębiorców czekają zmiany w ryczałcie, a największe firmy zostaną objęte 22-proc. stawką CIT.

Skarbówka właśnie odmówiła ulgi termomodernizacyjnej. Zadecydował jeden brak w dokumentach

Współwłaścicielka domu dołożyła 30 proc. do gminnej inwestycji w pompę ciepła i instalację fotowoltaiczną, ma dowód przelewu, zaświadczenie z gminy i potwierdzone za zgodność kopie faktur, a mimo to nie odliczy ani złotówki. Skarbówka uznała, że o wszystkim przesądza jeden dokument, którego podatniczka nie posiada.

Podwyżka pierwszego progu podatkowego do 200 000 zł (a nie do 130 000 zł), bo aktualny próg „nie spełnia oczekiwań klasy średniej” – decyzja rządu spotkała się z kontrpropozycją

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych – kwota graniczna pomiędzy pierwszym i drugim przedziałem skali podatkowej wynosi 120 000 zł. W dniu 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawili plan rządu na podniesienie progów w skali podatkowej PIT, bo jak argumentowali – „nie może być tak, że to klasa średnia musi nieść na swoich barkach całość ciężaru związanego chociażby z rosnącymi nakładami na bezpieczeństwo.” Propozycja podniesienia pierwszego progu podatkowego do 130 000 zł nie spotkała się jednak z uznaniem przewodniczącego partii Rozwój Plus i byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który ma inny plan na nową skalę podatkową.

Skarbówka bierze się za pieniądze pożyczane od najbliższej rodziny. Fiskus wlepia za to dotkliwe, finansowe kary

Rodzice dokładają się do kupna mieszkania, rodzeństwo wspiera w finansowych tarapatach, dziadkowie dorzucają się do remontu… Wydawałoby się, że to oczywista pomoc, „rodzinny gest”, a jednak fiskus patrzy na takie przelewy z dużą uwagą. Okazuje się, że nawet pieniądze od bliskich mogą stać się formalnym obowiązkiem podatkowym. Brak zgłoszenia pożyczki lub pominięcie obowiązków wobec urzędu skarbowego może skończyć się dotkliwą karą. I to nawet wtedy, kiedy nie było w tym żadnej złej woli.

REKLAMA

Pracodawcy mają tylko kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów BHP

Pracodawcy mają tylko kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów BHP dotyczących pracy w wysokich temperaturach. Regulacje wchodzą w życie w styczniu 2027 r. Które branże będą nimi najbardziej dotknięte? Co powinni już teraz robić zatrudniający?

Nawet 3292 zł z MOPS bez kryterium dochodowego. Kto może dostać specjalny zasiłek celowy?

Przekroczenie kryterium dochodowego nie zawsze zamyka drogę do uzyskania pieniędzy z pomocy społecznej. W szczególnie uzasadnionych przypadkach MOPS może przyznać specjalny zasiłek celowy - maksymalnie 1010 zł osobie samotnej, 1646 zł dwuosobowej rodzinie, a w przypadku czteroosobowej rodziny nawet 3292 zł. Świadczenie jest jednorazowe, bezzwrotne i zależy od indywidualnej oceny sytuacji.

5 uczelni w Polsce, które dają najlepszy start na rynku pracy [Ranking]

Jakie 5 uczelni w Polsce daje najlepszy start na rynku pracy? Oto ranking, który bierze pod uwagę m.in. wynagrodzenia, czas potrzebny na znalezienie pracy, ryzyko bezrobocia, przedsiębiorczość i kontynuowanie kształcenia przez absolwentów poszczególnych uczelni wyższych.

Osoby w wieku 25-34 lat chcą zmieniać pracę po zobaczeniu życia zawodowego innych w social mediach

Osoby w wieku 25-34 lat chcą zmieniać pracę po zobaczeniu treści przedstawiających życie zawodowe innych w social mediach. Zazdroszczą zarobków i łatwego łączenia życia zawodowego z życiem prywatnym.

REKLAMA

Nie 25%, a 55% [lub nawet 60%] świadczenia po zmarłym współmałżonku lub współmałżonce od 1 stycznia 2027 r. Dla kogo taka renta wdowia?

Od 1 lipca 2025 r. owdowiałe seniorki i seniorzy – w ramach tzw. renty wdowiej – mogą pobierać jednocześnie własne świadczenie emerytalno-rentowe i rentę rodzinną (stanowiącą część emerytury lub renty po zmarłym mężu lub żonie). W zależności od wybranej konfiguracji – jest to aktualnie 15% własnego świadczenia i 100% renty rodzinnej lub 15% renty rodzinnej i 100% własnego świadczenia. Od 1 stycznia 2027 r. wysokość własnego świadczenia lub odpowiednio renty rodzinnej wypłacanej w zbiegu (w ramach tzw. renty wdowiej), wzrośnie natomiast z 15% do 25%. Niektóre owdowiałe Polki i Polacy, mogą jednak liczyć na jeszcze wyższe świadczenia – sięgające nawet 55% lub 60% emerytury lub renty zmarłego współmałżonka lub współmałżonki.

Pieniądze po zmarłych leżą na kontach w ZUS. Można odzyskać nawet 100 tysięcy. Bliscy nie o tym nie wiedzą. Jak to zrobić?

Jak to jest z tymi pieniędzmi na subkoncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, kiedy ktoś umiera? Czy współmałżonek albo dzieci mogą je dziedziczyć? Okazuje się, że tak, jednak bliscy często nie wiedzą, że mają do tego prawo. Jak jest skala owej niewiedzy. Gigantyczna. To blisko 660 milionów złotych, po które nikt do ZUS się nie zwrócił.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA